Media

Więzienie za deepfake’i i fake newsy


Szerzysz fake newsy albo deepfake’i? Możesz nawet trafić do więzienia. Takie prawo od 1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie w Chinach. Czy według was powinno również obowiązywać w Polsce?

Fake newsy i deepfake’i to olbrzymi problem w dzisiejszym Internecie


Jedną z podstawowych korzyści płynących z Internetu jest łatwy dostęp do informacji. Problem polega na tym, że te informacje może w nim publikować właściwie każdy. Efekt? Rosnąca plaga fake newsów i deepfake’ów. Te pierwsze to prostu wiadomości o nieprawdziwej treści, te drugie zaś to filmy z podmienionymi twarzami wypowiadających się osób.


O deepfake’ach głośno zrobiło się, gdy rosnącym problemem stało się podmienianie twarzy w filmach dla dorosłych – tak, by w rozbieranych scenach występowały aktorki z Hollywoodu czy nawet znajomi z prawdziwego życia. Szybko okazało się jednak, że rozwiązanie, które dzięki sztucznej inteligencji daje bardzo wiarygodne efekty, może być wykorzystane do celów politycznych, co już z kolei stanowi olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. 



Do więzienia za szerzenie fałszywych treści – takie prawo


Nikt nie ma chyba wątpliwości co do tego, że zarówno z fake newsami, jak i deepfake’ami trzeba walczyć. Bardzo ostro zamierzają się za to wziąć władze Chin, które ogłosiły, że od 1 stycznia przyszłego roku za szerzenie fałszywych treści będą grozić dotkliwe kary. Przestępstwem będzie zarówno tworzenie, jak i udostępnianie „fejków”. 


Podobne prawo w ubiegłym roku wprowadzone zostało w Malezji, gdzie za szerzenie fake newsów groziło nawet 6 lat więzienia. Piszemy o tym w czasie przeszłym, ponieważ władze po kilku miesiącach zdecydowały się na wycofanie tych nowych przepisów. 


Krajem, w którym już teraz (i wciąż) obowiązują takie przepisy, jest Singapur. Tam osoby, które tworzą lub udostępniają fake newsy muszą liczyć się z karami dochodzącymi nawet do 720 tysięcy dolarów grzywny lub 10 lat pozbawienia wolności. 


NEWS


Czy za fake newsy w Polsce powinny być takie kary?


Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy uważacie, że w Polsce też za fake newsy i deepfake’i powinna grozić kara więzienia? Niewątpliwie jest to dyskusyjna sprawa. Z jednej strony, oczywiście, chciałoby się, żeby Internet był wolny od fałszywych i wprowadzających w błąd informacji. Z drugiej jednak czasem niełatwo jest rozróżnić co jest prawdą, a co nie. Istnieje też ryzyko, że efektem wprowadzenia takiego prawa może być ograniczenie wolności słowa – wszak publikowanie takich lub innych treści może zacząć wymagać olbrzymiej odwagi. Czekamy na wasze opinie!


Źródło: Reuters, Gizmodo, Al Jazeera, The Guardian, informacja własna


Warto zobaczyć również inne publikacje o Internecie w społeczeństwie:


Zostaw komentarz

Irek Zamojski
Apple , Samsung to tylko nazwy.My testujemy nie tylko popularne marki , ale też te niszowe , które dają często więcej możliwości niż drogi firmowy sprzęt !