Różności i nowinki technologia

„2034”, część III: Pozostało, by opowiedzieć historię

W jego pokoju było teraz światło.

Na metalowym ramieniu w odległym rogu wisiał telewizor.

Coś było napisane na jego spodzie.

Wedge oparł pulsującą głowę o poduszkę. Niewspuchniętym okiem skupił się na telewizorze i fragmencie tekstu wytłoczonym u jego podstawy. Wymagało to całej jego koncentracji, ale powoli litery stawały się ostrzejsze, otaczając krawędzie. Obraz zebrał się i wyostrzył. Wtedy mógł zobaczyć to, z niemal dwudziestoletnią wyrazistością, tę fantastyczną i zbawienną nazwę: PANASONIC.

Zamknął oczy i przełknął lekki dreszcz emocji w gardle.

– Dzień dobry, majorze Wedge – rozległ się głos, gdy wszedł. Jego akcent był niepewnie brytyjski, więc Wedge zwrócił swoją uwagę w jego kierunku. Mężczyzna był Persem, miał kościstą twarz ściętą pod płaskim kątem jak ostrza kilku noży i precyzyjnie przystrzyżoną brodę. Miał na sobie biały, porządny płaszcz. Jego długie, zwężające się palce zaczęły manipulować różnymi dożylnymi liniami, które wychodziły z ramion Wedge’a, które pozostały przykute do ramy łóżka.

Wedge rzucił lekarzowi swoje najlepsze wyzywające spojrzenie.

Lekarz, usiłując się przypodobać, zaproponował trochę przyjacielskich wyjaśnień. – Miałeś wypadek, majorze Wedge – zaczął – więc przywieźliśmy cię tutaj, do szpitala Arad, który zapewniam, że jest jednym z najlepszych w Teheranie. Twój wypadek był dość poważny, ale przez ostatni tydzień moi koledzy i ja opiekowaliśmy się tobą ”. Następnie lekarz skinął głową pielęgniarce, która szła za nim wokół łóżka Wedge’a, jakby była asystentką maga w środku jego aktu. „Bardzo chcemy odesłać cię do domu”, kontynuował lekarz, „ale niestety twój rząd nie ułatwia nam tego. Jestem jednak przekonany, że to wszystko wkrótce zostanie rozwiązane i że będziesz na dobrej drodze. Jak to brzmi, majorze Wedge?

Wedge nadal nic nie powiedział. Po prostu kontynuował swój wzrok.

– Zgadza się – powiedział niepewnie lekarz. – Cóż, czy możesz mi przynajmniej powiedzieć, jak się dzisiaj czujesz?

Wedge ponownie spojrzał na telewizor; Tym razem firma PANASONIC wyszła nieco szybciej. Uśmiechnął się boleśnie, a potem zwrócił się do lekarza i powiedział mu, że to, co postanowił, będzie jedyną rzeczą, którą powie każdemu z tych pieprzonych ludzi: swoje imię. Jego ranga. Jego numer służbowy.

09:42, 23 MARCA 2034 (GMT-4)

WASZYNGTON

Zrobił, jak mu powiedziano. Chowdhury poszedł do domu. Spędził wieczór z Ashni, tylko we dwoje. Zrobił im paluszki z kurczaka i frytki, ich ulubione, i obejrzeli stary film, Bracia Blues, także ich ulubiony. Przeczytał jej trzy książki Dr. Seuss iw połowie trzeciej…The Butter Battle Book– zasnął obok niej, budząc się po północy, aby potknąć się korytarzem ich bliźniaka do własnego łóżka. Kiedy obudził się następnego ranka, dostał e-maila od Wisecarver. Przedmiot: Dzisiaj. Tekst: Zdejmij to.

Więc porzucił córkę w szkole. Przyszedł do domu. Zrobił sobie francuską prasowaną kawę, bekon, jajka, tosty. Potem zaczął się zastanawiać, co jeszcze mógłby zrobić. Do obiadu zostało jeszcze kilka godzin. Poszedł do Logan Circle ze swoim tabletem i usiadł na ławce, czytając wiadomości; każdy szczegół relacji – od sekcji międzynarodowej, przez sekcję krajową, strony z opiniami, a nawet o sztuce – dotyczył w taki czy inny sposób kryzysu ostatnich dziesięciu dni. Artykuły redakcyjne były sprzeczne. Jeden ostrzegał przed fałszywą wojną, porównując Wén Rui incydent w Zatoce Tonkińskiej i ostrzegł przed oportunistycznymi politykami, którzy teraz, tak samo jak siedemdziesiąt lat wcześniej, „wykorzystałby ten kryzys jako środek do realizacji nierozważnych celów politycznych w Azji Południowo-Wschodniej.„Następny artykuł wstępny sięgnął jeszcze dalej w historię, aby wyrazić sprzeczny pogląd, szczegółowo zwracając uwagę na niebezpieczeństwa ustępstw:”Gdyby hitlerowcy zostali powstrzymani w Sudetach, można by uniknąć wielkiego rozlewu krwi.“Chowdhury zaczął przeglądać, dochodząc do”Na Morzu Południowochińskim znowu fala agresji dotknęła wolne narody świata.„Z trudem mógł skończyć ten artykuł, który opierał się na coraz wyższej retoryce w imię pchania kraju ku wojnie.

Chowdhury przypomniał sobie swojego kolegę z klasy, dowódcę porucznika Marynarki Wojennej, byłego marynarza, który rozpoczął karierę w szpitalu w marines w Iraku. Pewnego dnia, przechodząc obok swojej kabiny w gabinecie lekarskim, Chowdhury zauważył starą pocztówkę z USS Maine przyczepiony do przegrody. Kiedy Chowdhury żartował, że powinien mieć taki statek nie wysadzić i zatopić przypięty do swojej kabiny, oficer odpowiedział: „Trzymam go tam z dwóch powodów, Sandy. Jedna ma na celu przypomnienie, że samozadowolenie zabija – statek wypełniony paliwem i amunicją może eksplodować w dowolnym momencie. Ale co ważniejsze, trzymam go tam, aby przypomnieć mi, że kiedy Maine wybuchł w 1898 roku – przed mediami społecznościowymi, przed dwudziestoczterogodzinnymi wiadomościami – bez problemu angażowaliśmy się w narodową histerię, obwiniając ją o „hiszpańskich terrorystów”, co oczywiście doprowadziło do wojny hiszpańsko-amerykańskiej. Pięćdziesiąt lat później, po drugiej wojnie światowej, kiedy w końcu przeprowadziliśmy pełne śledztwo, wiecie, co znaleźli? Plik Maine wysadził w powietrze z powodu wewnętrznej eksplozji – pękniętego kotła lub uszkodzonego magazynu amunicji. Lekcja Maine– a nawet Irak, gdzie walczyłem – jest taki, że lepiej bądź cholernie pewien, że wiesz, co się dzieje, zanim zaczniesz wojnę.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook