Różności i nowinki technologia

Aby zwalczyć pandemię, restauracja na Brooklynie zwróciła się do tacos

Sześć dni w tygodniu Irene Castillo jest odpowiedzialna za przenoszenie smaków meksykańskiego centralnego stanu Puebla do lokalnego hot spotu Brooklynu, Jalapeño King. Szanując tradycje kulinarne kobiet z jej rodziny, Castillo przyprawia salsy, dania z ryżu i gulasze, podczas gdy jej mąż Rafael Eustaquio grilluje mięso na tacos. Ich 30-letni syn, Jonathan, obsługuje klientów i prowadzi konta w mediach społecznościowych.

Jednak na dwa miesiące rodzinna firma musiała zostać zamknięta z powodu pandemii. W przeciwieństwie do wielu innych firm, Jalapeño King zostało ponownie otwarte 15 maja w South Slope i od tego czasu rodzina Eustaquio Castillo włączyła się w ogólnospołeczne wysiłki mające na celu walkę z COVID-19 – i systemowymi nierównościami społecznymi, które naraziły rodziny imigrantów z Ameryki Łacińskiej na większe ryzyko na chorobę.

„Udało nam się przetrwać dzięki oszczędnościom, które posiadaliśmy. Cóż, oszczędności się skończyły, ale dla nas zawsze liczyło się zdrowie i życie ”- mówi 56-letni Castillo, który mieszka w tym samym mieszkaniu na Brooklynie od 31 lat. „Nadal przeżywamy. Nasi klienci bardzo nam pomogli. Jesteśmy bardzo małą firmą i niestety małe firmy otrzymały bardzo niewielką pomoc ”.

Rodzina Eustaquio przez siedem lat posiadała i prowadziła Jalepeno King przy Piątej Alei w Sunset Park na Brooklynie, serwując specjalne tortas, nachos i tacos.  Musieli wstrzymać operacje na trzy miesiące z powodu zamówień w domu podczas szczytu wybuchu pandemii Covid-19 w Nowym Jorku, ale od tego czasu są otwarci trzy miesiące.

Epidemia COVID wywarła nieproporcjonalny wpływ na społeczność łacińską, powodując wysokie wskaźniki zachorowań, zgonów i strat ekonomicznych. Według meksykańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych podczas pandemii COVID-19 w USA zginęło co najmniej 2452 Meksykanów. Nowy Jork jest zdecydowanie stanem USA z najwyższą liczbą ofiar śmiertelnych koronawirusa wśród meksykańskiej społeczności migrantów, z 773 zgonami (w sumie zgony w Connecticut i niektórych hrabstwach New Jersey). Latynosi i mieszkańcy Ameryki Łacińskiej stanowią 18,5 procent populacji USA, ale 30 procent pozytywnych przypadków w całym kraju.

„Przynajmniej naliczyłem około 30 [deaths]ludzi, których znam ”- powiedział Miguel Angel Badillo, prezes Hidalguenses en Nueva York, stowarzyszenia imigrantów z południowego stanu Hidalgo. „To wpłynęło na nas tak bardzo, że zainfekowane zostały całe budynki rodzin imigrantów”.

Wielu migrantów wciąż boi się poszukiwania testów, aby nie obawiać się zaciągnięcia długu lub sprawdzenia pozytywnej i brakującej pracy. Badillo mówi, że wielu obawia się, że zostaną poddani kwarantannie, przez co nie będą mogli pokryć wydatków rodziny. Rodziny migrantów nie kwalifikujące się do uzyskania pomocy ekonomicznej wyczerpały swoje oszczędności, borykając się z poważnymi problemami finansowymi. Niedawny sondaż ujawnił, że w Stanach Zjednoczonych 72 procent latynoskich gospodarstw domowych, 60 procent czarnych i 55 procent rdzennych Amerykanów zgłasza poważne problemy finansowe z powodu pandemii, w porównaniu z 36 procentami gospodarstw białych.

Rodzina Eustaquio przez siedem lat posiadała i prowadziła Jalepeno King przy Piątej Alei w Sunset Park na Brooklynie, serwując specjalne tortas, nachos i tacos.  Musieli wstrzymać operacje na trzy miesiące z powodu zamówień w domu podczas szczytu wybuchu pandemii Covid-19 w Nowym Jorku, ale od tego czasu są otwarci trzy miesiące.

Rodzina Eustaquio przez siedem lat posiadała i prowadziła Jalepeno King przy Piątej Alei w Sunset Park na Brooklynie, serwując specjalne tortas, nachos i tacos.  Musieli wstrzymać operacje na trzy miesiące z powodu zamówień w domu podczas szczytu wybuchu pandemii Covid-19 w Nowym Jorku, ale od tego czasu są otwarci trzy miesiące.

W miarę jak pandemia pogarszała brak bezpieczeństwa żywnościowego, przed spiżarniami i domami kultury pojawiły się długie kolejki ludzi, zwiększając ryzyko dla rodzin imigrantów. Miasto rozdawało pudełka z jedzeniem, ale nie odzwierciedlały one diety społeczności meksykańskiej i latynoskiej. Aby skoordynować lepszą reakcję żywieniową i zmobilizować zasoby społeczności, Jalapeño King i lokalna organizacja non-profit, Mixteca Organization, współpracowały w celu przygotowania i dystrybucji tortów wśród społeczności migrantów z Ameryki Łacińskiej, głównie rodzin meksykańskich, w weekendy sierpnia.

„W pudełkach z warzywami, które dostaliśmy od miasta, brakowało na przykład tortilli, chili lub kolendry, które nasza społeczność musi ugotować”. – mówi Lorena Kourousias, dyrektor wykonawczy Mixteca, która oferuje programy dotyczące praw imigrantów, poradnictwo zdrowia psychicznego i warsztaty dla społeczności imigrantów z Meksyku i Ameryki Łacińskiej na Brooklynie.

W połowie sierpnia burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio ogłosił skoordynowane wysiłki mające na celu zwiększenie liczby testów na koronawirusa w Sunset Park z powodu ciągłego rozprzestrzeniania się wirusa. Chociaż bezpłatne testy są dostępne od czerwca, wiele rodzin łacińskich nadal niechętnie szuka testów ze względu na ich status imigracyjny lub obawy. Społeczność łacińska ma długą historię nieufności, zadłużenia i dyskryminacji ze strony sektora zdrowia. Język to także kolejna bariera; Mixteca zidentyfikowała co najmniej 89 różnych języków wśród społeczności.

W ostatni weekend sierpnia Jalapeño King i Mixteca spotkali się, aby promować testy w zgentrowanej społeczności South Slope / Sunset Park i zapewnić dotarcie do rodzin latynoskich. Kourousias zorganizował mobilną jednostkę testującą dla społeczności w Mixteca, tuż za rogiem od Jalapeño King. Rodzina Eustaquio Castillo przekazała 125 tacos i tortów, aby podziękować ludziom za przystąpienie do testu. Preferowanym wyborem były ich torty, które w 2015 roku zostały uhonorowane nagrodą Best Torta przez The Village Voice.

„Jesteśmy w pandemii, ale przeżywamy. Mamy pracę, dom i biznes, dlaczego nie damy trochę komuś, kto może nie mieć dość, by kupić tortę? Dlatego zdecydowaliśmy się przekazać darowiznę ”- mówi Castillo, pochodzący z miasta Chietla w stanie Puebla. „Są ludzie, którzy mogą powiedzieć:„ Jeśli dadzą mi jedzenie, zdam test ”. Mamy więc teraz dwa interesy ”.

Rodzina Eustaquio przez siedem lat posiadała i prowadziła Jalepeno King przy Piątej Alei w Sunset Park na Brooklynie, serwując specjalne tortas, nachos i tacos.  Musieli wstrzymać operacje na trzy miesiące z powodu zamówień w domu podczas szczytu wybuchu pandemii Covid-19 w Nowym Jorku, ale od tego czasu są otwarci trzy miesiące.

Przez ostatnie siedem lat Jalapeño King obsługiwał klientów składających się głównie z güeros i gringo, jak nazywa je Castillo. Kampania „Tacos, Tortas, and Testing” przyciągnęła jednak taką samą liczbę białych i brązowych ludzi, a oferta została wyprzedana. Castillo był szczęśliwy, mogąc wspierać zdrowie swojej społeczności, jednocześnie dzieląc się swoim dotykiem Poblano (z Puebla).

„Sprowadzenie kawałka Meksyku ze smakiem Poblano było ważne, ponieważ jest tu wiele biznesów, ale nie wszyscy robią to tak, jak powinni. Jestem Poblana, gotuję w stylu Poblano ”- mówi Castillo. „Wiem, jak narodziło się moje jedzenie, bo widziałem, jak gotuje je moja mama, widziałem też babcię. To nasza tradycja i dzielimy się nią ”.

Wraz ze zbliżającą się zimą wiele rodzin imigrantów ma ponure spojrzenie na gospodarkę i wybuch koronawirusa. Sieci wsparcia wśród społeczności imigrantów z Meksyku i Ameryki Łacińskiej, takie jak ta stworzona przez Jalapeño Kinga i Mixtecę, mogą pomóc w przeciwdziałaniu pustce pozostawionej przez rząd.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook