GryNowości

Adaptacyjne wyzwalacze DualSense pokazują, jak sprawić, by przycisk sprawiał wrażenie nowej generacji

Kontroler DualSense konsoli PlayStation 5 jest niesamowitym urządzeniem wejściowym, być może najbardziej namacalnym przykładem gier nowej generacji, jakie do tej pory oferowała nowa fala konsol. Ale niekoniecznie zobaczysz ulepszenia tylko patrząc na kontroler Sony.

Na pierwszy rzut oka jest kilka różnic między DualShock 4 PS4 i DualSense PS5, które mają prawie identyczne układy przycisków. Jednak DualSense zmienia grę (dosłownie), dzięki niemal magii swojego adaptacyjnego systemu wyzwalania, który może regulować napięcie tylnych przycisków, aby ułatwić (lub utrudnić) naciśnięcie ich w odpowiedzi na rozgrywkę.

Okazuje się, że odpowiedzią na zrewolucjonizowanie kontrolera nie jest dodanie większej liczby przycisków, ale sprawienie, aby te, które już mamy, oferowały głębsze, lepsze wrażenia.

Wystarczy wziąć DualSense i uruchomić grę, aby przekonać się, że w niczym nie przypomina swojego poprzednika. Pierwsza gra na PS5, w którą grałem, to Spider-Man: Miles Morales, i nadal pamiętam, jak po raz pierwszy poczułem dudnienie pociągu lub trzask elektryczności poprzez dotykowe sprzężenie zwrotne kontrolera – kolejny nowy dodatek w tej generacji.

Ale jeszcze bardziej krytyczny jest sposób, w jaki wyzwalacze adaptacyjne zmieniają kołysanie się sieci. Każde * szarpnięcie * sieci, gdy Miles szybuje przez Manhattan, ma teraz lekki opór, dodając sensu życia i pędu do przemierzania. Z perspektywy rozgrywki sterowanie jest praktycznie takie samo jak w PS4 Człowiek Pająk. Ale nowa technologia pomaga tchnąć życie w grę w nowym wymiarze.

Z technicznego punktu widzenia to niesamowicie imponujący system: każdy spust ma w rzeczywistości oddzielny motoreduktor, który umożliwia kontrolerowi regulację napięcia i oporu w locie. W zależności od tego, w jaki sposób włączony jest silnik, może to wyglądać jak wszystko, od płynnego, bezwysiłkowego poślizgu po niemal fizyczną walkę o wciśnięcie spustu. I chociaż wciąż jestem trochę nieufny co do długoterminowej trwałości (więcej ruchomych części oznacza ogólnie więcej punktów awarii), jest to jeden z najbardziej sprytnie zaprojektowanych przycisków w dzisiejszej technologii.

A zalety DualSense są oczywiste w wielu grach na PS5. W Pokój zabaw Astro (który ma służyć jako wizytówka nowego kontrolera) można poczuć ognisty szum plecaka odrzutowego i brzęk każdej cięciwy. W Zniszczenie AllStars, wyzwalacze subtelnie informują Cię, kiedy przyspieszasz lub hamujesz, zwiększając lub zmniejszając ciśnienie potrzebne do ich popchnięcia, i ostrzegają Cię o nieuchronnym zniszczeniu pojazdu z uczuciem wyboczenia, gdy popychasz swój poobijany samochód do granic możliwości . FortniteKażda broń wydaje się być wyjątkowa dzięki DualSense, z wystrzałem ze strzelby, strzałem z pistoletu i ciężkim karabinem, a wszystkie strzelają inaczej na nowej konsoli.

Obserwowanie, w jaki sposób gry wykorzystują nowe wyzwalacze, stało się już jedną z moich ulubionych rzeczy do zrobienia za każdym razem, gdy uruchamiam nową grę na PS5, a Sony wykonało niezwykłą robotę, sprawiając, że każde naciśnięcie tych przycisków wydaje się bardziej znaczące.

Często podczas omawiania konsol nowej generacji duży nacisk kładzie się na ideę immersji – ulepszenie grafiki, aby gry wyglądały jeszcze bardziej jak prawdziwe życie. Ale skupiając się na poprawie nie tylko wyglądu gier, ale także ich wrażenia, DualSense prawdopodobnie robi więcej dla immersji niż jakiekolwiek ulepszenie graficzne (zwłaszcza, że ​​w przeciwieństwie do większej liczby klatek na sekundę lub wyższych rozdzielczości, nie wymaga nowego, fantazyjnego telewizora. czerpać korzyść z). Otwiera to zupełnie nową drogę dla programistów, którzy mogą informować Cię o tym, co dzieje się na ekranie, i przenosić Cię jeszcze dalej w świat gry.

Istnieje alternatywny wszechświat, w którym kontroler PlayStation 5 firmy Sony wziął wskazówki z załącznika DualShock Back Button i właśnie dodał więcej łopatek i wejść dla graczy – na przykład podejście zastosowane przez kontroler Xbox Elite Series 2. Nie jest to złe podejście, szczególnie dla bardziej zaawansowanych graczy, którzy chcą takiej elastyczności i dostosowywania, ale nie sprawia, że ​​gry są bardziej wciągające ani nie otwierają nowych sposobów angażowania się w to, w co grasz.

DualSense to inne podejście, które uznaje, że postęp dla kontrolerów nie polega tylko na dodaniu większej liczby przycisków; chodzi o to, aby te, które już mamy, były bardziej pouczające, bardziej angażujące i przyjemniejsze w interakcji.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook