Różności i nowinki technologia

„After Us the Deluge” przedstawia obrazy tonącego świata

W van Kadir Nadchodząca fotoksiążka Lohuizen, After Us the Deluge: The Human Consequences of podnoszący się poziom mórzkryzys klimatyczny jest zasadniczo kryzysem wodnym. Ponieważ topniejące pokrywy lodowe na Grenlandii są katalizatorem wznoszenia się wód, następstwa ich zniszczenia, w połączeniu z samozadowoleniem rządów, pozostawiają ludzi w trudnych do przetrwania okolicznościach.

Ludzie w takich krajach jak Panama, Bangladesz i Kiribati są świadkami, jak morze dociera do ich domów podczas przypływów. Holandia i Stany Zjednoczone, choć są dobrze chronione na niektórych obszarach, nadal doświadczają straszliwych fal sztormowych w pobliżu miast nadbrzeżnych, a przewiduje się, że duże części Dżakarty w Indonezji zostaną zatopione do 2050 roku. „Wydaje się, że mówimy o kryzysie klimatycznym że zawsze myślimy, że nie będzie tak źle, jak przewidywano ”- mówi Lohuizen. „To dziwne, że nie działamy, chociaż wiemy”.

Celem Lohuizen jest wyjście poza publikację tradycyjnej książki fotograficznej w nadziei dotarcia do szerszej publiczności. Autorem części dotyczących skutków, jakie wody podnoszące wywierają na sześć regionów, jest mieszanka lokalnych polityków, naukowców, aktywistów i dziennikarzy, którzy znają zbliżające się losy ich krajów. Podczas gdy towarzyszące zdjęcia pokazują przerażające konsekwencje ludzkich decyzji, przedstawiają również to, co Henk Ovink, specjalny wysłannik Holandii ds. Międzynarodowych spraw wodnych, nazywa we wstępie do książki „cienką granicą między siłą natury a ludzką nadzieją”.

Dominującym motywem jest dokumentacja Lohuizena dotycząca ludzkich doświadczeń i walki między ludźmi a naturą. Na zdjęciu wykonanym w Tebike Nikoora na Kiribati kobieta stoi na zewnątrz i patrzy, jak woda morska pokonuje dziesiątki worków z piaskiem. Na zdjęciu z Dżakarty ludzie przechodzą przez wodę powodziową na poziomie kolan po tym, jak kanały zawiodły z powodu gromadzenia się śmieci.

Dramatyczne i sugestywne obrazy niebezpiecznych prądów oceanicznych i powodzi powstały dzięki poleganiu Lohuizena na tabeli pływów, danych wykorzystywanych do przewidywania przypływów i odpływów. Lohuizen powiedział, że filmowanie podczas przypływu byłoby najlepszym sposobem, aby widzowie mogli wyobrazić sobie przyszłą surowość podnoszących się wód w nadmorskich miastach. „Jeśli potrafisz pokazać, co dzieje się już podczas przypływów, nie musisz mieć bardzo szalonej fantazji, aby zdać sobie sprawę, co by się stało, gdyby poziom morza podniósł się o jeden, dwa lub trzy metry powyżej tego poziomu” – mówi.

Lohuizen polegał również na dronach, a nawet latawcu uzbrojonym w kamerę na wczesnych etapach projektu, aby pokazać kruchość nadmorskich miast. „Występował bardzo ważny element składowy tych anten – szczególnie dla Holandii – ponieważ wtedy na niektórych zdjęciach widać, jak blisko morza jesteśmy” – mówi.

Lohuizen, który pochodzi z Utrechtu, rozpoczął ten projekt w 2011 roku, kiedy pracował nad projektem dotyczącym migracji w obu Amerykach. Fotografował także projekty dotyczące rzek świata i przemysłu diamentowego.

Podczas gdy zdjęcia lotnicze pokazują związek między podnoszącymi się wodami a miastami przybrzeżnymi, inne pokazują próby opuszczenia tych miejsc przez mieszkańców. W Bangladeszu łodzie wypełniają Sadarghat, główny port rzeczny stolicy Dhaki, przewożąc ludzi, którzy chcą przenieść się z delty. Podobne sytuacje można zobaczyć w Guna Yala, rdzennej prowincji Panamy, gdzie Lohuizen chwyta kobietę na placu budowy, gdzie ma powstać jej nowy dom. Pomysł przesiedlenia społeczności, który Lohuizen dokumentuje w prawie połowie sfotografowanych przez siebie krajów, wydaje się znormalizowany, ale kontrowersyjny. „Jeśli ludzie muszą się przenieść, dokąd idą?” On pyta. „Myślę, że w USA jest wystarczająco dużo miejsca, ale w krajach takich jak Bangladesz, także Holandia czy Indonezja nie mamy miejsca na relokację ludzi”.

Dzieci bawią się na plaży w Temwaiku, wrażliwej wiosce w południowej Tarawie w Republice Kiribati. Worki z piaskiem zostały umieszczone, aby powstrzymać ocean.

: Kadir van Lohuizen / NOOR

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook