Różności i nowinki technologia

Amatorskie kodowanie Parlera może powrócić i prześladować buntowników na Kapitolu

Parler?

Getty Images

Być może słyszeliście już o hakerce, która twierdzi, że usunęła 99 procent postów z Parler, żądnej Twittera strony używanej przez zwolenników Trumpa do organizacji brutalnego powstania w ubiegłą środę na Kapitolu. To, czego możesz jeszcze nie wiedzieć, to fatalne kodowanie i zabezpieczenia, które sprawiły, że skrobanie było tak łatwe.

Podsumowując, skrobanie zostało wykonane przez hakera, który idzie za uchwyt donk_enby. Początkowo postanowiła archiwizować treści opublikowane w Parler w zeszłą środę w nadziei, że uda jej się zachować materiały samooskarżające, zanim właściciele kont odzyskają rozsądek i je usuną. Donk_enby powiedziała, że ​​do niedzieli zebrała około 80 terabajtów postów, w tym ponad 1 milion filmów, z których wiele zawierało metadane GPS określające dokładne lokalizacje, w których zostały nakręcone.

„Dla dziennikarzy, którzy proszą mnie o pytanie, używając terminów nietechnicznych, opisałbym obecną sytuację archiwalną Parlera jako„ grupę ludzi wbiegających do płonącego budynku, próbujących złapać jak najwięcej rzeczy ””, donk_enby napisał na Twitterze w niedzielę. „Rzeczy będą dostępne w bardziej przystępnej formie później”.

Powód pilności: Amazon, Apple i Google poinformowały Parlera, że ​​brak moderacji treści naruszył ich warunki korzystania z usługi. Archiwiści chcieli uzyskać posty, podczas gdy strona pozostawała online. Ale jak się okazało, donk_enby był w stanie pobierać posty nawet po ich usunięciu.

Kodowanie bałaganu

Główny powód jej sukcesu: na stronie Parler był bałagan. Jego publiczny interfejs API nie korzystał z uwierzytelniania. Gdy użytkownicy usunęli swoje posty, witryna nie usunęła treści i zamiast tego dodała do niej tylko flagę usuwania. Aha, i każdy post zawierał numeryczny identyfikator, który był zwiększany na podstawie identyfikatora ostatnio opublikowanego.

Kod początkującego ułatwił zautomatyzowanie skrobania, co demonstruje ten skrypt – używany przez zespół archiwalny donk_enby. W rezultacie ogromna liczba postów, które omawiały powstanie przed, w trakcie i po jego przeprowadzeniu, zostanie zachowana w nieskończoność, aby były dostępne dla badaczy, dziennikarzy, prokuratorów i innych.

Innym amatorskim błędem był błąd Parlera w usuwaniu geolokalizacji z obrazów i filmów zamieszczonych w Internecie. Witryny takie jak Twitter i Google rutynowo usuwają takie metadane z treści publikowanych przez ich użytkowników. Natomiast pliki wideo hostowane przez Parler były „surowe”, co oznacza, że ​​nadal zawierały te informacje.

Polityka Parlera dotycząca moderacji – nawet bardziej luźna niż te na Twitterze, Facebooku i YouTube – już sprawiła, że ​​strona stała się popularna wśród skrajnie prawicowych użytkowników szukających forum do omawiania obalonych teorii spiskowych. Po tym, jak Twitter na stałe zakazał Trumpa, zwolennicy prezydenta przyjęli witrynę jeszcze bardziej entuzjastycznie.

Prokuratorzy już ścigają ponad 150 podejrzanych w środowych zamieszkach. Zachowanie około 80 TB postów Parler, w tym ponad 1 miliona nieprzetworzonych plików wideo, może spowodować obciążenie większej liczby osób.



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook