Różności i nowinki technologia

Amazon usuwa antyzwiązkowe listy, obserwuje „tajne” grupy społeczne pracowników

Sterownik Amazon Flex dostarcza mnóstwo paczek w Cambridge w stanie Massachusetts 18 grudnia 2018 r.
Powiększać / Sterownik Amazon Flex dostarcza mnóstwo paczek w Cambridge w stanie Massachusetts 18 grudnia 2018 r.

Amazon bardzo ciężko pracuje, aby przeciwdziałać zarówno wewnętrznym wysiłkom związkowym, jak i zewnętrznej złej prasie, mimo że warunki pracy jego kierowców Flex wydają się coraz bardziej desperackie w obliczu utrzymującej się pandemii, ujawnia zestaw nowych raportów.

Największy internetowy sklep ze wszystkim był zajęty podczas pandemii COVID-19. Gdy sprzedaż osobista osiągnęła najniższy poziom, sprzedaż detaliczna online gwałtownie wzrosła, a Amazon zatrudnił dodatkowe 175 000 pracowników magazynów, sklepów spożywczych i dostawczych, aby nadążyć za gwałtownie zwiększonym popytem w tym roku.

Jednym ze sposobów, w jaki Amazon dostaje paczki do domu, jest Amazon Flex. Program jest w zasadzie podobny do Ubera, ale w przypadku Amazon: kierowcy używają aplikacji Amazona i własnych samochodów do odbierania paczek z obiektów Amazon i dostarczania ich do lokalnych domów. Zwykle kierowcy zapisują się na zaplanowaną, trwającą od dwóch do czterech godzin, blokadę dostaw lub zmianę, ale Flex oferuje również „Natychmiastowe oferty”, które są natychmiastowymi dostawami na żądanie, które kierowcy mogą odebrać, jak taryfa Uber lub Lyft.

Konkurencja o te oferty natychmiastowe na niektórych rynkach jest tak intensywna, że ​​niektórzy kierowcy najwyraźniej próbują nowatorskiego obejścia, donosi Bloomberg News: przyczepiają telefony do drzew.

Drzewa, o których mowa, znajdują się poza obiektami Amazon i sklepami Whole Foods w większym Chicago, wyjaśnia Bloomberg. Urządzenia w oddziałach monitorują usługi wysyłkowe Amazona pod kątem dostępnej oferty, a po jej złożeniu rejestrują się jako „najbliżsi”. Synchronizują się z prawdziwymi telefonami kierowców, dając kierowcom przewagę w zabezpieczaniu tras o wyższej wartości.

Niektórzy kierowcy skarżyli się firmie Amazon na widoczną przewagę, jaką uzyskują ich rówieśnicy dzięki telefonom z drzewa. Bloomberg otrzymał wewnętrzną wiadomość e-mail od Amazon, mówiącą, że firma bada sprawę, ale nie może udostępnić swoich ustaleń innym kierowcom.

„Amazon wie o tym, ale nic nie robi” – powiedział agencji Bloomberg jeden bezimienny kierowca.

Monitorowanie skarg

Amazon jest w pełni świadomy wszystkich skarg kierowców Amazon Flex – nie tylko dotyczących drzewek pełnych telefonów, ale na każdy temat. Firma infiltruje i ściśle monitoruje grupy na platformach mediów społecznościowych, w których pracownicy Flex rozmawiają między sobą, informuje Vice Motherboard.

Narzędzie, którego Amazon używa do monitorowania dyskusji w mediach społecznościowych (a także kilka raportów wygenerowanych przez ten program), zostało odsłonięte na stronie internetowej o nazwie Shark and Ink, Motherboard found. Witryna „nie ma oczywistych powiązań z Amazon, a narzędzie nie korzysta z tradycyjnej infrastruktury Amazon, co sugeruje, że Amazon chciał zachować to narzędzie i jego nadzór w tajemnicy” – zauważyła Motherboard. Jednak po opublikowaniu historii Amazon potwierdził, że informacje znalezione przez reporterów są rzeczywiście prawdziwe.

Amazon monitorował ponad 60 grup, zgodnie z listą znalezioną na płycie głównej (PDF). Pracownicy nie mieli podawać do publicznej wiadomości istnienia programu monitorowania mediów społecznościowych, zgodnie ze stroną umieszczoną w plikach: „Informacje związane z różnymi postami z różnych forów społecznościowych są utajnione” – pouczył pracowników Amazon. „NIE UDOSTĘPNIAJ bez odpowiedniego uwierzytelnienia. Większość zrzutów ekranu z postami / komentarzami w witrynie pochodzi z zamkniętych grup na Facebooku. Będzie to miało szkodliwy wpływ, jeśli znajdzie się w zasięgu któregokolwiek z naszych partnerów dostarczających. NIE UDOSTĘPNIAJ bez odpowiedniego uwierzytelnienia. “

Innymi słowy: nie pozwól kierowcom dowiedzieć się, że obserwujemy, bo wtedy będzie nam trudniej oglądać.

Firma Motherboard udostępniła zredagowany raport (PDF) pokazujący, jakie informacje zbiera oprogramowanie. Raporty zawierają imiona i nazwiska oraz posty kierowców, którzy tworzą godne uwagi posty w grupach mediów społecznościowych, a także dane kategoryzujące, jakie treści są najczęściej oglądane. Na przykład problemy z aplikacją były rejestrowane od 29 do 56 razy w tygodniu podczas analizy jednej grupy udostępnionej przez Motherboard.

Jak wykazał raport, analiza treści grupy na Facebooku pozwoliła pracownikom Amazon dostrzec rzeczywiste problemy dla kierowców i eskalować powtarzające się problemy wewnętrznie do zespołów wyposażonych w odpowiednie narzędzia. Jednak przeczytanie tych „tajnych” grup dało Amazonowi również wgląd w to, jak kierowcy „planują każdy strajk lub protest przeciwko Amazon”.

Wysiłki antyorganizacyjne

Zapobieganie organizowaniu się pracowników jest obecnie głównym celem firmy Amazon. Najwyraźniej jest to tak ważne dla firmy, że zatrudniała na co najmniej dwie role specjalnie poświęcone monitorowaniu i zapobieganiu „zagrożeniom związanym z organizacją pracowników”, pośród innych zagrożeń – list, które usuwała, gdy tylko zauważył Internet.

Listy poszukiwane przez doświadczonych analityków, najlepiej biegle władających drugim językiem (w tym hindi, tagalskim, hiszpańskim, arabskim, francuskim, mandaryńskim, koreańskim, japońskim lub brazylijskim portugalskim) oraz z wcześniejszym doświadczeniem analitycznym w „środowisku wywiadowczym, wojsku, prawie egzekwowanie lub powiązana rola globalnego bezpieczeństwa w sektorze prywatnym.

Głównym obowiązkiem analityka, zgodnie z notowaniem, byłoby sporządzanie białych ksiąg i raportów dla kierownictwa wyższego szczebla z oceną określonych czynników ryzyka. „Sytuacje dynamiczne”, o których miałby informować osoba zajmująca stanowisko, obejmują „protesty, kryzysy geopolityczne, konflikty wpływające na operacje” i inne „drażliwe” tematy. Analityk informowałby również o „wysoce poufnych” sprawach, w tym o zagrożeniach związanych z organizacją pracy przeciwko firmie ”oraz„ ustalaniu i śledzeniu finansowania i działań związanych z kampaniami korporacyjnymi (wewnętrznymi i zewnętrznymi) przeciwko Amazon ”. I wreszcie, analityk pomógłby prawnikom Amazona zebrać dokumenty do wykorzystania w postępowaniach sądowych, w tym „w tym nakazy powstrzymania grup aktywistów”, ponieważ prawo wykorzystuje oceny wywiadowcze ”, aby zademonstrować przed sądem[s] prawa, które grupy aktywistów zamierzają kontynuować nielegalną działalność w stosunku do Amazona ”.

Amazon zwolnił tej wiosny co najmniej trzech pracowników korporacji, którzy wypowiadali się na temat warunków pracy pracowników w wielu centrach dystrybucyjnych firmy. Pracownicy skarżyli się, że wybuchy COVID-19 były powszechne i Amazon nie podejmował wystarczających działań, aby zapobiec zachorowaniu pracowników. (Amazon wielokrotnie zaprzeczał zarzutom, mówiąc, że wprowadził solidne i dokładne środki ostrożności we wszystkich swoich obiektach).

„Nie zatrzyma nas teraz”

Lider strajku w magazynie na Staten Island w marcu, Chris Smalls, również został zwolniony. Amazon twierdził, że na początku jego wypowiedzenie nie miało związku z jego aktywizmem w miejscu pracy. Jednak wkrótce potem Vice uzyskał wewnętrzną notatkę od radcy prawnego Amazon, próbującego zminimalizować Smalls.

„Nie jest bystry ani elokwentny” – napisał David Zapolsky, główny radca prawny Amazona o Smallsie, który jest Murzynem. „W zakresie, w jakim prasa chce się skupić na nas, a nie na nim, będziemy na znacznie lepszej pozycji w zakresie PR, niż po prostu wyjaśniać po raz kolejny, w jaki sposób staramy się chronić pracowników … Uczyń go najbardziej interesującą częścią historii i jeśli to możliwe, uczyń go twarzą całego ruchu związkowego / organizacyjnego ”.

W oświadczeniu dla CNBC Amazon powiedział o ofertach Intelligence Analyst: „Ogłoszenie o pracę nie było dokładnym opisem roli – zostało popełnione przez pomyłkę i od tego czasu zostało poprawione”. Amazon nie powiedział jednak, na czym polegał omawiany „błąd”.

„Pracownicy, zwłaszcza czarnoskórzy pracownicy, od miesięcy mówili nam wszystkim, że Amazon namawia ich do zabrania głosu” – powiedział Dania Rajendra, dyrektor Athena – jednej z tych grup aktywistów pracowniczych, przeciwko którym Amazon chce zebrać informacje. „Ten opis stanowiska jest dowodem na to, że Amazon zamierza kontynuować ten kurs”.

„Każda osoba w Stanach Zjednoczonych ma prawo zabierać głos i łączyć się z innymi w celu poprawy warunków, w których żyjemy i pracujemy” – dodał Rajendra. „I mamy pełne prawo żądać lepszych rozwiązań dla naszych społeczności od korporacji wartej bilion dolarów… A ponieważ w poniedziałek jest Święto Pracy, pamiętajmy, że Pinkertons i„ szwadrony zbirów ”nie zatrzymały społeczności wokół kopalni węgla czy fabryk samochodów ani plantacje cukru nie organizowały się na rzecz prawdziwej demokracji w minionych stuleciach – a ci „analitycy wywiadu” nie powstrzymają nas teraz ”.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook