GryNowościOprogramowanie

Apple Arcade w końcu uzyskało potrzebne doładowanie

W zeszłym tygodniu Apple Arcade otrzymało największą aktualizację od czasu premiery w 2019 roku. Ponad 30 tytułów zostało dodanych do usługi subskrypcji, w tym długo oczekiwane gry, takie jak epicka fabularna gra Hironobu Sakaguchi. Fantazja. Chociaż ilość i jakość dodanych tytułów były imponujące, najważniejszą częścią ogłoszenia była zmiana kierunku. Wśród tych ekskluzywnych znanych marek było wiele klasyków, począwszy od Monument Valley do szachów Trójki, które pomagają dopełnić usługę. Apple Arcade w końcu dojrzało do czegoś zbliżonego do Netflix dla gier mobilnych.

Od samego początku prezentacja Apple Arcade była całkowicie skoncentrowana na jakości. Podczas gdy App Store nadal ewoluuje w przestrzeń zdominowaną przez gry free-to-play, Arcade zapewniło alternatywę, w której niektórzy z najbardziej utalentowanych deweloperów na świecie mogliby tworzyć świetne gry mobilne bez martwienia się o monetyzację. Został uruchomiony wraz z nowymi grami, takimi jak Zach Gage i Ustwo, i nadal dodawał tytuły niemal co tydzień. Subskrybenci otrzymują wszystkie te gry za stałą miesięczną opłatą. To była solidna usługa – ale zawsze wydawało się, że czegoś brakuje.

Kiedy rejestrujesz się w czymś takim jak Netflix, może to być spowodowane jednym z dużych ekskluzywnych tytułów usługi, takich jak Wiedźmin lub Bridgerton. Ale to niekoniecznie będzie Cię uzależniać. Jednym z powodów, dla których Netflix jest tak atrakcyjny, jest wszystko inne, od reality show po klasyczne seriale komediowe, które dają coś do oglądania po skończeniu z dużymi masztami namiotowymi. Często nie są to tradycyjne ekskluzywne produkty: pomyśl, jak ważne Przyjaciele i Biuro stały się w erze telewizji strumieniowej.

Tego rodzaju doświadczenia są czymś, czego Apple Arcade tak naprawdę nie miał przed tą zmianą. Teraz jednak, gdy skończysz grać w krótką grę narracyjną, np. Krzyki lub Montuj ostrożnie, jest o wiele więcej, abyś mógł zainwestować w najnowsze dodatki, takie jak Dobre Sudoku lub Trójki.

Wonderbox.

Co więcej, chociaż wiele z tych gier jest dostępnych na innych platformach lub w App Store, wersje Arcade są ogólnie ulepszone, ponieważ nie zawierają żadnych form zakupów w aplikacji ani zarabiania. Nie znajdziesz łamigłówek ani gier karcianych obarczonych mi ani konieczności otwierania skrzynek z łupami NBA 2K21. Jest nawet Star Trek: Legends – zasadniczo gra polegająca na zbieraniu postaci w gacha – w którą prawie dziwnie się gra bez ponaglania do wydawania pieniędzy. (Ten brak mikropłatności sprawia, że ​​Arcade jest usługą bardzo przyjazną rodzinie).

Należy również zauważyć, że ta zmiana strategii jest addytywna. Apple wprowadził dwie nowe kategorie do Arcade – jedną dla starszych hitów App Store, drugą dla klasycznych gier, takich jak szachy czy pasjans – ale wciąż wydaje te duże ekskluzywne tytuły. Oprócz Fantazja, zawiera aktualizację z zeszłego tygodnia Wonderbox (myśleć Minecraft spotyka się Zelda dla młodszych graczy), Świat demonów (najnowsza gra akcji od PlatinumGames, zespołu stojącego za Nier: Automata i Bayonetta), i Taiko no Tatsujin: Pop Tap Beat (nowy wpis w znakomitej, długotrwałej serii gier rytmicznych). To wspaniały i zróżnicowany zestaw doświadczeń; czasami przewijanie gier w Arcade może mieć ochotę wejść do alternatywnej wersji rzeczywistości tego, czym mogłyby być gry mobilne, gdyby nigdy nie doszło do wyścigu do free-to-play.

Oczywiście nic z tego nie gwarantuje sukcesu. A jeśli wierzyć wcześniejszym doniesieniom, zmiana wydaje się wynikać z niezdolności Arcade do utrzymywania więzi wśród subskrybentów. Chociaż model subskrypcji jest obecnie dominujący w branży muzycznej, filmowej i telewizyjnej, w przypadku gier wciąż się rozwija. Poza Xbox Game Pass do tej pory nie odnieśliśmy większego sukcesu. Apple Arcade prawdopodobnie stoi przed większym wyzwaniem na urządzeniach mobilnych, gdzie użytkownicy od dawna są uwarunkowani, aby oczekiwać gier za darmo. Netflix gier nadal wydaje się nieunikniony, nawet jeśli jeszcze nas tam nie ma – ale Arcade wydaje się być bliżej niż kiedykolwiek.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook