RTV

BMW wprowadza na rynek swój nowy flagowy elektryczny SUV iX o zasięgu 300 mil

BMW zaprezentowało swój kolejny pojazd elektryczny, iX SUV, o zasięgu 300 mil i wspaniałym minimalistycznym wnętrzu. IX jest technologicznym okrętem flagowym BMW, co oznacza, że ​​zawiera wiele technologii, które będą stosowane w nadchodzących pojazdach niemieckiego producenta, głównie w elektrycznym układzie napędowym i interfejsie kierowcy.

BMW iX będzie pierwszym pojazdem wyposażonym w skalowalną technologię EV piątej generacji, co oznacza, że ​​można go dostosować do pojazdów o różnych rozmiarach i użyteczności. BMW iX wejdzie do produkcji w fabryce firmy w Dingolfing, zlokalizowanej w południowej Bawarii w Niemczech, w drugiej połowie 2021 r., A do amerykańskich wybrzeży ma trafić na początku 2022 r.

BMW nie ujawniło rozmiaru akumulatora iX, ale twierdzi, że będzie w stanie dodać 75 mil na każde 10 minut ładowania. Akumulator można naładować od 10 do 80 procent pojemności w mniej niż 40 minut i od zera do 100 procent w 11 godzin na stacji ładującej 11 kW na poziomie 2.

BMW nie podało sugerowanej ceny, ale biorąc pod uwagę podobieństwa do SUV-a X5, który sprzedaje się za zalecaną cenę 59 400 USD, a także dodatkowe koszty produkcji akumulatorów, wydaje się wysoce prawdopodobne, że iX może być sprzedawany za 70 000 USD lub więcej.

Ale chyba najbardziej wymownie nieobecna jest wzmianka o możliwościach autonomicznej jazdy. Kiedy BMW zaprezentowało swojego prekursora, koncepcję iNEXT, w 2019 roku, BMW zasugerowało, że pojazd będzie wyposażony w autonomiczną jazdę na poziomie 3. Oznacza to, że samochód wykonywałby 100% zadań związanych z prowadzeniem pojazdu w określonych warunkach, ale kierowcy musieliby stać w gotowości, aby przejąć kontrolę w razie potrzeby.

Wydaje się, że tej funkcji brakuje w SUV-ie iX. „Jest jeszcze za wcześnie, aby odpowiedzieć na jakiekolwiek pytania dotyczące cen lub specyfikacji” – powiedział w środę rzecznik. BMW nie wspomina o możliwościach autonomicznej jazdy w filmach ani materiałach prasowych zapowiadających premierę pojazdu. I prawdopodobnie był to również rozsądny krok, biorąc pod uwagę prawne i regulacyjne bagna otaczające jazdę na poziomie 3. (Więcej o tym za minutę.)

Dobrą rzeczą w specyfikacjach, które wypuszcza BMW, tak długo, jak się trzymają, jest to, że wszystko to pochodzi z tego, co BMW mówi, że jest piątą generacją jego elektrycznego układu napędowego (akumulator, silnik elektryczny i inne technologie, które wprowadziły moc na drogę). Fani BMW byli rozczarowani, że producent samochodów nigdy nie stworzył następców i3 ani i8 przez lata, odkąd te samochody zostały wypuszczone. Ale firma dokonuje iteracji w zakresie podstawowej technologii elektrycznej. Teraz ta technologia piątej generacji będzie zasilać nie tylko iX, ale także sedan i4 (który ma wiele cech konstrukcyjnych iX) oraz wyprodukowany w Chinach iX3 (który oficjalnie nie jest teraz przeznaczony do USA).

Jako elektryczny crossover SUV, iX przypomina X5, ale ma niższą linię dachu i bardziej aerodynamiczny profil. BMW twierdzi, że będzie miał wysokość dachu X6 i rozmiar kół X7. Zespół projektowy chciał, aby nadwozie wyglądało „czysto i solidnie, prawie monolitycznie, jak dobrze zaokrąglony kamień z odciętymi częściami” – powiedział Adrian van Hooydonk, dyrektor ds. Projektowania BMW.

Model iX był kontrowersyjny, gdy w 2019 roku był drażniony w formie koncepcyjnej jako iNEXT, z jego pudełkowatym kształtem minivana i dziwnie ukształtowaną kratką. Przód pojazdu w unikalny sposób nawiązuje do tradycyjnej atrapy chłodnicy BMW, dzieląc niektóre z agresywnych właściwości koncepcyjnego sedana i4 firmy.

Wnętrze iX wydaje się zapożyczać z minimalizmu Elona Muska, ale z ukłonem w stronę korzeni BMW jako producenta samochodów luksusowych. Van Hooydonk nazywa to „loftem na kółkach”.

Wewnątrz jest tylko jeden ekran, co świadczy o niezwykłej powściągliwości BMW. (Większość pojazdów elektrycznych jest wypchana po same skrzela za pomocą wielu ekranów). Zakrzywiony, jednoczęściowy wyświetlacz służy jako miejsce do sterowania wszystkimi funkcjami pojazdu. Obejmuje to połączenie 12,3-calowego zestawu wskaźników i centralnego 14,9-calowego ekranu multimedialnego w jedną jednostkę skierowaną w stronę kierowcy. Na ekranie pojawi się system operacyjny BMW nowej generacji, którym można sterować za pomocą dotyku lub aktywacji głosowej.

Mózg tego samochodu będzie również znacznie ulepszony w stosunku do poprzednich modeli, mówi BMW. Komputer pokładowy iX będzie w stanie „przetwarzać 20 razy więcej danych niż poprzednie modele” – mówi firma. W rezultacie „około dwukrotnie więcej danych z czujników pojazdu może być przetwarzanych niż było to wcześniej możliwe, co pozwoliło na bardziej zaawansowane systemy wspomagające w przyszłości”.

BMW planowało, aby pojazd mógł jeździć po autostradzie na poziomie 3, ale odmówił wyjaśnienia, dlaczego ta funkcja została pozostawiona na podłodze krojowni. Poziom 3, zgodnie z definicją Stowarzyszenia Inżynierów Motoryzacji, odnosi się do wysoce zautomatyzowanej jazdy, w której kierowca nadal musi mieć możliwość przejęcia pojazdu na żądanie. Automatyzacja poziomu 4 oznacza, że ​​samochód jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z większością sytuacji na drodze, podczas gdy poziom 5 jest w dużej mierze teoretyczny i obejmuje pełną automatyzację w każdych warunkach.

BMW zostawiło drzwi uchylone na przyszłe aktualizacje z wyższymi poziomami autonomicznej jazdy – choć prawdopodobnie na razie była to mądra decyzja. Inni producenci samochodów byli zaskoczeni obietnicą jazdy na poziomie 3. Weźmy na przykład Audi. Producent samochodów należący do VW powiedział, że jego sedan A8 będzie wyposażony w funkcję o nazwie Traffic Jam Pilot, która, gdy będzie aktywna, zwalnia ludzkich kierowców z konieczności zwracania uwagi podczas zatrzymywania się i ruszania. Jednak funkcja ta była uzależniona od zgody władz lokalnych, a usługa Traffic Jam Pilot pozostaje nieaktywna na większości rynków na całym świecie. Audi nie planuje aktywować tej funkcji, a automatyzacja na poziomie 3 pozostaje grzęzawą wyzwań prawnych, regulacyjnych i biznesowych.

BMW ma wiele nowych pojazdów elektrycznych, które pojawią się w ciągu najbliższych kilku lat. Firma opracowuje całkowicie elektryczną wersję swoich sedanów serii 5 i 7, a także podstawowego SUV-a X1. Na początku tego roku firma zaprezentowała produkcję iX3, całkowicie elektryczną wersję swojego najlepiej sprzedającego się SUV-a X3. Ale iX3 nie będzie dostępny w USA, tylko w Europie i Chinach. Kiedy pojawi się w przyszłym roku, iX3 zapakuje akumulator o mocy 74 kWh, który powinien zasilać pojazd na odległość 273 mil.

Oznacza to, że prawie wszystkie najpopularniejsze niemieckie samochody luksusowe będą wkrótce dostępne w wersjach całkowicie elektrycznych. W pełni elektryczna wersja Serii 3, najpopularniejszego samochodu BMW w USA, została już dostrzeżona podczas testów kamuflażu, a nadchodzące BMW i4 ma wejść do gamy serii 4.

Pół dekady temu BMW było postrzegane jako wyprzedzające konkurencję, jeśli chodzi o elektryfikację. Jednak wysiłki firmy utknęły w martwym punkcie. To sprawiło, że wielu fanów BMW, którzy szukali solidnej kontynuacji dziwacznego i3 EV lub drogiej, ale przyciągającej wzrok hybrydy i8, czekali w najlepszym razie niecierpliwie. IX wciąż jest daleko od wejścia do produkcji, ale biorąc pod uwagę ekscytujące ogłoszenia z Monachium, które pojawiły się w zeszłym roku, producent wydaje się być na dobrej drodze, aby nadrobić stracony czas.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook