Nowości

Boeing ukrył przed pilotami i regulatorami wady konstrukcyjne samolotów 737 Max

Odrzutowiec Boeing 737 MAX ląduje po locie testowym Federalnej Administracji Lotniczej (FAA) na boisku Boeing w Seattle w stanie Waszyngton 29 czerwca 2020 r. Raport Kongresu stwierdził, że "niepokojący wzorzec błędów technicznych i kłopotliwych błędnych ocen kierownictwa dokonywanych przez Boeinga" w odniesieniu do 737 Max.
Powiększać / Odrzutowiec Boeing 737 MAX ląduje po locie testowym Federalnej Administracji Lotniczej (FAA) na boisku Boeing w Seattle w stanie Waszyngton 29 czerwca 2020 r. Raport Kongresu wykazał „niepokojący wzorzec błędów technicznych i kłopotliwych błędnych ocen kierownictwa dokonanych przez Boeinga”. w odniesieniu do 737 Max.

Jason Redmond | Getty Images

Boeing ukrył wady konstrukcyjne swojego odrzutowca 737 Max zarówno przed pilotami, jak i regulatorami, ścigając się, aby samolot uzyskał certyfikat zdolności do latania, zgodnie z potępiającym raportem kongresu, dlaczego dwa samoloty rozbiły się w ciągu kilku miesięcy w zeszłym roku, zabijając 346 osób. ludzie.

W raporcie komisji ds. Transportu Izby Reprezentantów USA stwierdzono, że amerykański producent samolotów idzie na skróty i wywiera nacisk na organy regulacyjne, aby przeoczyły aspekty nowego projektu, próbując dogonić europejskiego rywala Airbusa. Zarzucił również amerykańskim organom nadzoru, że zbytnio troszczą się o to, by firma sprawowała odpowiedni nadzór.

Raport mówi: „[The two crashes] były przerażającą kulminacją serii błędnych założeń technicznych inżynierów Boeinga, braku przejrzystości ze strony kierownictwa Boeinga i rażąco niewystarczającego nadzoru ze strony [Federal Aviation Administration]—Szkodliwy wynik przejęcia przez organy regulacyjne FAA w odniesieniu do jego obowiązków polegających na sprawowaniu solidnego nadzoru nad Boeingiem i zapewnianiu bezpieczeństwa pasażerów.

„Fakty przedstawione w tym raporcie dokumentują niepokojący wzorzec błędów technicznych i kłopotliwych błędnych ocen kierownictwa dokonanych przez Boeinga. Pokazuje również liczne uchybienia i luki w zakresie odpowiedzialności FAA, które odegrały znaczącą rolę w wypadkach 737 Max. ”

Boeing był przedmiotem wielu dochodzeń od zeszłego roku, kiedy odrzutowiec Max obsługiwany przez Ethiopian Airlines rozbił się zaledwie pięć miesięcy po tym, jak inny, należący do indonezyjskiego Lion Air, spadł do morza.

Badacze odkryli, że w obu przypadkach wadliwy czujnik powodował błędne uruchomienie automatycznego systemu zapobiegającego przeciągnięciu, zmuszając nos samolotu do dołu. Piloci zarówno Lion Air, jak i Ethiopian Airlines walczyli o naprawienie swoich odrzutowców, ale za każdym razem byli zastępowani przez automatyczny system.

Członkowie Kongresu prowadzą własne śledztwo w sprawie wypadków od kwietnia ubiegłego roku. Środowy raport jest zwieńczeniem 17 miesięcy śledztwa, obejmującego pięć przesłuchań publicznych, 24 wywiady i 600 000 stron dokumentów.

238-stronicowy raport szczegółowo opisuje, w jaki sposób Boeing próbował zminimalizować zarówno testy regulacyjne, jak i szkolenie pilotów wymagane do latania nowym Maxem, który był pośpiesznie wypuszczany, próbując konkurować z Airbusem A320neo.

Okazało się, że firmie udało się przekonać FAA, aby nie klasyfikowała systemu zapobiegającego przeciągnięciu jako „krytycznego dla bezpieczeństwa”, co oznacza, że ​​wielu pilotów nawet nie wiedziało o jego istnieniu przed lataniem na Maxie.

Czyniąc to, Boeing ukrył przed organami regulacyjnymi dane z wewnętrznych testów pokazujące, że gdyby pilot potrzebował więcej niż 10 sekund, aby rozpoznać, że system uruchomił się błędnie, konsekwencje byłyby „katastrofalne”.

Raport wyszczególnił również, w jaki sposób alert, który ostrzegałby pilotów o potencjalnym problemie z jednym z ich czujników zapobiegających przeciągnięciu, nie działał na zdecydowanej większości floty Max. Okazało się, że firma celowo ukrywała ten fakt zarówno przed pilotami, jak i regulatorami, kontynuując wdrażanie nowych samolotów na całym świecie.

Boeing od ponad roku pracuje nad naprawą usterek znalezionych w Maxie, a ostatnio powiedział, że ma nadzieję na ponowne dostarczenie odrzutowca w trzecim kwartale.

Firma powiedziała: „Zmieniony projekt Maxa przeszedł intensywny przegląd wewnętrzny i regulacyjny, obejmujący ponad 375 000 godzin inżynieryjnych i testowych oraz 1300 lotów testowych. Gdy FAA i inne organy regulacyjne ustalą, że Max może bezpiecznie wrócić do służby, będzie to jeden z najlepiej zbadanych samolotów w historii. ”

Podczas gdy firma idzie na skróty w swoich próbach certyfikacji Max, komisja znalazła zgodnego regulatora w FAA.

FAA certyfikuje nowe projekty statków powietrznych, w dużym stopniu polegając na „upoważnionych przedstawicielach”, pracownikach firmy upoważnionych przez organ regulacyjny do walidacji niektórych projektów i systemów. W raporcie stwierdzono, że kilkakrotnie Boeing nie przekazał organowi regulacyjnemu ważnych informacji.

Członkowie Kongresu wprowadzili przepisy, które zaostrzyłyby proces certyfikacji statków powietrznych FAA, w tym przeprowadzanie regularnych niezależnych audytów przedstawicieli zatrudnionych w firmie.

FAA stwierdziła w oświadczeniu: „FAA jest zobowiązana do ciągłego ulepszania bezpieczeństwa lotniczego i oczekuje współpracy z komitetem w celu wprowadzenia ulepszeń określonych w jej raporcie”.

© 2020 The Financial Times Ltd. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno ich rozpowszechniać, kopiować ani w żaden sposób modyfikować.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook