GryMediaRTV

Co jest na twoim biurku, Cameron Faulkner?

Trudno jest być pisarzem, recenzentem i entuzjastą technologii The Verge W normalnych okolicznościach. Jest to jeszcze trudniejsze, gdy podczas pandemii pracujesz we wspólnym apartamencie typu studio. Cameron Faulkner, który nie tylko zajmuje się naszymi stronami z ofertami, ale także pisze na różne tematy, jakoś sobie z tym poradził.

Poprosiliśmy go, aby wyjaśnił, jak to zrobić.

Powiedz mi coś o sobie. Jakie jest Twoje doświadczenie i czym się zajmujesz The Verge?

Cześć! Technika zawsze była moją pasją i szczęśliwie piszę o niej zawodowo od około siedmiu lat, prawie trzy z nich w The Verge. Zanim podjąłem pracę w terenie, byłem zatrudniony w KFC, w centrum zaopatrzenia szkolnego, jako technik farmaceutyczny i jako kasjer. Zawsze jestem dziwnie dumny, mogąc dzielić się moim dziwnym doświadczeniem zawodowym z każdym, kto mnie wysłucha. Dorastałem na środkowym zachodzie w Mansfield w stanie Ohio, ale od 2013 mieszkam na Brooklynie w Nowym Jorku.

Moim głównym celem jest The Verge jest na Verge Deals, w tym codziennych podsumowaniach ofert, które mój kolega Taylor Lyles i ja wybieramy każdego dnia. Obejmuje to również pomoc w pisaniu treści dla konta Verge Deals na Twitterze, a także publikowanie cotygodniowego biuletynu. (Możesz zarejestrować się tutaj!) Poza tym piszę o urządzeniach peryferyjnych do gier, piszę recenzje i poradniki oraz pomagam zespołowi prasowemu w relacjonowaniu aktualnych artykułów.

Jak zdecydowałeś, gdzie i jak ustawić swoje miejsce do pracy?

Zorganizowanie odrębnych stref w kawalerce to wyzwanie, któremu jeszcze nie sprostałem. Wszystkie te strefy w pewnym sensie przenikają się nawzajem, a bez rzeczywistych pokoi ze ścianami, aby uzyskać miejsce, na przykład od garnków walących w kuchni lub innych rzeczy, które rozpraszają, utrzymanie koncentracji może być niezwykle trudne. Chociaż nasza najnowsza aranżacja jest prawdopodobnie najlepszą, jaką kiedykolwiek damy radę w tej przestrzeni.

Moja żona i ja stoimy w przeciwnych kierunkach. Tuż poza ramą, za miejscem, w którym siedzę, jest jej biurko. Byliśmy zmuszeni być bardzo wydajni z tymi ograniczeniami przestrzennymi, a to o wiele mil przed miejscem, w którym byliśmy. W rzeczywistości dzieliliśmy to jedno biurko, które pokazano tutaj, z moim jednym monitorem, klawiaturą i myszą po prawej stronie i jej konfiguracją po lewej. Pandemia zmusiła nas do przemyślenia tej strategii. Wystarczy powiedzieć, że moja obecna konfiguracja to ogromna poprawa.

Opowiedz mi trochę o samym biurku.

Po pierwsze, radziłbym ludziom oprzeć się pokusie zakupu szklanego biurka, które wygląda dobrze. Już po kilku dniach pokaże kurz – nawet szybciej, jeśli masz koty, które lubią się na niego wspinać i drapać się po rogach monitorów. To powiedziawszy, mam ten produkt od 2008 roku, więc wyraźnie jest to dobry produkt (lub jestem po prostu wystarczająco dobrym właścicielem).

Po drugie, moje biurko nigdy nie jest tak czyste, jak wskazuje powyższy obrazek. Zwykle mam na sobie kolejny kubek lub dwa i porozrzucane jakieś błędne recenzje produktów. To powiedziawszy, właściwie wolę minimalistyczny wygląd (trudny w utrzymaniu). Bez szacunku dla moich kolegów, którzy pojawili się w tej serii, ale nie mam wielu tchotchkes, które chcę zawsze wyświetlać.

A co z twoim krzesłem biurowym?

Krzesło biurowe, którego używam, to Herman Miller Sayl, który zwykle sprzedaje się za około 600 USD – możesz w to uwierzyć lub nie. Prawie kupiłem to krzesło w połowie 2020 r., Kiedy krzesło, które miałem, naprawdę powodowało u mnie fizyczną udrękę, ale Vox Media pozwolił mi pożyczyć je z naszego biura w Nowym Jorku. Więc natychmiast tam pojechałem, wepchnąłem go do samochodu i przywiozłem do domu. Moje koty i ja naprawdę to lubimy.

OK, teraz pora porozmawiać o Twojej technologii. Zacznijmy od twojego komputera.

Zbudowałem ten komputer i jest wypełniony częściami od 2014 do niedawna. Obudowa to SilverStone Temjin, zbudowana tak, aby pomieścić małe płyty główne microATX. Na zdjęciach możesz zobaczyć, że jest trochę porysowany i pobity. Uwielbiam to, że ten rozmiar obudowy jest wystarczająco mały, aby zmieścić się na stojaku monitora, więc mogę zmieścić pod spodem głowicę mojego odkurzacza.

Wewnątrz obudowy mam procesor Intel Core i5-9600K, kartę graficzną EVGA GeForce RTX 2070, 16 GB pamięci RAM i 1 GB NVMe SSD. Moje zarządzanie kablami nie jest świetne, ale obudowa się zamyka, a przewody nie są w żaden sposób zagrożone, więc jestem z tego zadowolony. Moim celem jest, aby system był wystarczająco szybki, aby uruchomić dowolną grę w pobliżu jej najwyższych ustawień graficznych, ale zazwyczaj nie kupuję najnowszych komponentów zaraz po ich premierze.

Widzę, że masz dwa wyświetlacze. Jak ich używasz?

Lubię, gdy moja statyczna partia kart Google Chrome jest otwarta na lewym ekranie (aplikacje takie jak Gmail, Dysk Google, zarządzanie zadaniami Asana itp.), Wraz z każdym artykułem, który obecnie piszę. Po prawej stronie jest miejsce, w którym trzymam Slack, a także zakładki, które są bardziej tymczasowe.

Poza pracą gram na lewym monitorze (27-calowy Acer Nitro XV272U), bo to panel QHD IPS z szybkim odświeżaniem i kompatybilnością z Nvidia G-Sync. Posiadanie konfiguracji z dwoma monitorami było czymś, do czego przyzwyczaiłem się w naszym biurze, więc kupiłem drugi (27-calowy LG 27GL650F-B) dla siebie na kilka miesięcy po pandemii.

Acer Nitro XV272U

Ceny przyjęte w momencie publikacji.

17-calowy monitor panoramiczny WQHD (2560 x 1440) IPS z technologią AMD Radeon

A co z innymi technologiami (słuchawki, głośniki itp.)?

Kilka urządzeń, które zawsze mają miejsce na moim biurku, to mysz (cokolwiek testuję w tej chwili) i klawiatura Microsoft Sculpt, wraz z moimi głośnikami biurkowymi JBL Pebble. JBL nie produkuje już tych głośników zasilanych przez USB, więc obecnie kosztują więcej niż pierwotnie sprzedano (i są warte), ale naprawdę podoba mi się ich prostota i dźwięk.

Trzymam firmowy laptop MacBook Pro i zestaw słuchawkowy Sony WH-1000XM3 (wiszący na podstawce Master i Dynamic) na biurku, kiedy muszę w jednej chwili dołączyć do spotkania. Jest też mój telefon, Google Pixel 3, stojący na metalowej podstawce Lamicall. Pod biurkiem mam wieszak na słuchawki Brainwavz BigT, aby mieć pod ręką dodatkową parę. Lubię też zawiesić na nim długi kabel USB-C, który służy do połączenia z moim zestawem słuchawkowym Oculus Quest 2.

Na moim biurku prawie niewidoczny jest nasz przełącznik Ethernet, router bezprzewodowy Google Nest Wifi i mostek Philips Hue.

To naprawdę interesująca klawiatura. Widziałem takie podzielone klawiatury, ale tak naprawdę nigdy nie spotkałem kogoś, kto ich używa.

Nie sądziłem, że będę kimś, kto użyłby któregoś z nich, ale po około miesiącu pandemii każdy dzień kończyłem z bólem nadgarstków i przedramion. Było wiele droższych ergonomicznych klawiatur, szczególnie tych z klawiszami mechanicznymi, ale Microsoft Sculpt wydawał się dobrze dopasowany, ponieważ jest bezprzewodowy i stosunkowo niedrogi. Podczas pisania pomaga mi orientować się w nadgarstkach w bardziej naturalny sposób i robi dla mnie ogromną różnicę. Materiał użyty w podpórce pod nadgarstki trochę brudzi się po kilku tygodniach użytkowania, ale zwilżenie go wodą i mydłem wystarczająco dobrze przywraca jej pierwotny wygląd.

Klawiatura Microsoft Sculpt

Ceny przyjęte w momencie publikacji.

Ergonomiczna klawiatura o wyprofilowanym kształcie z odłączaną podpórką pod nadgarstki, która w pełni podpiera dłoń i nadgarstek.

Widzę, że podobnie jak inni tutaj czasami polegasz na staromodnym notatniku.

Tak! Używałem jednego w biurze i lubię trzymać go tutaj przy biurku. Zbyt łatwo jest zakopać ważne zadanie w kartach Chrome lub zapomnieć o zbliżającym się terminie. To po prostu najlepszy sposób, w jaki potrafię wykonywać zadania w pracy.

Czy jest coś znaczącego w Twoim kubku Dreamcast?

Jestem wielkim fanem konsoli Sega Dreamcast, ale sam kubek jest znaczący, ponieważ kupiłem go w Super Potato, popularnym sklepie z grami wideo w tokijskiej sekcji Akihabara. Nie jestem fanem zdobywania pamiątek z różnych miejsc, ale wiedziałem, że muszę przywieźć to z powrotem do USA. Nawet z niego nie piję. (Boję się go złamać.) Po prostu trzymam w nim małe rzeczy, takie jak długopisy, przenośne dyski twarde itp.

Fotografia: Cameron Faulkner / The Verge

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook