Różności i nowinki technologia

Czy mem „Surprised Pikachu” był kampanią marketingową w ukryciu?

Dowody rosły przeciwko Pikachu, ale aby zagrać adwokata diabła, muszę zaznaczyć, że memy wirusowe mogą rzeczywiście pojawiać się znikąd i przynosić korzyści finansowe. Pytanie „Kto zabił Hannibala?” mem, na przykład z komikiem Hannibalem Buressem, nie był spowodowany żadnym wydarzeniem informacyjnym. Wkrótce po tym, jak ten mem stał się wirusowy, obserwujemy wzrost liczby osób szukających nazwiska Hannibala, co bez wątpienia zapewniło przynajmniej skromny impuls do jego kariery.

Dzięki uprzejmości Garetha Morinana

Są jednak istotne różnice między Hannibalem i Pikachu. Hannibal nie zamierzał wypuszczać nowego filmu ani programu specjalnego, więc jeśli ten mem był kampanią marketingową, był w złym czasie. Ponadto, chociaż prawdopodobnie Hannibal sobie radzi, nie ma zasobów marketingowych Warner Bros., które postanowiło stworzyć nową serię filmów i towarów. „Kto zabił Hannibala?” pochodzi z The Eric Andre Show, niskobudżetowego serialu wyprodukowanego przez Adult Swim. Detektyw Pikachu miał duży budżet marketingowy, obejmujący promocyjne powiązania z Burger King, Nintendo i 7-Eleven.

„Kto zabił Hannibala?” wygląda na jeden z wielu przykładów, w których zrzut ekranu z fragmentu popkultury jest pobierany przez Internet i katapultowany do statusu wirusowego mema. To właśnie sprawia, że ​​używanie memów do ukrytych promocji jest tak atrakcyjne: biorąc pod uwagę, że tak wiele memów już czerpie z popkultury, kto by to zauważył?

Marketing internetowy Stealth to dobrze prosperująca branża. Nie trzeba dużo szukać, aby znaleźć firmy, za które można zapłacić astroturf w mediach społecznościowych. Ten rodzaj manipulacji na małą skalę istnieje już od jakiegoś czasu, ale mam przeczucie, że w ostatnich latach firmy te przeszły na nowy poziom masowego marketingu memów.

Ten obraz może zawierać tekst i etykietę

Kampanie marketingowe oparte na memach mogą być hazardem, ale z wysokim ryzykiem wiąże się wysoka nagroda. Porozmawiajmy hipotetycznie: 100 000 dolarów – prawdopodobnie tylko niewielki ułamek Detektywa Pikachu budżet marketingowy – wystarczyłby na sfinansowanie małego zespołu do pracy nad taką kampanią przez dwa miesiące. na Facebooku może kosztować 10 USD za 1000 wyświetleń. Jeśli mem Surprised Pikachu uzyskał 90 milionów wyświetleń (co jest prawdopodobnie ogromnym niedoszacowaniem), oznacza to reklamę wartą 900 000 dolarów.

Czy Surprised Pikachu była więc kampanią reklamową? Jeśli tak, to czy Angela – oryginalny plakat – była zaangażowana w ten plan od samego początku, czy może jej dobry pomysł został pożyczony przez innych i wzmocniony dla zysku? (Skontaktowałem się z nią przez Tumblr, ale nie otrzymałem odpowiedzi). Obawiam się, że nie mogę wydać ostatecznego werdyktu w tych pytaniach. Jestem zwykłym detektywem danych – żyję zgodnie z kodem statystyki i nigdy nie zażądam niczego ze stuprocentową pewnością.

Powiem jednak, że jestem w 95% przekonany, że ten mem był najbardziej udaną kampanią stealth marketingową 2018 roku.

Ale wiesz, mogę się mylić.


WIRED Opinia publikuje artykuły autorstwa zewnętrznych współpracowników reprezentujących szeroki zakres punktów widzenia. Przeczytaj więcej opinii tutaj i zobacz nasze wytyczne dotyczące przesyłania tutaj. Prześlij opinię na adres opinia@wired.com.


Więcej świetnych historii WIRED

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook