Gry

Deweloper Cyberpunk 2077 zaatakował oprogramowanie ransomware

Jak Johnny Silverhand poradziłby sobie z tym zagrożeniem ransomware?
Powiększać / Jak Johnny Silverhand poradziłby sobie z tym zagrożeniem ransomware?

Cyberpunk 2077 deweloper CD Projekt Red ogłosił, że „stał się ofiarą ukierunkowanego cyberataku”, który rzekomo ujawnił kod źródłowy wielu swoich gier.

W wiadomość, którą deweloper udostępnił na Twitterze We wtorek rano hakerzy twierdzą, że ukradli ściśle strzeżony kod źródłowy Cyberpunk 2077, Gwent, i Wiedźmin 3 (w tym niepublikowany prototyp ostatniego). Rzekomo naruszono również dokumenty „dotyczące księgowości, administracji, prawa, HR, relacji inwestorskich i nie tylko”.

Podczas gdy hakerzy najwyraźniej używali oprogramowania ransomware do blokowania CDPR niektórych części jej systemów, firma twierdzi, że powinna być w stanie przywrócić dostęp do danych poprzez kopie zapasowe. Firma pozostała również buntownicza w obliczu żądania okupu w nieokreślonej wysokości, mówiąc, że nie będzie negocjować, pomimo groźby ujawnienia skradzionych danych. „Nie poddamy się żądaniom ani nie będziemy negocjować z aktorem, mając świadomość, że ostatecznie może to doprowadzić do ujawnienia skompromitowanych danych” – napisała firma. Żądanie przyszło z 48-godzinnym terminem.

CDPR mówi, że „zgodnie z naszą najlepszą wiedzą, zainfekowane systemy nie zawierały żadnych danych osobowych naszych odtwarzaczy ani użytkowników naszych usług”. To odróżnia ten atak od niedawnego ataku ransomware na Capcom, w którym klienci sklepów Capcom, pracownicy i członkowie zespołu e-sportowego należeli do grup, które mogły ujawnić swoje dane osobowe hakerom.

Surowy kod źródłowy gry, który służy do tworzenia plików wykonywalnych dystrybuowanych do graczy, jest zwykle uważany za jedną z najcenniejszych tajemnic handlowych programisty. W 2003 roku wyciek kodu źródłowego niewydanego wówczas Valve Half-Life 2 doprowadziło do aresztowania niemieckiego hakera. Niedawno ogromna część kodu źródłowego klasycznych gier Nintendo została udostępniona online w ramach tak zwanego „Gigaleaka”.

Niedawny raport firmy Coveware zajmującej się analizą cyberbezpieczeństwa wykazał, że łączne płatności za ataki ransomware nieznacznie spadły w czwartym kwartale 2020 r., Po stałym wzroście przez lata wcześniej, ponieważ więcej firm odmawia płacenia. Coraz większa liczba tych ataków obejmuje teraz zagrożenia wycieku danych online, znalezione przez Coveware, a hakerzy często udostępniają te dane nawet po zapłaceniu żądanego okupu.



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook