Różności i nowinki technologia

Edycja specjalna Ars Technicast, część 1: Internet rzeczy idzie na wojnę

Ten uroczy robot to punkt danych w połączonej przestrzeni bitewnej - sieć czujników, które łączą ze sobą wszystkie elementy w nowoczesnym starciu.
Powiększać / Ten uroczy robot to punkt danych w połączonej przestrzeni bitewnej – sieć czujników, które łączą ze sobą wszystkie elementy w nowoczesnym starciu.

Leon Neal / Getty Images

Witamy na specjalnej edycji Ars Technicast! Ars współpracował z Northrop Grumman, aby stworzyć dwuczęściową serię poświęconą ewolucji łączności na współczesnym polu bitwy – jak rosnąca wszechobecność czujników i oprzyrządowania na wszystkich poziomach wojska zmienia sposób, w jaki myślimy o walce. Możesz posłuchać części pierwszej tutaj. (Transkrypcja podcastu będzie dostępna kilka godzin po opublikowaniu tej historii).

Wszyscy wiemy, czym jest Internet Rzeczy, mimo że zawsze było to trochę bezsensowne – to pomysł, że dodanie inteligentnych urządzeń i czujników do dawnych „głupich” urządzeń, takich jak lodówki, pralki i ekspresy do kawy, tworzy nakładającą się, połączoną urządzenia. Główną koncepcją jest łączenie ze sobą obiektów fizycznych za pomocą pewnego rodzaju strumienia danych, a jak się okazuje, wojsko od wielu lat podąża podobną drogą zwiększonej łączności.

Ale „łączność„ mo ”, jak mówią, oznacza więcej problemów”. W przeszłości podjęto wiele prób dotarcia do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj (niektóre bardzo nagłośnione). Wszyscy napotkali problemy, które sięgają od fizycznych po logistyczne.

Istnieją jednak powody, by sądzić, że tym razem będzie inaczej. Po pierwsze, jesteśmy w trakcie prawdziwej rewolucji w uczeniu maszynowym i zdolności do algorytmicznego sortowania ogromnych ilości danych na dużą skalę – taką skalę, z jaką można się spotkać, gdy mamy do czynienia z operacją wojskową zawierającą tysiące żołnierzy i potencjalnie setki tysięcy (a nawet miliony) pojedynczych czujników.

Aby porozmawiać o wojskowym IoT i połączonej przestrzeni bitewnej, usiedliśmy na pogawędce ze Scottem Stappem, świeżo upieczonym dyrektorem technicznym Northrop Grumman. (Nie, nie ten Scott Stapp.) Jako były generał brygady i pracownik Departamentu Obrony, Scott był w stanie obserwować rozwój koncepcji wojskowego Internetu Rzeczy i ma wyjątkową pozycję do omawiania przyszłości powiązanych działań wojennych.

Jeśli ten temat Cię interesuje, to w przyszłym tygodniu zajrzyj do drugiej części serii, w której skupimy się na roli systemów otwartych w łączeniu ze sobą wszystkich różnych ruchomych elementów wymaganych do funkcjonowania połączonej przestrzeni bitewnej. Więcej odcinków Ars Technicast można znaleźć tutaj:

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook