GryNowościOprogramowanie

Epic daje graczom Fortnite zniżki na pomijanie opłat Apple i Google

<em> Fortnite </em> pojawi się w App Store na iPhonie 10 maja 2018 r. “/><figcaption class=
Powiększać / Fortnite w App Store na iPhonie 10 maja 2018 r.

W posunięciu, które pozornie miało być zarówno pokusą dla graczy, jak i środkowym palcem skierowanym bezpośrednio do Apple i Google, twórca gier Epic zaczął dziś oferować zniżkę na Fortnite gracze, którzy używają własnego systemu płatności bezpośrednich Epic za zakupy w grze.

„Fortnite Mega Drop” to stały 20-procentowy rabat na zakupy na wszystkich platformach, ogłosił dzisiaj Epic. Gracze na tradycyjnych konsolach (Playstation 4, Xbox One i Nintendo Switch) oraz na komputerach PC lub Mac automatycznie otrzymają zniżkę. Gracze korzystający z systemów iOS i Android mogą wybierać między Apple App Store / Google Play Store w zwykłej cenie lub, bezpośrednio poniżej, tym samym produktem za pośrednictwem bezpośredniej płatności Epic ze zniżką. Gracze, którzy kupili V-dolce lub przedmioty na prawdziwe pieniądze od 14 lipca, również zobaczą premię wsteczną, powiedział Epic.

Epic nie wstydzi się wyjaśniać swojego uzasadnienia. „Obecnie nie ma oszczędności, jeśli gracze korzystają z opcji płatności Apple i Google, gdzie Apple i Google pobierają niebotycznie 30% opłaty za wszystkie płatności” – podała firma. „Jeśli Apple i Google obniżą swoje opłaty za płatności, Epic przekaże oszczędności graczom”.

Według Epic, próbka tego, jak będą teraz wyglądać transakcje mobilne <em> Fortnite </em>.” src=”https://cdn.arstechnica.net/wp-content/uploads/2020/08/epicstore-640×617.jpg” width=”640″ height=”617″ /><figcaption class=
Powiększać / Próbka tego, jak Fortnite Według Epic transakcje mobilne będą teraz wyglądać.

Fortnite początkowo został uruchomiony na Androidzie poza sklepem Google Play, jako powód wyraźnie podając 30-procentową redukcję przychodów Google. (Nie ma możliwości uruchamiania aplikacji na iOS poza Apple App Store). Jednak w kwietniu Epic zrezygnował z bocznego ładowania i przeniósł się do Play Store.

„Google stawia oprogramowanie do pobrania poza Google Play w niekorzystnej sytuacji” – powiedział wówczas Epic, dodając, że Google stosuje „środki techniczne i biznesowe, takie jak przerażające, powtarzające się wyskakujące okienka bezpieczeństwa dla pobieranego i aktualizowanego oprogramowania, restrykcyjne umowy z producentami i przewoźnikami oraz transakcji, public relations Google charakteryzujących zewnętrzne źródła oprogramowania jako złośliwe oprogramowanie oraz nowe wysiłki, takie jak Google Play Protect, mające na celu bezpośrednie blokowanie oprogramowania uzyskanego poza sklepem Google Play ”.

Tim Sweeney, założyciel i dyrektor generalny Epic, od miesięcy wyrażał niezadowolenie z ograniczenia zakupów w aplikacjach przez Apple. „Apple oszalał” – napisał w serii tweety w zeszłym miesiącu. „Naprawdę, Apple nie ma prawa brać żadnego procentu przychodów żadnej firmy tylko dlatego, że stworzyli telefony, z których ludzie korzystają, aby uzyskać dostęp do tych rzeczy”. On wyszedł na:

Gdyby Apple było na to sposób, blokowałoby sieć i podejmował arbitralne decyzje dotyczące stron, które możesz odwiedzać … a następnie żądał 30% przychodów od każdej firmy prowadzącej działalność w sieci. Powiązanie systemu operacyjnego z monopolistycznym kanałem dystrybucji oprogramowania i monopolistycznym procesorem płatności i monopolistycznym podatkiem nie wymaga „poprawek polityki”, lecz musi się zatrzymać. Wszystkie te komponenty muszą zostać uwolnione, aby wspierać uczciwą konkurencję między sklepami, aplikacjami i dostawcami.

Dołączyć do klubu

Epic to najnowszy z długiej listy twórców aplikacji na całym świecie, którzy osiągnęli przełom z Apple i Google w dystrybucji mobilnej.

Tego lata organy regulacyjne Unii Europejskiej rozpoczęły formalne dochodzenie w sprawie strategii cenowej Apple w następstwie skargi Spotify w 2019 roku. „Apple wymaga od Spotify i innych usług cyfrowych płacenia 30% podatku od zakupów dokonanych za pośrednictwem systemu płatności Apple, w tym przejścia z naszej usługi Bezpłatna do usługi Premium” – napisał wówczas założyciel i dyrektor generalny Spotify, Daniel Ek. „Zapłacenie tego podatku zmusiłoby nas do sztucznego zawyżenia ceny członkostwa Premium znacznie powyżej ceny Apple Music. Nie możemy tego zrobić, aby nasza cena była konkurencyjna dla naszych klientów”.

Aplikacja do przesyłania wiadomości Telegram również złożyła w tym roku skargę do unijnych organów regulacyjnych dotyczącą sklepu z aplikacjami Apple. Założyciel i dyrektor generalny ProtonMail, Andy Yen, na początku tego miesiąca napisał paskudny post, w którym oskarżył Apple o „przetrzymywanie nas wszystkich jako zakładników”, dodając, że jego polityka jest „praktycznie nie do odróżnienia od rakiety ochronnej”.

Amerykańskie organy regulacyjne również kwestionują, czy stanowisko Apple mieści się w granicach prawa konkurencji. Przedstawiciele Hank Johnson (D-Ga.) I Lucy McBath (D-Ga.) Zabrali dyrektora generalnego Apple, Tima Cooka, podczas maratońskiego przesłuchania antymonopolowego w zeszłym miesiącu, po rocznym badaniu biznesowym firmy odkryli, że niektórzy główni programiści, takich jak Amazon, były w stanie wynegocjować preferencyjne traktowanie.

Google i Apple również stoją w obliczu postępowań antymonopolowych Departamentu Sprawiedliwości w związku z ich praktykami biznesowymi. Szczegóły tych sond nie są jawne, ale powszechnie uważa się, że App Store i Play Store należą do badanych tematów.



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook