Gry

Facebook robi pierwsze małe kroki w świecie gier w chmurze

Facebook to najnowszy gigant technologiczny, który wkroczył w świat gier w chmurze – ale oferta firmy jest nieco inna niż u konkurencji. W przeciwieństwie do Amazon czy Google, które oferują samodzielne usługi gier w chmurze za opłatą, Facebook wprowadza gry w chmurze do swojej istniejącej aplikacji – z których kilka można teraz odtwarzać.

„Robimy gry free-to-play, gry, które przynajmniej na początku są odporne na opóźnienia” – mówi Jason Rubin, wiceprezes Facebooka ds. Gier. „Nie obiecujemy 4K przy 60 klatkach na sekundę, więc płacisz nam 6,99 USD miesięcznie. Nie próbujemy nakłonić Cię do zakupu sprzętu, takiego jak kontroler ”.

Według Rubina powodem, dla którego Facebook eksploruje chmurę, jest to, że otwiera on typy gier, jakie może zaoferować. Firma rozpoczęła swoją działalność w grach ponad dziesięć lat temu, od takich hitów jak Flash FarmVille przed przejściem na HTML5 dla swojej platformy gier błyskawicznych, ale obie te technologie są stosunkowo ograniczone do mniejszych, prostszych doświadczeń.

Rubin mówi, że przejście na chmurę oznacza bardziej złożone gry, które firma może nadal oferować w szybki i bezproblemowy sposób. Te gry HTML5 nie znikną, ale zamiast tego będą znajdować się obok nowej oferty w chmurze w aplikacji Facebook. (Należy zauważyć, że Facebook nabył w zeszłym roku hiszpańską usługę gier w chmurze PlayGiga, torując drogę do tego wdrożenia.)

„Platforma pozwoli 300 milionom graczy, których musimy nadal grać w gry, które im się podobają, ale uważamy, że będą oni również odgrywać bardziej złożone gry” – mówi Rubin. Darmowe gry w chmurze są uruchamiane na Facebooku w wersji beta od dziś, a początkowy zbiór tytułów obejmuje głównie porty Androida, takie jak wyścigówka 3D Asfalt 9 i bezczynną grę fabularną Mobile Legends: Adventure.

Na początek pojawiają się w Stanach Zjednoczonych – Facebook twierdzi, że obejmie to Kalifornię, Teksas oraz stany na północnym wschodzie i środkowym Atlantyku. Będą dostępne zarówno przez internet, jak i przez aplikację Facebook na Androida. „Nie korzystamy teraz z systemu iOS, co jest dla nas dużym problemem” – mówi Rubin. „Nie możemy pozwolić Facebookowi na uruchomienie przeglądarki i rozpoczęcie gry”. (To także motyw do gier w chmurze na iOS).

Oprócz rodzajów dostępnych gier, podstawowe wrażenia nie będą się bardzo różnić dla użytkowników Facebooka. Wchodzisz na Facebooka, widzisz grę, którą lubisz, klikasz i od razu zaczynasz grać. Ale dzisiejsze wdrożenie obejmuje również kilka przydatnych funkcji, w tym nowy system progresji powiązany z loginem na Facebooku. Jeśli zaczniesz grać Asfalt 9 na przykład przez Facebook, a następnie zdecydujesz się pobrać aplikację mobilną, wszystkie Twoje postępy zostaną przeniesione, ponieważ są powiązane z Twoim loginem.

Podejście Facebooka do gier w chmurze różni się filozoficznie od konkurentów, takich jak Google Stadia czy Amazon’s Luna. Firma nie ulepsza swojej technologii ani nie próbuje zabezpieczyć dużych ekskluzywnych gier. Zamiast tego wydaje się, że jest to bardziej rozszerzenie tego, co już oferuje Facebook: szybkie, łatwe do odebrania tytuły, które mogą wypełnić niektóre bezczynne chwile w ciągu dnia.

Mimo to Rubin wydaje się optymistą, że usługa rozwinie się do tego stopnia, że ​​może się to zmienić. Na przykład, jeśli chodzi o produkty ekskluzywne, mówi:

Nie próbujemy blokować ludzi. Nie musimy, ponieważ nie pobieramy opłaty za wypróbowanie tych gier, a jesteś już na Facebooku. Ekskluzywny w klasycznym sensie – tj. Możesz grać w tę grę tylko na platformie – prawdopodobnie nie ma dla nas sensu.

Wydaje mi się, że gdy platforma będzie miała dużą bazę użytkowników, niektórzy z tych programistów zaczną mówić: „Myślę, że powinniśmy dodać kilka funkcji, które wykorzystają te możliwości, których nigdy wcześniej nie mieliśmy”. Zobaczymy, że te gry radzą sobie naprawdę dobrze na platformie, a inni programiści powiedzą: „To był pomysł, powinniśmy się do niego dostosować”. A potem gdzieś po drodze jakaś firma zajmująca się grami powie: „Powinniśmy stworzyć grę, która nie może istnieć nigdzie indziej”.

Myślę, że ta gra w końcu będzie istnieć. Myślę, że ekskluzywność się wydarzy, ale nie jest to coś, czego potrzebujemy.

Podobnie, chociaż obecnie koncentrujemy się na grach free-to-play, mówi: „może nadejść dzień, w którym warto będzie zaoferować grę premium”. Ale firma chciała zacząć od jak najłatwiejszego grania w te gry. Bezpłatne jest zwykle dość łatwe.

I chociaż w tej chwili jest to nadal teoretyczne, w końcu może nastąpić integracja z Facebook Gaming, firmową usługą przesyłania strumieniowego w stylu Twitch. „Co by było, gdyby streamer grał w grę, w którą można było grać na Facebooku, a ten streamer mówi„ Chcę zagrać z jednym z was, który chce zagrać ”. Wybiera jedną z tych osób, wysyła im adres URL, a Jill bawi się z nim na streamie ”- mówi Rubin. “To jest fajne. Naprawdę nie ma powodu, dla którego coś nie może się wydarzyć ”.

To dużo jeśli, a obecnie oferta chmury Facebooka nie jest najbardziej ekscytującą usługą. Ale też nie musi. Jedną z dużych różnic między tym a konkurentami jest to, że Facebook nie próbuje sprzedawać ci gier. Model biznesowy jest zupełnie inny. W sieci Facebook obniża zakupy w aplikacji o 30 procent, podczas gdy na Androidzie nic to nie kosztuje. To także część pieniędzy zarobionych na ch. Celem tych gier w chmurze nie jest sprzedaż subskrypcji, ale utrzymanie Cię na Facebooku.

„Rozdajemy wiele rzeczy za darmo, ponieważ to dla nas biznes” – mówi Rubin. „Nie lekceważ samego faktu, że ludzie angażują się w społeczności na Facebooku. To właśnie robimy ”.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook