Nowości

Fantazja i cyberpunkowy futuryzm Singapuru

Niesamowicie przewidujący moment w przełomowym filmie cyberpunkowym Akira o nuklearnym zniszczeniu przewiduje odwołanie Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Przez nadnaturalny zbieg okoliczności uczyłem tego filmu na zajęciach z cyklu „Cyberpunk w Azji” 11 marca – w rocznicę katastrofy nuklearnej w Fukushimie w 2011 r. I ostatniego dnia zajęć indywidualnych. Odwraca uwagę uczniów od apokaliptycznego obrotu wydarzeń za pomocą Akira był jednocześnie przejmujący i ironiczny.

Ale bardziej wzruszające, gdy badałem klasę, wróciłem do ciekawostki, o której prawie zapomniałem: odwiedzając Singapur, aby napisać esej do drugiego w historii WIRED w 1993 roku, William Gibson opisał miasto-państwo jako „Disneyland ze śmiercią Rzut karny.”

W pewnym sensie wcale nie byłam zaskoczona, że ​​moja królicza nora zaprowadziła mnie do domu. Oczywiście moje zainteresowanie cyberpunkowymi dystopiami, rozbieżnie osadzonymi w przyszłości, ale zawsze wskazującymi na nostalgiczną, brudną przeszłość, zbiega się na maleńkiej wyspie, na której dorastałem. Sama cyberpunkowa dystopia, Singapur jest dumna z tego, że wyłoniła się jako przykład globalnego kapitalisty, jednocześnie traktując swoją kolonialną przeszłość jako cenną.

OPINIA PRZEWODOWA

O

Jerrine Tan urodził się i wychował w Singapurze. Posiada tytuł doktora języka angielskiego na Brown University, a obecnie wykłada globalną literaturę anglojęzyczną na wydziale anglistyki w Mount Holyoke College.

Gibson pojawił się w momencie, gdy wznosił się cyberpunk. Jego przełomowa powieść Neuromancer (1984) po Ridleya Scotta Blade Runner (1982) i poprzedza Katsuhiro Otomo Akira (1988), których akcja toczy się w 2019 roku. Przez ponad 30 lat rok 2019 był głównym elementem zastępczym cyberpunku na przyszłość. Ponowne wsadowanie Akira Niedawno miałem doświadczenie z niesamowitością. Odbite w Akiry futurystyczne, uciążliwe Neo Tokyo było moim domem. Przyszłość już tu była.

Podobnie jak Neo Tokyo, wiele z tego, co widzimy w Singapurze, jest zupełnie nowe. Wysokie drapacze chmur podkreślają panoramę miasta, ponieważ nierówności stanowią podstawę społeczeństwa. Oba miasta istnieją jako wyspy, które opierają się na rozległych sieciach połączeń; obie są kierowane przez wszechwidzący rząd, który nie chce protestu. W swoim eseju WIRED Gibson określa ten wyspiarski kraj jako Singapore Ltd., „zarządzany w mikrozarządzaniu przez państwo, które wygląda i działa jak bardzo duża korporacja”. Rzeczywiście, stolica jest siłą napędową miasta. Bez żadnych zasobów naturalnych Singapur jest centrum finansowym i opiera się na handlu, aby się utrzymać. Reakcją immunologiczną Singapuru na utwór Gibsona było oczywiście zakazanie WIRED.

: Karen Moskowitz

Opisując Singapur jako Disneyland, Gibson składa hołd francuskiemu filozofowi Jeanowi Baudrillardowi Simulacra i symulacje. (Nawiasem mówiąc, Simulacra jest jedyną książką – odpowiednio wydrążoną w celu użycia jako narzędzie do ukrycia – opisaną w Macierz, na który duży wpływ miał Neuromancer.W podobieństwie to, co zaczyna się jako obraz rzeczywistości, ostatecznie ujawnia ten obraz jest wszystkim, co jest. Ergo, obraz nie tylko ukrywa lub zniekształca rzeczywistość, ale ujawnia, że ​​w ogóle nie istnieje. Gibson opisuje „uczucie próbowania psychicznego połączenia się ze starym Singapurem [as] raczej bolesne, jakby plac Disneylandu w Nowym Orleanie został wzniesiony w miejscu obecnej Dzielnicy Francuskiej, niszcząc go w trakcie procesu, ale pozostawiając na jego miejscu szklisty symulakrum ”. W 2020 roku dotyczy to tylko Singapuru.

W zeszłym roku Singapur otworzył krętą autostradę Lornie Road. Wybudowanie ośmiu pasów wymagało oczyszczenia rozległych terenów leśnych, a także cmentarza Bukit Brown, na którym znajdowały się tysiące grobów wczesnych imigrantów i być może ciała ofiar okupacji japońskiej. Został umieszczony na liście World Monuments Watch, a specjalny sprawozdawca ONZ ds. Praw kulturowych zażądał jego zachowania, bezskutecznie. Stara Biblioteka Narodowa, która służyła jako punkt pomocy dla Brytyjczyków podczas japońskiej inwazji, została również zburzona, aby zrobić miejsce dla tunelu, który oszczędziłby dojeżdżającym pięć minut. Odwiedzając dom w grudniu zeszłego roku, odkryłem, że ukochany park w pobliżu miejsca, w którym dorastałem, został zmasakrowany – jedna strona wzgórza została wyrzeźbiona, a staw z liliami wypełniony był rybami. Nowa droga ekspresowa, Powiedziano mi. Jako obcokrajowiec, Gibson dał do zrozumienia, że ​​brak przeszłości w Singapurze wywołuje ból psychiczny. Jako obywatel, obserwując trwające zdecydowanie unicestwianie przeszłości, nawiedzają mnie ziejące ryby.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook