Media

Hakerzy włamywali się do prawdziwych serwisów informacyjnych, aby umieszczać fałszywe historie

Propagandyści tworzyli i rozpowszechniali dezinformację co najmniej od marca 2017 r., Koncentrując się na osłabianiu wojsk NATO i USA w Polsce i krajach bałtyckich.
Powiększać / Propagandyści tworzyli i rozpowszechniali dezinformację co najmniej od marca 2017 r., Koncentrując się na osłabianiu wojsk NATO i USA w Polsce i krajach bałtyckich.

Petras Malukas | Getty Images

W ciągu ostatnich kilku lat dezinformacja w Internecie posunęła się ewolucyjnie naprzód, a Internet Research Agency wyrzucała sztuczne oburzenie na media społecznościowe, a hakerzy wyciekali dokumenty – zarówno prawdziwe, jak i sfabrykowane – aby dopasować się do ich narracji. Niedawno Europa Wschodnia stanęła w obliczu szeroko zakrojonej kampanii, która przenosi fałszywe wiadomości na kolejny poziom: hakowanie legalnych witryn informacyjnych w celu umieszczania fałszywych artykułów, a następnie pospieszne wzmacnianie ich w mediach społecznościowych, zanim zostaną usunięte.

W środę firma bezpieczeństwa FireEye opublikowała raport o grupie skupionej na dezinformacji, którą nazywa Ghostwriter. Propagandyści tworzyli i rozpowszechniali dezinformację co najmniej od marca 2017 r., Koncentrując się na osłabianiu wojsk NATO i USA w Polsce i krajach bałtyckich; umieścili fałszywe treści we wszystkim, od mediów społecznościowych po prorosyjskie serwisy informacyjne. FireEye mówi, że w niektórych przypadkach Ghostwriter zastosował odważniejszą taktykę: hakowanie systemów zarządzania treścią witryn z wiadomościami, aby publikować własne historie. Następnie rozpowszechniają swoje dosłowne fałszywe wiadomości za pomocą sfałszowanych e-maili, mediów społecznościowych, a nawet komentarzy, które propagandziści piszą na innych stronach, które akceptują treści generowane przez użytkowników.

Ta kampania hakerska, skierowana na strony mediów od Polski po Litwę, rozpowszechniła fałszywe historie o amerykańskiej agresji wojskowej, żołnierzach NATO rozprzestrzeniających koronawirusa, planowaniu przez NATO pełnej inwazji na Białoruś i nie tylko. „Rozpowszechniają te historie, że NATO jest zagrożeniem, że nienawidzą miejscowych, że są zarażeni, że są złodziejami samochodów” – mówi John Hultquist, dyrektor wywiadu w FireEye. „Wypychają te historie na różne sposoby, z których najciekawszym jest hakowanie lokalnych witryn medialnych i umieszczanie ich w sieci. Te fikcyjne historie są nagle w dobrej wierze przez strony, na których się znajdują, a następnie wchodzą i rozpowszechniają link do historii ”.

Samo FireEye nie przeprowadziło analiz reakcji na te incydenty i przyznaje, że nie wie dokładnie, w jaki sposób hakerzy kradną dane uwierzytelniające, które dają im dostęp do systemów zarządzania treścią, które umożliwiają publikowanie i modyfikowanie wiadomości. Nie wie też, kto stoi za serią kompromisów na stronie internetowej, ani też za większą kampanią dezinformacyjną, której częścią są fałszywe historie.

Jednak analitycy firmy odkryli, że witryna z wiadomościami jest zagrożona, a konta internetowe używane do rozpowszechniania odsyłaczy do tych sfabrykowanych artykułów, a także bardziej tradycyjne tworzenie fałszywych wiadomości w mediach społecznościowych, blogach i witrynach z antyamerykańskimi i NATO pochyliło się, wszystkie przywiązują się do odrębnego zestawu person, co wskazuje na jeden wspólny wysiłek dezinformacyjny. Hultquist z FireEye zwraca uwagę, że kampania nie wydaje się motywowana finansowo, co wskazuje na poplecznika politycznego lub państwowego, i zauważa, że ​​skupienie się na wbiciu klina między NATO a obywateli Europy Wschodniej wskazuje na możliwe zaangażowanie Rosji.

Nie byłby to również pierwszy raz, kiedy rosyjscy hakerzy podrzucali fałszywe wiadomości; w 2017 r. agencje wywiadowcze USA stwierdziły, że rosyjscy hakerzy włamali się do państwowej agencji informacyjnej Kataru i podłożyli fałszywą wiadomość mającą na celu zawstydzenie przywódcy tego kraju i spowodowanie rozłamu z USA, chociaż wywiad USA nigdy nie potwierdził zaangażowania Kremla.

„Nie możemy w tej chwili konkretnie powiązać tego z Rosją, ale z pewnością jest to zgodne z ich interesami” – mówi Hultquist o kampanii Ghostwriter. „Nie byłoby dla mnie zaskoczeniem, gdyby to właśnie tam prowadzą nas dowody”.

Większość dezinformacji skupiła się na Litwie, jak podała DefenceOne pod koniec zeszłego roku. Na przykład w czerwcu 2018 r. Anglojęzyczny, bałtycki serwis informacyjny Baltic Course opublikował artykuł, w którym twierdzi, że amerykański pojazd opancerzony Stryker zderzył się z litewskim dzieckiem na rowerze, zabijając je „na miejscu”. Tego samego dnia Baltic Course zamieścił na stronie informację, że „hakerzy opublikowali tę wiadomość o zmarłym dziecku, która jest FAKSEM !!! Dziękujemy naszym czujnym litewskim czytelnikom, którzy na naszej stronie na Facebooku informowali o fałszywych wiadomościach na stronie. Wzmocniliśmy Środki bezpieczeństwa.”

Kilka miesięcy później litewski serwis informacyjny Kas Vyksta Kaune opublikował artykuł stwierdzający, że „NATO planuje inwazję Białorusi”, pokazujący mapę tego, jak siły NATO w Polsce i krajach bałtyckich wejdą do sąsiedniego kraju. Kas Vyksta Kaune przyznał później, że historia była fałszywa i została umieszczona przez hakerów. Ktoś użył danych uwierzytelniających byłego pracownika, aby uzyskać dostęp do CMS. Następnie, we wrześniu ubiegłego roku, na stronie pojawiła się kolejna fałszywa historia o niemieckich żołnierzach NATO zbezczeszczających cmentarz żydowski, w tym to, co FireEye opisuje jako zdjęcie pojazdu wojskowego z niemiecką flagą widoczną za cmentarzem.

Niedawno fałszywe historie próbowały wykorzystać obawy przed COVID-19. Jedna z historii opublikowana zarówno w Kas Vyksta Kaune, jak i anglojęzycznym Baltic Times w styczniu głosiła, że ​​pierwszym przypadkiem COVID-19 na Litwie był żołnierz USA, który był hospitalizowany w stanie krytycznym, ale dopiero po tym, jak „odwiedził miejsca publiczne i uczestniczył w mieście wydarzenia z udziałem dzieci i młodzieży ”, zgodnie z wersją tej historii Baltic Times.

Jedźmy do Polski

W kwietniu i maju tego roku uwaga skierowana była na Polskę: na kilku polskich serwisach informacyjnych opublikowano fałszywą historię, w której urzędnik USA zdyskredytował lokalne siły polskie jako zdezorganizowane i niekompetentne. Tym razem kampania wyszła nawet poza serwisy informacyjne. Na stronie internetowej Polskiej Akademii Wojskowej został wysłany fałszywy list od polskiego wojskowego, w którym wezwano polskie wojsko do zaprzestania ćwiczeń wojskowych z USA, potępiając amerykańską „okupację” Polski i nazywając ćwiczenia „oczywistą prowokacją” Rosji. . Polski rząd szybko uznał list za fałszywy.

Odkrycie FireEye, że wszystkie te operacje mające na celu rozpowszechnianie fałszywych wiadomości zostały przeprowadzone przez jedną grupę, jest następstwem raportu The New York Times, że rosyjska agencja wywiadu wojskowego, GRU, koordynuje publikację dezinformacji na stronach takich jak InfoRos , OneWorld.press i GlobalResearch.ca. Przedstawiciele amerykańskiego wywiadu rozmawiają z Czasy powiedział, że kampania dezinformacyjna, która zawierała fałszywe doniesienia o pochodzeniu COVID-19 w USA, była w szczególności dziełem „jednostki ds. wojny psychologicznej” GRU, znanej jako Jednostka 54777.

Biorąc pod uwagę rolę GRU w wtrącaniu się w wybory prezydenckie w 2016 r., W tym w operacjach włamania i wycieku przeciwko Demokratycznemu Komitetowi Narodowemu i Kampanii Clintona, każda rola GRU w niedawnej dezinformacji budzi obawy, że może być ona skierowana również na wybory w 2020 r. Chociaż FireEye nie twierdzi, że kompromisy w witrynie Ghostwriter były dziełem GRU, Hultquist twierdzi, że incydenty w Polsce i krajach bałtyckich powinny jednak służyć jako ostrzeżenie. Ostrzega, że ​​nawet jeśli fałszywe historie zostaną szybko wykryte i usunięte, mogą mieć znaczący tymczasowy wpływ na opinię publiczną.

„Martwię się, że mogliśmy zobaczyć tego rodzaju skompromitowaną taktykę medialną na Zachodzie, a nawet podczas wyborów. To doskonały rodzaj taktyki ostatniej chwili” – mówi Hultquist. „Kiedy dżin wyjdzie z butelki, czy możesz go odzyskać? Czy potrafisz sprawić, by wystarczająca liczba ludzi zrozumiała, że ​​to jakaś obca siła popchnęła tę historię? Może być za późno”.

Ta historia pojawiła się pierwotnie na wired.com.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook