Różności i nowinki technologia

Internet utknął na bagnach Trumpa

Podczas występu na konferencji technicznej we wrześniu ubiegłego roku Zuckerberg z Facebooka wyraził wstręt. „Rząd schrzanił sprawę” – powiedział. Ale konsekwencje działań rządu – i spektakularny przeciek, który poinformował o tym świat – znalazły się teraz w zestawie problemów Zuckerberga, Page, Tima Cooka, Marissy Mayer, Steve’a Ballmera i każdego, kto pracował dla lub zainwestował w firma przechowująca dane klientów na swoich serwerach.

Nie chodziło tylko o dochody. Podobnie było z ideałami, które podtrzymywały świat technologii od czasu, gdy Internet eksplodował z projektu Departamentu Obrony w połączoną ze sobą globalną sieć, która dała początek obietnicom nowej ery komunii. Wycieki Snowdena podały w wątpliwość rolę Internetu jako symbolu wolności słowa i wzmocnienia pozycji. Gdyby sieć była postrzegana jako środek szeroko zakrojonej inwigilacji, wynikająca z tego paranoja mogłaby wpłynąć na sposób, w jaki ludzie z niej korzystają. Narody oburzone praktykami zbierania danych wywiadowczych w USA wykorzystały ujawnienia, aby uzasadnić nacisk, aby dane wygenerowane w ich krajach pozostały tam, gdzie amerykańscy szpiedzy nie mogliby ich łatwo ukryć. Wdrożenie takiego schematu mogłoby zbałkanizować sieć, zniszczyć jej otwartą istotę i drastycznie podnieść koszty prowadzenia biznesu.

Zapytaj mnie o jedną rzecz

Corey pisze: „Powiedziałeś, że możemy prosić o wszystko. i mam wiele, wiele pytań technicznych. Ale najbardziej potrzebuję informacji kontaktowych z prasą Billa i Melindy Gatesów ”.

Corey, czy wyglądam jak Google? Ale masz rację – zapraszam czytelników, aby pytali mnie o cokolwiek. Oto strona kontaktowa dla Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Szczególnie interesująca będzie sekcja dotycząca „zapytań mediów”. Mam nadzieję, że Bill lub Melinda udzielą wywiadu twojej stacji telewizyjnej.

Skoro już o tym mowa, pozwólcie, że skorzystam z okazji, aby powiedzieć, że ogólnie rzecz biorąc reporterzy nie są najlepszym środkiem komunikacji z tematami, z którymi rozmawiają. To nie tak, że spędzamy cały czas z naszymi miliarderami, z którymi rozmawialiśmy, i późnym wieczorem z nimi, po opróżnieniu najlepszych butelek z ich piwnic z winami wielkości centrum danych, Bill, Jeff lub Zuck zapytają nas: „ Hej, czy ostatnio otrzymałeś e-maile od ludzi, którzy wymyślili wynalazki, dzięki którym zarobię więcej miliardów? Albo zupełnie nowy i niezawodny pomysł na pokój na świecie? ” Mam nadzieję, że to wyjaśni to pozornie szeroko rozpowszechnione nieporozumienie. Corey, możesz teraz zadać mi te pytania techniczne.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook