GryMedia

Inwestorzy CD Projekt Red pozywają firmę za klęskę Cyberpunk 2077

Ludzie narzekają na takie sytuacje w <em> Cyberpunk 2077 </em>.”/><figcaption class=
Powiększać / Ludzie narzekają na takie sytuacje w Cyberpunk 2077.

W dniu premiery Cyberpunk 2077 natychmiast przeniosła się z jednej z najbardziej oczekiwanych nowych gier w okresie świątecznym do jednej z największych tegorocznych porażek, ponieważ błędy zarówno komiczne, jak i niszczące gry okazały się tak obfite na konsolach, że Sony nawet usunęło tytuł całkowicie ze swojego cyfrowego sklepu na ten czas istota. Deweloper i wydawca CD Projekt Red przez ostatnie kilka tygodni miał pełne ręce roboty, żonglując szeroką kpiną i nieszczęśliwymi klientami, a teraz na ich stosie jest nowa biada: garnitury akcjonariuszy.

Dwie różne firmy prawnicze ogłosiły w zeszłym tygodniu, że złożyły pozew przeciwko CD Projekt, twierdząc, że firma naruszyła prawo dotyczące papierów wartościowych, wprowadzając inwestorów (i wszystkich innych) w błąd co do stanu Cyberpunk 2077 i czy będzie można w nią grać na konsolach obecnej generacji, PlayStation 4 i XBox One.

Wypowiedzi CD Projekt Red Cyberpunk skarga (PDF) twierdzi, że przez cały rok 2020 były „materialnie fałszywe i wprowadzające w błąd”, ponieważ firma nie wspomniała, że ​​gra „była praktycznie niemożliwa do odtworzenia na systemach Xbox lub Playstation obecnej generacji z powodu ogromnej liczby błędów”.

Błędy te nie były szeroko znane przed premierą gry, ponieważ firma nie udostępniła kopii gry na konsole do recenzji. Każdy punkt sprzedaży, który miał przedpremierową kopię domeny Cyberpunk (w tym Ars) grał na PC. CD Projekt po premierze przeprosił za nieudostępnienie wersji na konsole, „a co za tym idzie, za niedopuszczenie do podjęcia bardziej świadomej decyzji o zakupie”.

W pozwie wymieniono wiele opóźnień w wydaniu gry, najpierw od kwietnia 2020 do września 2020, następnie od września do listopada, a ostatecznie od listopada do grudnia. Za każdym razem, gdy studio ogłaszało opóźnienie, kierownictwo obiecywało publicznie, że gra jest całkowicie na dobrej drodze, ale wystarczyło jej trochę dopracować i rozpoczęło okres ciągłego kryzysu, aby to się stało.

Jednak po premierze gry współzałożyciel CDPR Adam Kiciński przyznał, że firma zbytnio skupiła się na trzykrotnie opóźnionym terminie, a nie na faktycznych problemach z grą.

„Nie doceniliśmy skali i złożoności zagadnień, zignorowaliśmy sygnały o konieczności dodatkowego czasu na dopracowanie gry na bazowych konsolach ostatniej generacji” – powiedział Kiciński podczas telekonferencji.

„Aktualizowaliśmy grę na konsolach ostatniej generacji do ostatniej minuty i myśleliśmy, że zdążymy” – powiedział w tym samym wezwaniu wspólny prezes zarządu Marcin Iwiński. „Niestety, skutkowało to przekazaniem go recenzentom zaledwie na jeden dzień przed premierą, co było zdecydowanie za późno, a media nie miały szansy na poprawne sprawdzenie. To nie było zamierzone; naprawialiśmy grę do czasu ostatnia chwila ”.

CD Projekt Red podał w zgłoszeniu w weekend, że będzie się „energicznie” bronił przed roszczeniami akcjonariuszy.

Spełnianie oczekiwań

Biorąc pod uwagę trwającą klęskę platformy Cyberpunk 2077 rozpoczęcie działalności, pozew inwestora wydawał się nieunikniony. Ten rodzaj działań prawnych jest niezwykle powszechny za każdym razem, gdy firma ma duży hit PR.

Zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych spółki notowane na giełdzie mają obowiązek powierniczy wobec swoich akcjonariuszy. Zasadniczo funkcjonariusze korporacji są prawnie zobowiązani do działania w najlepszym interesie spółki i jej inwestorów. Akcjonariusze i dyrektorzy korporacji mają tendencję do interpretowania tego jako prawnego obowiązku maksymalizacji zysków firmy, chociaż nie jest to dokładnie to, co mówi prawo.

Grudniowy szczyt cen akcji CDPR nastąpił 4 grudnia. Sklepy (<a href ="https://arstechnica.com/gaming/2020/12/a-week-spent-in-cyberpunk-2077s-beautiful-messy-urban-future/"> w tym Ars </a>) rozpoczęła publikowanie recenzji 7 grudnia (pierwsza kropla), gra została wydana 10 grudnia (środek dużego spadku), a Sony <a href ="https://arstechnica.com/gaming/2020/12/sony-delists-playstation-version-of-cyberpunk-2077-begins-full-refund-program/"> usunęliśmy </a> grę 17 grudnia (malutki piklet tuż przed drugim upuszczeniem). <br />” src=”https://cdn.arstechnica.net/wp-content/uploads/2020/12/CDPR_stock-640×287.jpg” width=”640″ height=”287″ /><figcaption class=
Powiększać / Grudniowy szczyt cen akcji CDPR nastąpił 4 grudnia. Outlety (w tym Ars) zaczęły publikować recenzje 7 grudnia (pierwszy spadek), gra została wydana 10 grudnia (w środku dużego spadku), a Sony wycofało grę 17 grudnia (malutki piklet tuż przed drugim spadkiem).

Google Finance

Argument w tego rodzaju pozwie akcjonariuszy zasadniczo mówi: firma zrobiła coś, czego nie powinna była – skłamała, zbagatelizowała ryzyko, popełniła kolosalny błąd w ocenie itd. – iw rezultacie zaszkodziła wizerunkowi firmy i z kolei zaszkodziło inwestorom.

Na przykład akcjonariusze Pinteresta wnieśli pozew przeciwko tej firmie na początku tego miesiąca, twierdząc, że zarząd nie wywiązał się ze swojego powierniczego obowiązku, ponieważ zarzuty o szerzącą się dyskryminację rasową i ze względu na płeć w firmie szkodziły jej wizerunkowi, który jest w większości kobietami. Google rozstrzygnął podobny pozew akcjonariuszy we wrześniu, dotyczący obsługi roszczeń o nękanie wewnątrz firmy. Jeszcze w kwietniu inwestorzy Zoom pozywali sensację nocnej wideokonferencji, argumentując, że firma powinna była wiedzieć, że jej produkt nie spełniał specyfikacji przed wybuchem pandemii.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook