Różności i nowinki technologia

Jak Deadpool wskoczyłby do jadącego pojazdu?

Jeśli zapytałeś ludzie do opisania sceny z filmu Deadpool, założę się, że większość z nich wybrałaby scenę zasadzki na moście. Zasadniczo wygląda to tak – Deadpool po prostu przesiaduje i siedzi na krawędzi wiaduktu mostu nad autostradą. Robi rzeczy, które go uszczęśliwiają, na przykład rysuje kredkami. Ale czeka też, aż pod mostem przejedzie samochód pełen złoczyńców. W odpowiednim momencie zeskakuje z wiaduktu i rozbija się przez szyberdach pojazdu. Następuje sekwencja walki.

Wiesz, co będzie dalej, prawda? Przeanalizuję fizykę tego ruchu Deadpool. Nie mam zamiaru zrujnować tej sceny. Dodam tylko trochę zabawy z fizyki. Dobrze przynajmniej Jestem będę się dobrze bawić. Zacznijmy.

Naprawdę, możesz myśleć o tym ruchu w dwóch częściach. Pierwsza część to skok z mostu na wiadukcie, gdzie spada na pojazd i uderza w niego w odpowiednim momencie. Druga część przechodzi przez szklany szyberdach bez metalowych części dachu (zakładam).

Skakanie we właściwym czasie.

Powiedzmy, że widzisz samochód jadący drogą pod tobą. W którym momencie należy zejść z mostu i rozpocząć swobodny spadek? To jest właściwie klasyczny problem fizyki – i uwielbiam go. Najlepszym sposobem rozpoczęcia problemu z fizyką jest diagram.

Ilustracja: Rhett Allain

W tej sytuacji poruszają się dwa obiekty. Deadpool porusza się w dół i zwiększa prędkość, a samochód porusza się poziomo z (zakładam) stałą prędkością. Kluczem do tych dwóch ruchów jest czas. Czas, w którym Deadpool spadnie na odległość od mostu, musi być taki sam, jak czas, w którym samochód pokonuje odległość poziomą. Zacznijmy więc od upadku Deadpool.

Kiedy opuszcza most, działa na niego tylko jedna siła – skierowana w dół siła grawitacji. Siła netto na obiekcie oznacza, że ​​obiekt będzie przyspieszał. Ogólnie rzecz biorąc, wielkość przyspieszenia zależy od masy obiektu (którym w tym przypadku byłby Deadpool). Ale poczekaj! Wiesz, co jeszcze zależy od masy Deadpool? Siła grawitacji. Umieszczając tę ​​siłę w relacji siła-przyspieszenie (nazywanej drugą zasadą Newtona), otrzymuję:

Ilustracja: Rhett Allain

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook