MediaNowości

Jak ekstremiści online mogą wpływać na wybory

Jako prezydent zbliżają się wybory, ekstremiści internetowi są niespokojni. Od prywatnych grup na Facebooku poświęconych teorii spiskowej QAnon, przez alternatywne portale społecznościowe skolonizowane przez białych suprematystów, po czaty grupowe Telegramu dla bojówek antyrządowych, pogawędka skrajnej prawicy przerodziła się w ciągły szum. Niektóre grupy bez końca mówią o bezpodstawnych twierdzeniach o oszustwach wyborczych i rzekomo stojących za tym skorumpowanych Demokratów. Inni agitują i próbują nakłonić ludzi do wstąpienia do armii na rzecz Trumpa, republikańskiego przedsięwzięcia obserwującego sondaże, szeroko krytykowanego jako zastraszanie wyborców, które już zwerbowało tysiące. Niektórzy wzywają do zbrojnego buntu, jeśli prezydent Trump przegrałby wybory, często przez mem. Inni faktycznie organizują ćwiczenia paramilitarne. Możesz spędzić dni lub tygodnie, próbując dotrzeć do sedna tego, co jest prawdziwym zagrożeniem, a co po prostu brawurą. Problem w tym, że nie ma dna.

Eksperci obawiają się, co mogą zrobić ekstremiści w trakcie wyborów i po nich, i nie bez powodu. Prezydent Trump nieustannie podsycał paranoję co do legitymizacji wyborów, a gdy poproszono ich o potępienie Dumnych Chłopców i białych suprematystów w ogólnokrajowej telewizji, powiedział im, żeby zamiast tego „stanęli z tyłu i stali obok”. Dumni chłopcy potraktowali to zdanie jako (słabo) zawoalowaną aprobatę ich brutalnych konfrontacji z postępowymi protestującymi, przykleili go do swoich towarów i mówili o byciu piechurami rewolucji Trumpowskiej. A Dumni Chłopcy to tylko jedna z wielu skrajnie prawicowych frakcji w Internecie. Niektóre obozy mówią, że chcą Trumpa w Gabinecie Owalnym, ponieważ jest „pro-biały”, inne, ponieważ jest politycznym outsiderem, a jeszcze inne, ponieważ wierzą, że jest on przywódcą wielkiego planu aresztowania kabały handlarzy seksualnymi Demokratów. Bez względu na powód, wszyscy mówią, że są gotowi podjąć działania, aby upewnić się, że tam zostanie. Teraz pojawia się pytanie, czy te działania mogą być niebezpieczne, nie mówiąc już o pracy.

Po pierwsze, przyjmijmy, że Proud Boys nie będą w stanie dokonać zamachu, jeśli Joe Biden wygra wybory. „Nie możesz być głośny i wstrętny, jeśli chcesz obalić rząd. Są młodzi i zdezorganizowani. Są piechotą donikąd ”- mówi Shannon Reid, która bada gangi uliczne i białą władzę w UNC Charlotte. Media narracyjne wokół Proud Boys mogą sprawiać wrażenie organizacji ogólnokrajowej, ale w praktyce tak nie jest. „Ludzie mają takie samo błędne wyobrażenie o Dumnych Chłopcach, co na temat Bloodsów czy Cripsów” – mówi Reid. „[Individual groups] może mieć podobną nazwę, ale szanse na to, że będą ze sobą rozmawiać i skoordynować, są minimalne ”.

Bardziej realistycznym ryzykiem są zamieszki i inne formy miejscowej przemocy, a także tłumienie wyborców poprzez dezinformację i zastraszanie. W okresie poprzedzającym wybory prezydenckie w 2016 r. I wybory śródokresowe w 2018 r. Skrajni prawicowi ekstremiści (nieświadomie lub nie) stali się megafonami zagranicznych aktorów, w szczególności rosyjskich agentów pracujących na „farmach trolli” produkujących dezinformację. Rozpowszechniali hashtagi i posty, które promowały głosowanie w niewłaściwym dniu, przyjęli fałszywe tożsamości online i używali swojej platformy, aby w ogóle zniechęcać do głosowania, i kupowali reklamy, aby promować te pomysły w mediach społecznościowych. „Nadrzędnym tematem jest rasa” – mówi Dhanaraj Thakur, dyrektor ds. Badań w Centrum Demokracji i Technologii, zauważając, że wiele z tych wysiłków mających na celu zniechęcenie wyborców lub dezinformację skierowanych było szczególnie do społeczności czarnych i latynoskich. „Jest za wcześnie, aby stwierdzić, czy zastosują dokładnie te same techniki w te wybory” – mówi Thakur. „Ale nie mamy powodu, by sądzić, że tego nie zrobią”.

W miesiącach wokół wyborów w 2016 i 2018 r. Nastąpił również gwałtowny wzrost liczby przestępstw z nienawiści i grup milicji, takich jak Przysięga, organizująca zbrojne operacje obserwacji ankiet. Czy 3 listopada 2020 roku zobaczymy więcej tego samego? „Nie rozumiem, dlaczego nie zrobiliby tego ponownie” – mówi Sam Jackson, autor Strażnicy przysięgi: patriotyzm i skraj przemocy w prawicowej grupie antyrządowej. Oczywiście potencjał przemocy nie musi być organizowany, aby był problemem. „Myślę, że większość tego, co się teraz dzieje, dotyczy bardziej teorii spiskowych i wentylacyjnej strony ogrodzenia, ale jak widzieliśmy wcześniej, często są ukrywani samotnicy i komórki, które skierują swoją agresję na tych zidentyfikowane jako uzasadnione cele ”- mówi Brian Levin, dyrektor Center for the Study of Hate and Extremism na California State University w San Bernardino.

Czytaj więcej

Oprócz taktyk obserwowanych przez badaczy w 2016 i 2018 roku, osobliwości roku 2020 stworzyły nowe zmartwienia, jak Armia dla Trumpa. Według grupy obserwacyjnej Media Matters for America, wysiłki związane z obserwacją ankiet są silnie promowane w skrajnie prawicowym internecie. (Na thedonald.win, spoza platformy rebrandingu osławionego subreddit r / The_Donald, organizacja była promowana ponad 1000 razy w ciągu dwóch dni.) „W prywatnych i zamkniętych grupach na Facebooku, do których QAnon się przepakował, ludzie ogłaszają, że z powodzeniem zostali obserwatorami ankiet lub sędziami wyborczymi i zachęcają innych do przyłączenia się i bezpośredniego kontaktu z nimi, jeśli chcą przejść przez ten proces ”- mówi Angelo Carusone, prezes Media Matters. „To pozwoliłoby im zarażać rozmowę, twierdząc, że mają większy autorytet, a to jest tak toksyczne”. Carusone jest również zaniepokojony nękaniem i dokuczaniem urzędników wyborczych w Internecie (pomyśl: zamieszki Brooks Brothers, zrobione przez 4chan). Dlatego eksperci nie udzielą ci twardych odpowiedzi na temat tego, co ma nadejść, ale ich przewidywane obawy są dość szczegółowe.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook