MediaNowości

Jak Kubańczycy sprawiają, że wyspiarski internet działa dla nich

Jaime Santos-Menéndez, twórca filmów dokumentalnych z Hawany, ma zupełnie inny przepływ pracy niż twórcy w Stanach Zjednoczonych.
Powiększać / Jaime Santos-Menéndez, twórca filmów dokumentalnych z Hawany, ma zupełnie inny przepływ pracy niż twórcy w Stanach Zjednoczonych.

Cassandra Brooklyn

Jak przez lata z dumą mówili mi niezliczeni Kubańczycy, „Kubańczycy wymyślają”. Wykorzystują kreatywne obejścia, aby radzić sobie w środowisku z ograniczonym dostępem do zasobów zewnętrznych. Szklane butelki piwa są odpiłowywane, aby stać się szklankami do picia; hełmy zamieniają się w doniczki; sznurki i kapsle do butelek są przymocowane do drzwi jako prowizoryczne zamki.

Wraz z rosnącą potrzebą dostępu online do funkcjonowania we współczesnym świecie, Kubańczycy także wymyślali nowe sposoby łączenia się z Internetem.

Jaime Santos-Menéndez, twórca filmów dokumentalnych z Hawany, często brakowało pieniędzy na opłacenie kart Wi-Fi, więc podobnie jak większość Kubańczyków wymyślił obejście tego problemu. Przez lata Santos-Menéndez polegał na swojej matce, biochemiku zatrudnionym przez stan, w zakresie otrzymywania wiadomości dla niego w jej biurze za pośrednictwem jej rządowego konta e-mail. Znajomych poinstruowano, aby wysłali e-mail na konto służbowe jego matki, pobrała wiadomości na dysk USB i dała wszystko Santos-Menéndezowi, aby przejrzał je na swoim domowym komputerze. Następnie odpowiadał na wiadomości, ładował wychodzące e-maile na dysk USB i polegał na matce, która wyśle ​​je z jej biura następnego dnia.

W 2018 roku matka Santos-Menéndez została wybrana w ramach rządowego programu, który zapewnia lekarzom i innym pracownikom państwowym na wyższych stanowiskach 30 godzin miesięcznego bezpłatnego Internetu dial-up w ich domach. Chociaż Santos-Menéndez może teraz regularnie sprawdzać pocztę elektroniczną w domu za pośrednictwem konta dial-up swojej matki, połączenie jest tak wolne, że jego przydział czasu kończy się na długo przed końcem miesiąca. Na szczęście jego mama nadal jest chętna do pomocy przy jej starej rutynie.

Zróbmy film

Rzemiosło Santosa-Menéndeza wiąże się również z kilkoma bardziej konkretnymi wyzwaniami. Filmowcy, reżyserzy teatralni, projektanci, artyści i inni Kubańczycy z dziedzin kreatywnych zmagali się z przesyłaniem plików, które są zbyt duże, aby można je było wysłać pocztą elektroniczną, szczególnie jeśli połączenie jest powolne (i często tak jest). Małe pliki, takie jak ulotki o wydarzeniach, menu i plany podróży, są często wysyłane za pośrednictwem WhatsApp. Większe pliki, takie jak logo, filmy i klipy wideo, często wymagają przeniesienia bezpośrednio z karty pamięci.

Tak więc Santos-Menéndez zawsze nosi przy sobie dysk USB, na którym znajdują się kopie jego filmów. „Nigdy nie wiadomo, kiedy będziesz miał okazję się czymś podzielić” – mówi. Rozesłał dyski USB na całym świecie z rodziną, przyjaciółmi i nowo poznanymi podróżnikami, którzy mogliby pomóc w promocji jego filmów dokumentalnych lub przekazać je do rozważenia koordynatorom festiwali filmowych. W niektórych przypadkach wysyłał ważne dokumenty cyfrowe wraz z prawie nieznajomymi po prostu dlatego, że wydawało się to jedynym sposobem, aby przekazać je we właściwe ręce. Znajomy znajomego zabrał swój film do Francji, aby stworzyć francuskie napisy. Mężczyzna, którego poznał na festiwalu filmowym w Hawanie, zabrał kopię swojego filmu do Puerto Rico, aby tam pokazać go.

W rzeczywistości kupiłem kiedyś kopię filmu Santosa-Menéndeza, Rolling in Havana: Bicycle Stories, od nieznajomego, którego spotkałem wędrując bocznymi uliczkami Starej Hawanie w 2015 roku. A po obejrzeniu filmu podzieliłem się nim z założycielem Rowerowego Festiwalu Filmowego, który odbywa się w kilkudziesięciu miastach na całym świecie. Nie miałem żadnego związku z festiwalem poza tym, że byłem wolontariuszem w parkowaniu rowerów w 2009 roku, ale wydawało mi się, że pasuję. Rolling in Havana został dodany do festiwalu w Nowym Jorku w następnym roku, jako pierwszy pokaz filmu Santosa-Menéndeza w USA.

Chociaż Santos-Menéndez nigdy nie opuścił Kuby – i rzadko opuszczał Hawanę – jest dumny, że jego film był wyświetlany w innych krajach. Jego pobyt w Hawanie ułatwił mu także udział w kubańskich festiwalach filmowych, które zazwyczaj odbywają się w stolicy. Wielu jego przyjaciół i współpracowników w całym kraju musi wysyłać swoje prace do Hawany (często z nieznajomymi) za pośrednictwem dysków DVD i USB.

Witamy w krainie publicznych hotspotów Wi-Fi

Nikt nie zaprzeczy, że dostęp do Internetu znacznie się poprawił na większości Kuby w ciągu ostatniej dekady. Ale tacy jak Santos-Menendez – zwykli Kubańczycy bez regularnego dostępu do niezawodnego Internetu – wciąż mają trudności.

Podczas mojej ostatniej podróży na Kubę w lutym 2020 roku znalazłem się w Hawanie spacerując wzdłuż La Rampa, odcinek 23. ulicy w modnej dzielnicy Vedado. Wiosenne bryzy i klasyczne samochody spływały szeroką aleją, gdy słone fale uderzały o malecón przed siebie. Minął jeszcze miesiąc, zanim zachodni świat zdał sobie sprawę, że COVID-19 jest zagrożeniem, więc całkowicie cieszyłem się swobodą chodzenia bez maski, witając nieznajomych z odległości mniejszej niż sześć stóp.

I były dużo nieznajomych. Ten odcinek dwóch przecznic jest jednym z najpopularniejszych miejsc w Hawanie – w dużej mierze dlatego, że służy jako jeden z publicznych hotspotów Wi-Fi w mieście. Milenialsi zbierają się, aby sprawdzić media społecznościowe, klientów e-mailowych właścicieli firm i rodzinne rozmowy wideo z bliskimi mieszkającymi za granicą.

1095 publicznych hotspotów Wi-Fi na Kubie jest ważnym źródłem połączenia największej wyspy Karaibów z resztą świata. Spośród różnych sposobów łączenia Kubańczyków z Internetem najpopularniejszą metodą pozostają hotspoty Wi-Fi. Warto jednak zauważyć, że maleje liczba Kubańczyków, którzy muszą polegać na publicznych hotspotach Wi-Fi jako ich podstawowej (lub pojedynczej) opcji. Począwszy od grudnia 2018 r. Na Kubie stały się dostępne telefoniczne plany transmisji danych 3G, umożliwiające cyfrowe połączenia wszędzie tam, gdzie był sygnał. Do tego czasu połączenie było ograniczone głównie do publicznych hotspotów Wi-Fi, zwykle parku lub placu, gdzie użytkownicy stali na słońcu (lub w deszczu) i podłączeni do Internetu za pomocą kart zdrapywanych na godziny.

Niskie ceny

W latach 2015-2019 stawki godzinowe za łączność Wi-Fi spadły z 4,50 USD / godzinę do 1 USD / godzinę. Niższa cena – w połączeniu ze zwiększoną liczbą hotspotów Wi-Fi, kawiarenek internetowych, domowych połączeń internetowych i mobilnych pakietów danych – przyczyniła się do dramatycznego wzrostu łączności z Internetem dla Kubańczyków. Ted Henken, profesor Black and Latino Studies w Baruch College i autor Rewolucja cyfrowa Kuby, uważa, że ​​dostęp do Internetu „poprawił się z około 5-10 procent w 2015 roku do 40-50 procent w 2020 roku”.

Według danych rządowych siedem milionów Kubańczyków ma obecnie jakąś formę dostępu do Internetu, ale według indeksu Inclusive Internet Index 2020 dostęp do nich dociera tylko do 18 procent kubańskich gospodarstw domowych. Dlatego większość użytkowników Internetu nadal musi polegać na powolnych i zawodnych połączeniach w publicznych hotspotach Wi-Fi.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook