Różności i nowinki technologia

Jak pandemia zmieniła zew tego śpiewającego ptaka

Kiedy kot z dala, myszy będą grać, a przynajmniej tak mówi przysłowie. Ale co się dzieje, gdy ludzkość jest daleko, zamknięta w środku, aby spowolnić pandemię Covid-19? Okazało się, że ptaki zagra – to znaczy seksowniejsza piosenka.

Piszę dzisiaj w dzienniku Nauka, naukowcy donoszą, że samce wróbli o białych koronach w rejonie Zatoki San Francisco wykorzystały nagły spadek antropogenicznego hałasu, który nastąpił w kwietniu i maju w tym regionie. Na podstawie obserwacji terenowych przeprowadzonych w poprzednich latach naukowcy uzyskali wiele danych, które wskazywały, że ptaki miejskie poświęcają jakość śpiewu dla wyższych amplitud – w zasadzie krzyczą, by ich usłyszeć w hałaśliwym otoczeniu. Kiedy ten zgiełk nagle ucichł, ptaki przestawiły się na piosenki, które bardziej przypominają cichsze, lepszej jakości dźwięki ich pobliskich wiejskich odpowiedników. Mając mniej hałasu wokół siebie, mogli sobie pozwolić na skupienie się na bardziej złożonym dźwięku.

„Pandemia była straszna pod wieloma względami” – mówi ekolog behawioralna z University of Tennessee, Elizabeth Derryberry, współautorka artykułu. „Ale jako naukowiec istnieje taka ekscytująca okazja do naturalnego eksperymentu: usuwamy hałas z całego pejzażu dźwiękowego i sprawdzamy, co się stanie”.

To nie pierwszy raz, kiedy naukowcy wykorzystali ciszę zamknięcia, aby lepiej szpiegować świat przyrody. Na przykład Covid-19 dostarczył sejsmologom rzadkich możliwości gromadzenia wysokiej jakości danych bez zakłóceń ze strony ruchu ulicznego, przemysłu ciężkiego, a nawet hałasu tłumu podczas koncertów rockowych i imprez sportowych. Ale ma to znaczenie dla ornitologii, ponieważ wcześniej naukowcy mogli tylko Dodaj hałas, aby zobaczyć, jak zareagowały ptaki, na przykład ustawienie głośników na terytoriach ptaków, aby odtwarzały dodatkowy hałas drogowy. „I widzimy, jak śpiewają głośniej” – mówi Derryberry. „I tak jakbyśmy powiedzieli:„ OK, kiedy zabierzemy dźwięk, spadną o tę samą wartość ”. Ale odkryliśmy, że wyszli poza to – nie tylko porzucili, ile myśleliśmy, że spadną, a nawet spadli dalej. ”

Dlaczego to się dzieje? Cóż, wyobraźmy sobie, że jesteśmy na minionym spotkaniu zwanym „koktajlem”. W zatłoczonym pomieszczeniu Twój mózg wykonuje niezwykłą pracę, nadając priorytet mowie osoby, z którą rozmawiasz, więc nie słyszysz tylko ryku białego szumu. Ale jeśli chodzi o komunikację werbalną, jakość przekazywanych informacji zależy od odległości. „Innymi słowy, na przyjęciu koktajlowym nie prowadzi się głębokich dyskusji filozoficznych” – mówi Derryberry. „Kiedy w nocy staje się głośniejsza, staje się małą rozmową. Na wiecach politycznych, kiedy krzyczysz na megafon, mówisz frazesy, prawda? Bardzo trudno jest zawrzeć wiele informacji i przesyłać duże odległości w hałasie ”.

Bezpieczne zbieranie danych audio w środku pandemii

: Jennifer N. Phillips

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook