Kryptowaluty

Kto wypuścił Doge? Kryptowaluta jest równie orzechowa i radosna jak zawsze

Każde ludzkie przedsięwzięcie musi mieć swoich influencerów, a Dogecoin nie jest wyjątkiem.

Ale na wypadek, gdyby ci wpływowi jeszcze nie wpłynęli na ciebie: Dogecoin to kryptowaluta, wirtualny środek wymiany cenny nie przez żaden bank lub rząd, ale przez tych, którzy go używają. Nie martw się. To nie jest kryptowaluta Johnny-come-later, taka jak Potcoin czy Fonziecoin; to prawie czcigodne. Dogecoin, wynaleziony w 2013 roku przez Billy’ego Markusa (wówczas inżyniera oprogramowania w IBM) i Jacksona Palmera (wówczas menedżera produktu w Adobe), został pomyślany jako uroczy powrót do śmiertelnie poważnego Bitcoina, globalnej opery finansowej z płaszczem i sztyletem, która Zaczęło się w 2009 roku. Dogecoin był inspirowany ukochanym memem Doge z ery Obamy, na którym pokazano zdjęcie kremowego Shiba Inu ozdobionego enigmatycznymi frazami pisanymi czcionką Comic Sans.

pieseł to błąd w pisowni… no tak, psi. To jest żart. To wszystko. Wyciągnięcie kryptowaluty z tego żartu jest jeszcze lepszym żartem. Najlepszy żart ze wszystkich? Cena Dogecoin podskoczyła o ponad 1050 procent od początku 2021 roku do czasu pisania tego tekstu. Oczywiście, zanim to przeczytasz, ten procent będzie znacznie wyższy. (Lub niżej. Crypto przechodzi napady złości).

A Dogecoin nigdy nie zaszedłby tak daleko bez influencerów. W epoce pozłacanej influencerów nazywano baronami-rabusiami, a jeśli któryś z nich, ktoś taki jak Andrew Carnegie lub JD Rockefeller, zainwestował w towar, zobaczyłbyś to na starym, parowym indeksie giełdowym. Zadaniem baronów-rabusiów, z ich olbrzymimi udziałami w całym rynku, było nie tylko wytwarzanie stali czy kolei, ale wywoływanie wahań poprzez wpompowywanie pieniędzy lub zrzucanie zapasów – a następnie kupowanie i sprzedawanie po dowolnych cenach. W dzisiejszych czasach wpływ wywierają ci, którzy nawet (niekoniecznie) inwestują. Na przykład nikt nie wie dokładnie, czym zajmuje się Jack Dorsey z Twittera, ale od 2 lutego 2020 r., Kiedy napisał na Twitterze hashtag „#bitcoin” (i zadebiutował na Twitterze emoji Bitcoin), cena $ BTC oszalała.

Ilustracja: GABRIEL ALCALA

Chcę tego spróbować. #bitcoin. #bitcoin. Nic? Ktoś?

W każdym razie influencerowie, którzy odkurzyli głupie stare Dogecoiny, po tym, jak żart został zużyty, a handel był płaski, są prekursorami wesołych dowcipnisiów na Reddicie, którzy wyciskali się na fundusze hedgingowe, które w styczniu sprzedawały krótko GameStop. Inwestorzy-piraci z Reddit lubili $ DOGE z tego samego powodu, dla którego inni lubili $ GME: To cholernie sympatyczna rzecz, z dziecięcą nostalgią do niej i nie miała szczęścia. Z biegiem lat $ DOGE zmienił się z niegdyś uroczego nastolatka w niezadowolonego dwudziestokilkulatka z ugrupowaniem pandemicznym (który teraz handluje kryptowalutami). Po drodze wice-sygnalizator i chroniczny przestępca John McAfee, którego policja w Belize podejrzewała o udział w zabójstwie swojego sąsiada, rzekomo wypompował i wrzucił Dogecoina, a według dokumentów sądowych odkrytych w marcu zarobił fajne 2 miliony dolarów. Następnie, w 2019 roku, entuzjazm dla Dogecoina powrócił do Redditors, do których należał. Na początku tego roku cena wzrosła z około jednej trzeciej centa za monetę do pięciu centów za monetę – i od tamtej pory pozostaje na plusie. Subreddit r / dogecoin rzeczywiście sprawia, że ​​Dogecoin wygląda zabawnie: „Najbardziej niesamowite miejsce na reddicie! Subreddit do udostępniania, omawiania, gromadzenia i zachwytu na temat Dogecoinów. Niesamowita innowacyjna kryptowaluta ”.

Ale głównym hype man Dogecoin nie jest Reddit. To Elon Musk. Choć Doge jest zabawny, jeu d’esprit w świecie burzliwych libertarian, w ogóle nie rozmawialibyśmy o tym, gdyby wyrocznia Musk nie napisała na Twitterze „Jedno słowo: DOGE” 20 grudnia 2020 r. To podniosło cenę o 20 procent i doprowadziło niektórych – może tylko mnie – do zastanowienia się, czy Doge nie była błędną pisownią z głupiego mema, ale raczej poprawnym słowem dla weneckiego grandee w złotych szatach o wadze Tesli. Ktoś taki jak Musk.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook