Różności i nowinki technologia

Leki na chorobę Parkinsona są trudne do zdobycia, więc użytkownicy TikTok zaczęli wybierać rozwiązanie

Strona Jimmy’ego Choi TikTok jest wypełniona typowymi filmami sportowca na wysokim poziomie: klipami przedstawiającymi jego samego, wykonującego pompki na jednej ręce, wspinających się po linach, trzymających deski z ciężarkami na plecach. Jeśli jednak przyjrzysz się uważnie, zauważysz, że nawet zanim zacznie swoje wyczyny siły i wytrzymałości, ręce mu się trzęsą. Choi cierpi na chorobę Parkinsona, zaburzenie ośrodkowego układu nerwowego, które powoduje drżenie, i często pisze o tym, jak to jest żyć z tą chorobą.

„Ludzie widzą rzeczy, które publikuję i są to rzeczy, których większość przeciętnych ludzi nie może zrobić” – mówi Choi. „Często pokazuję drugą stronę rzeczy, rzeczy, z którymi zmagam się na co dzień”. Cytuje w powietrzu, kiedy mówi o rzeczach, które „normalni” ludzie z łatwością robią – wiązanie butów, zapinanie guzików, branie tabletek – z którymi ma problemy.

Jedną z jego codziennych zmagań są pigułki, które bierze, aby opanować drżenie. Są bardzo małe, przez co trudno je uchwycić drżącymi rękami. Pod koniec grudnia zamieścił film pokazujący jego walkę z wyciągnięciem pigułki z pojemnika. Ten film wywołał efekt domina, inspirując projektantów, inżynierów i hobbystów z TikTok do stworzenia lepszej butelki na pigułki dla osób z drżeniem lub innymi zaburzeniami motorycznymi.

Film trafił na stronę For You Briana Alldridge’a, kamerzysty, którego strona do tej pory zawierała głównie fakty dotyczące Snapple. Chociaż nie miał wcześniejszego doświadczenia w projektowaniu produktów, problem Choi dotknął go tak bardzo, że niemal natychmiast postanowił go naprawić. Zaczął szkicować projekty butelek do druku 3D, które wyeliminowałyby potrzebę szukania pojedynczej pigułki.

Proste rysunki prototypowe butelki z różowymi liniami zakrętki, czerwonym korpusem i niebieską podstawą.  Istnieją dwa widoki z boku i jeden z góry.  Pismo brzmi: „Tubka umożliwia branie pigułki jak kieliszek” ze strzałką skierowaną w stronę pigułki w butelce.  Więcej napisów brzmi: „Podstawa obraca się, aby włożyć pigułkę do tuby” ze strzałką wskazującą obrót.

Jeden ze wstępnych szkiców Alldridge’a projektu butelki.
Ilustracja: Brian Alldridge

Alldridge ma doświadczenie w projektowaniu graficznym, ale nigdy wcześniej nie próbował stworzyć obiektu do druku 3D. Zaczął więc uczyć się oprogramowania do modelowania Fusion 360 3D, a kilka dni po obejrzeniu wideo Choi Alldridge opublikował TikTok z projektem bardziej dostępnej butelki na pigułki. Konstrukcja zawiera obrotową podstawę, która izoluje pojedynczą pigułkę, którą można następnie wydać przez rynnę do małego otworu u góry.

Ponieważ sam nie ma drukarki 3D, Alldridge zadzwonił do TikTok, szukając kogoś, kto spróbuje wydrukować jego projekt. Wtedy wszystko zaczęło się rozwijać w sposób, którego ani on, ani Choi nie mogli przewidzieć. Alldridge obudził się następnego dnia i odkrył, że jego wideo miało tysiące wyświetleń, a przytłaczająca liczba osób chciała wydrukować butelkę. Mówi, że spanikował, myśląc sobie: „O nie, to jest złe, a co jeśli to nie zadziała”. I tak się nie stało. Podstawa się nie obracała, elementy nie pękały razem.

Ale twórcy grafiki 3D z TikTok już przyjęli ten pomysł. Jeden z nich, Antony Sanderson, wydrukował kopię i pracował godzinami, szlifując kawałki, aby butelka działała. Gdy udowodniono, że projekt ma potencjał, inni dołączyli do jego dopracowania – rozwiązując problemy z drukowaniem, dodając ćwierć obrotu i zabezpieczając go przed zalaniem. Projekt jest teraz dostępny w wersji 5.0 i chociaż niektórzy nadal wprowadzają poprawki, jest on gotowy do użycia i dystrybucji.

Czasami ludzie są tak podekscytowani robieniem czegoś, co ma pomóc osobom niepełnosprawnym, że zapominają o skonsultowaniu się z kimkolwiek. „Jako osoby niepełnosprawne jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że często jesteśmy dla nich projektowani, a nie projektowani z nimi” – mówi Poppy Greenfield, konsultant ds. Dostępności w Open Style Lab. Ale zespół zaangażowany w produkcję butelki był w kontakcie z Choiem przez cały proces, wysyłając mu każdy prototyp i prosząc o opinię.

Choi był podekscytowany urządzeniem od pierwszej wersji. Odkrył, że nie tylko skraca to czas potrzebny na złapanie pigułki, ale także znacznie zmniejsza frustrację i niepokój, które zwykle się z tym wiążą. Stres pogarsza objawy choroby Parkinsona, ale dzięki tej butelce „poziom lęku znika”, mówi. „Czas potrzebny i ryzyko rozlania tych tabletek na podłodze w miejscach publicznych to prawie zero”.

David Exler, inżynier mechanik, zaczął wysyłać butelki do innych ludzi. Zaczął zbierać fundusze za pośrednictwem TikTok, aby zebrać pieniądze dla Fundacji Michaela J. Foxa: kiedy ktoś zamawia butelkę na Etsy za 5 dolarów, wysyła te pieniądze do fundacji. Jak dotąd osiągnął swój początkowy cel 50 butelek i planuje nadal przekazywać darowizny, drukując i wysyłając kolejne. Właśnie kupił drugą drukarkę 3D, aby nadążyć za popytem, ​​i wykorzystał część swojego czeku na bodźce do finansowania drukowania i wysyłki.

Trzy żółte korpusy butelek, trzy nakrętki i trzy podstawy umieszczone na drukarce 3D.

Drukowane części butelek gotowe do montażu.
: Antony Sanderson

Podczas gdy Exler, Sanderson i inni kontynuują drukowanie butelek, Alldridge pracuje nad opatentowaniem swojego oryginalnego projektu i masową produkcją. Planuje udostępnić publiczną wersję do druku 3D i pozwolić organizacjom non-profit na produkcję własnych. Wersja 5.0, która jest pochodną projektu Alldridge’a Exlera, pozostanie dostępna dla każdego, kto zechce ją wydrukować. „Stworzenie przez niego tego patentu nie powstrzymuje mnie ani innych przed przyjęciem tego modelu, wprowadzaniem zmian i wysyłaniem go do osób, które go potrzebują” – mówi Exler.

Alldridge jest przerażony ludźmi, którzy skontaktowali się z nim z zamiarem zarobienia pieniędzy na projekcie. „To, co naprawdę mnie zaskoczyło i nadal mnie zaskakuje”, mówi, „to zuchwałość ludzi do próbowania czegoś, co było tak kierowane przez społeczność i powinno być tak swobodnie dostępne, aby po prostu pokazać się i być jak: „Hej, możemy na tym dużo zarobić”. ”Dla wszystkich zaangażowanych w projekt chodzi o to, aby butelki trafiały w ręce ludzi, którym poprawiłoby to życie, jak najmniejszym kosztem.

Niskie koszty są ważne dla osób niepełnosprawnych, które często napotykają „CripTax” na użyteczne produkty i usługi, które są zbyt drogie i nie są objęte ubezpieczeniem. Proces współpracy, taki jak ten, w którym każdy, kto ma drukarkę 3D, może wydrukować i wysłać butelkę każdemu, kto jej potrzebuje, „może zminimalizować CripTax i zapewnić nam równe szanse”, mówi Greenfield.

Zarówno Greenfield, jak i Choi uważają, że projekt butelki pigułki jest najlepszym przykładem dobra, które może wyjść z mediów społecznościowych. Jeśli chodzi o projekty społecznościowe dla osób niepełnosprawnych, „może być trudno przyciągnąć uwagę pełnosprawnych projektantów” – mówi Greenfield. „Myślę, że TikTok robi to w kuszący sposób, zwiększając świadomość i zachęcając do większego zaangażowania społeczności poprzez wizualne widzenie problemu”.

Choi uważa, że ​​sposób rozpowszechniania filmów w TikTok jest szczególnie przydatny dla osób niepełnosprawnych, których zmagania są zwykle pomijane. „Nie musimy czekać, aż rycerz na koniu przyjdzie, aby nas uratować, możemy być naszymi własnymi adwokatami i sami możemy coś zmienić” – mówi. W tym przypadku jego samoobrony doprowadziło do pomysłu, który został zrealizowany w ciągu zaledwie kilku dni. Ta prędkość jest ekscytująca dla Choi, który jest przyzwyczajony do słuchania o badaniach i rozwoju produktów Parkinsona, które trwają miesiące lub lata.

Jest taka historia, którą Choi lubi opowiadać o maratonie, który przebiegł kilka lat temu. Zatrzymał się na stacji wodociągowej, aby wziąć leki na chorobę Parkinsona. Jego drżenie spowodowało, że upuścił tabletki na ziemię. „Ludzie wchodzą na te pigułki”, mówi, „a ja siedzę tam, wpatrując się w pięć lub sześć pokruszonych tabletek na podłodze i myślę sobie: ‘Czy chcę je zlizać z podłogi?’” Wciąż miał do pokonania wiele kilometrów w maratonie i poważnie zastanawiał się, czy nie przykucnąć, żeby polizać wybite tabletki. „Gdybym miał wtedy takie urządzenie, nie byłby to problem”.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook