Gry

Microsoft zabił Zune, ale głowy Zune wciąż tu są

Dziwnie było mieć Zune w 2005 roku. Jeszcze dziwniejsze jest mieć Zune w 2021 roku – nie mówiąc już o 16 z nich. A jednak 27-letni Conner Woods z dumą prezentuje swój skład na kuchennym stole. Występują w różnych kolorach, kształtach i rozmiarach, a każdy z nich można rozpoznać po tym charakterystycznym czarnym plastikowym padzie kierunkowym tuż pod ekranem. Jest właścicielem całego zakresu krótkiej oferty Zune – od zgrabnego Zune 4 do masywnego Zune HD – a wśród mikroskopijnej społeczności ludzi, którzy nadal uwielbiają wyśmiewany odtwarzacz MP3 Microsoftu, żadna kolekcja martwych technologii nie może być bardziej godna pozazdroszczenia.

Woods nabrał zwyczaju żerowania Zune podczas pandemii, podczas gdy został zwolniony z pracy w Best Buy. „Nauczyłem się lutować, zacząłem kupować martwe Zunes, naprawiać je i przerzucać z zyskiem” – mówi. „W pewnym momencie natknąłem się na rzadkie i nie mogłem się z nimi rozstać”.

Liczy szczególnie rzadki model noszący Halo 3 logo i inny z Gears of War pieczęć, ale aby w pełni zrozumieć głębię obsesji Woodsa, musisz spojrzeć poza gadżety i sięgnąć dalej. Kliknij jego post na subreddicie r / Zune i wejdź do jego prawdziwej świątyni zapomnianego detrytusu Zune. Woods jest właścicielem wielu walizek podróżnych opatrzonych stemplem Zune i doków typu boombox. Ma piłeczkę antystresową marki Zune, a także krzesiwo Zune, w komplecie z zapałkami, które są barwione na tradycyjnie palony pomarańczowy i ognisty fiolet. Mój ulubiony: kostka Rubika, która po rozwiązaniu ujawnia wielościenne insygnia Zune na wszystkich białych kwadratach, jakby odpowiedzią na jedną z najbardziej irytujących zagadek logicznych w historii jest wiecznie Zune.

Microsoft spędził większość 2000 roku kilka kroków za Apple. Rywalizująca firma była zawsze trochę chłodniejsza, bardziej elegancka i gustowniejsza niż endemiczna prostota posiadłości Gatesów. Często Zune był uważany za ostateczny przykład tej porażki. Produkt był całkowicie funkcjonalny, z pewnością, ale z powodów, które pozostają trudne do wyartykułowania – insygnia gier wideo, ponadgabarytowy gładzik, ich zaskakująca objętość – był także około milion razy mniej szykowny niż iPod. (Ten sam nieodgadniony problem oznacza Bing, Cortanę, niefortunny Windows Phone itp.)

Ale dziś, prawie dziesięć lat po tym, jak Microsoft wyparł markę, istnieje mały bastion zagorzałych ludzi, którzy nadal kochają i słuchają swoich Zunes. Jeśli z nimi porozmawiasz, powiedzą ci, że te odtwarzacze MP3 są najlepszym sprzętem, jaki kiedykolwiek obsługiwał system operacyjny Windows. Ochrona dziedzictwa Zune właśnie stała się kolejną częścią hobby.

Różne Zunes z kolekcji Conner Woods

Różne Zunes z kolekcji Conner Woods

Różne Zunes z kolekcji Conner Woods.
: Conner Woods

r / Zune ma około 4500 subskrybentów i jest jedynym salonem w Internecie dla tych, którzy tchną życie w najbardziej zapadającego w pamięć przegranego Microsoftu. Jak mówi Woods, w złotych czasach naród miał wiele innych ożywionych forów, takich jak „ZuneBoards” i „Zunited”. Nie było absolutnie żadnych wiadomości dla Zune-heads od 2011 roku, kiedy Microsoft stanowczo ogłosił, że odchodzi z sektora MP3 na czas nieokreślony. I tak, większość postów na subreddicie promieniuje silnym, tęsknym znudzeniem w miejsce wszelkich aktualizacji oprogramowania układowego na horyzoncie. „Moja aktualna kolekcja”, pisze jeden z plakatów, rozkładając na szachownicy swoje cztery Zunes, „Mr. Błękitne niebo ”, naciągnięte na ten pośrodku.

Inni zarządzają modyfikacjami w swoich Zunes, które przesuwają sprzęt daleko poza możliwości, do jakich był zdolny w 2006 roku; jak modernizacja wyimaginowanej przyszłości, w której Zune nie tylko wciąż był w pobliżu, ale dominujący. „Rozpoczął ten projekt pod koniec maja i ostatecznie został ukończony” – mówi Woods w innym poście, ogłaszając, że pomyślnie dodał dysk SSD o pojemności 128 GB do skromnej płyty głównej Zune. Ktoś inny obnosi się z bezprzewodowym adapterem ładowania, który dodali do starożytnego Zune 30. Spędź wystarczająco dużo czasu na r / Zune, a zaczniesz wierzyć, że wszystko jest możliwe.

Ale najczęściej mieszkańcy tutaj po prostu chcą wyrazić swoim towarzyszom na całym świecie, że również nie zrezygnowali z Zune. „Można śmiało powiedzieć, że wiele osób jest tu z nostalgią” – mówi John, 26-latek z San Diego, który powiedział mi, że po raz pierwszy uwiódł go Zune w gimnazjum. To dziwne, że porzucony butikowy zestaw sprzętu audio jest w stanie wzbudzić emocje u młodych mężczyzn, ale z drugiej strony, przypuszczam, że dopiero teraz odkrywamy, jak boom technologii osobistej wpłynął na naszą psychikę. „Kupiłem to piękno za 25 dolarów. Jestem napompowany! ” pisze jeden plakat, dołączony do zdjęcia prehistorycznego Zune siedzącego spokojnie obok warczącego Xbox One S. „Tylko małe porno Zune”, dodaje inny, który używa wbudowanego w sprzęt sygnału radiowego do dostrojenia się do KPBS. „Próbuję nie dopuścić do zgaszenia płomienia”.

Jeden z częstych współautorów forum, 27-letni Erick Leach, przypomina mi, że w czasach swojej świetności Zune był wyposażony w dość solidny dodatek do mediów społecznościowych: właściciele Zune mogli przesyłać sobie nawzajem utwory bezprzewodowo i odblokowywać podobne do Xbox Live osiągnięcia w muzyce, której słuchali – obie nowości w połowie XXI wieku. Marka nigdy nie zdołała zebrać kulturowej wszechobecności iPoda (mniej więcej w tym samym czasie Apple próbował stworzyć własną, nieudaną sieć społecznościową, Ping), ale z naciskiem na społeczność być może było nieuniknione, że Zune ostatecznie stworzył kultową fandom. Taka jest przynajmniej teoria Leacha. Zawsze czuł, że istnieje ogromny naród głów Zune, których z pewnością kiedyś spotka. „To się nigdy nie wydarzyło, gdy Zune wymarł. Ale cudownie było znaleźć subreddita i zobaczyć tę samą pasję do Zune ”- mówi.

Leach uważa, że ​​Zune postarzał się lepiej, niż mogłoby się wydawać. Nazywa go najlepiej brzmiącym odtwarzaczem muzycznym, jakiego kiedykolwiek używał, i jest zdumiony tym, jak dekodował on wiele różnych formatów dźwięku. „Karty wykonawców w samym urządzeniu zawierały informacje o wykonawcach, zdjęcia, rekomendacje, rozbudowany sklep muzyczny i bezpłatną muzykę dla użytkowników Zune Social” – kontynuuje Leach. „To było urządzenie dla miłośników muzyki, którzy po prostu kochają muzykę. Prosto i skutecznie ”.

To jedna ze zmarszczek, których zwykle się uczysz po spędzeniu czasu z ekipą Zune. Większość z nich to przez całe życie audiofile – ludzie, którzy są religijni w stosunku do terminów takich jak „bezstratny” i „FLAC”. Co więcej, Woods twierdzi, że Zune przewidział cały współczesny przemysł muzyczny, jaki znamy. Zune Marketplace oferował autentyczną subskrypcję strumieniową – na długo przed tym, jak stała się ona dominującym sposobem konsumowania muzyki – która nigdy się nie przyjęła. „Ludzie lubili wtedy posiadać swoją muzykę. Zapora płatna za dostęp do muzyki wydawała się ludziom dziwna ”- mówi. „Zunes wyprzedzili swoje czasy”.

To oczywiście jest tkanka łączna r / Zune. O ile jej obywatelstwo uwielbia ceniony, nieudany sprzęt, gromadzą się na tych forach głównie po to, aby łączyć się z innymi, którzy beznadziejnie i na czas nieokreślony ulegli zaskakującemu urokowi Zune. Woods mówi mi, że solidarność wśród Zunerów nigdy nie była silniejsza. Jeszcze więcej emocji odnajduje w tym dziwnym życiu pozagrobowym, ponieważ lata zniszczyły wszystkich z wyjątkiem zelotów. „Czuję się teraz mniej samotny niż kiedykolwiek jako użytkownik Zune” – kończy Woods. „Czuję się bardziej zaangażowany niż kiedykolwiek w przeszłości i czuję, że jako ‘doświadczony weteran’ mam teraz dużo więcej do wniesienia”.

Potrafi przeszukiwać ziemię w poszukiwaniu każdego ostatniego skrawka pamiątek po Zune z przekonaniem, że znajdzie się publiczność, która w nieskończoność będzie wyrażać poparcie dla jego wysiłków. Potrafi przypiąć absurdalnie ogromny dysk SSD do płyty głównej, zapewniając, że nigdy nie zostanie wymieniony. Potrafi umieścić kolejkę z pieczątką Zune, uratowaną z głębokich zakamarków śmieci Microsoftu i ufać, że jego przyjaciele potraktują to odkrycie jak Święty Graal. Zune został wyszydzony, wyszydzony i wypędzony z rynku z ogonem między nogami. Ale tak naprawdę nigdy nie umarło, nie z takimi fanami.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook