Gry

Microsoft zbuduje natywne gry na konsolę Xbox dla chmury, a kobieta stojąca za Portalem będzie przewodzić

1 lutego uroniłem łzę nad przyszłością gier, kiedy Google zdecydował, że nie będzie już dłużej spełniał swojej obietnicy tworzenia gier specjalnie dla chmury. Ale Microsoft wkrótce przejmie pochodnię: firma zatrudniła byłego dyrektora ds. Projektowania Google Stadia Kima Swifta, najlepiej znanego z przebojowej gry Valve Portal, według wywiadu z Wielokąt.

„Kim zamierza zbudować zespół skoncentrowany na nowych doświadczeniach w chmurze” – powiedział szef wydawców Xbox Game Studios, Peter Wyse. Wielokąt, dodając, że celem Microsoftu było stworzenie „gier natywnych dla chmury”.

Swift spędziła ponad dekadę w branży gier od czasu swojego studenckiego projektu Kropla narbakularna dostała pracę zespołową w Valve Software, gdzie kierowała rozwojem Portal. Później została artystką na Pozostawiono 4 martwe i Lewo 4 Martwe 2, stworzyła niewydaną grę dla Amazon i była dyrektorem studia projektowego w EA, zgodnie z jej stroną LinkedIn.

Ale jej bardziej intrygującą rolą może być ta, którą właśnie opuściła na Google Stadia, gdzie „nadzorowała rozwój kilkunastu zewnętrznych gier deweloperskich drugiej strony” i „zidentyfikowała potencjalne badania i rozwój w Google, aby przekształcić się w nowy projekt własny, wykorzystując najnowocześniejsze , innowacyjna technologia uczenia maszynowego.” Oznacza to, że współpracowała z Google i najbliższymi partnerami Google nad grami, które mogły naprawdę wykorzystać chmurę.

Zasadniczo gry, w które możesz grać w usługach w chmurze, takich jak Google Stadia, Amazon Luna i Microsoft xCloud, to nie “natywnie dla chmury”. Zostały zaprojektowane do działania na istniejących konsolach i komputerach PC, więc jedyne korzyści, jakie zazwyczaj daje chmura, to krótszy czas ładowania, brak konieczności instalowania lub łatania gier oraz ponadprzeciętna grafika. Każda gra, w którą grasz na xCloud firmy Microsoft, działa na jednej płycie Xbox w szafie serwerowej, więc nie jest wszystko różni się od gry na Xboksie w domu.

Ale Google obiecał, że pewnego dnia zaoferuje więcej: gry, które mogą wykorzystać moc wielokrotność serwery, które zapewniają rozgrywkę i grafikę, które nigdy nie byłyby możliwe na jednej konsoli w domu. Google pozyskał szefa branży gier Jade Raymonda, aby pokierował jej studiami deweloperskimi; w 2019 roku, powiedziała GryPrzemysł.biz że może minąć „kilka lat”, zanim wyprodukują grę „w pełni wykorzystującą chmurę”. (Stadia oferuje też kilka opcjonalnych funkcji, które były dostępne wyłącznie w chmurze, ale niewielu programistów z nich skorzystało).

Po zamknięciu studiów Google Raymond pracuje teraz nad tworzeniem gier dla Sony, bez szczególnej wzmianki o chmurze – ale Swift właśnie został przyciągnięty przez Microsoft z wyraźnym mandatem do zbudowania nowego rodzaju natywnej gry dla chmury.

„Nie wiemy dokładnie, jak to wygląda dzisiaj, ani jak to w ogóle gra” – powiedział Wyze Wielokąt. Ale może za kilka lat tak się stanie. Metal Gear Solid i Śmierć Strand autor Hideo Kojima wielokrotnie powtarzał, że chciałby stworzyć grę specjalnie do streamingu, i VentureBeat‘s Jeff Grubb mówi, że Microsoft prowadzi rozmowy mające na celu zawarcie umowy.

Istnieją inne oznaki, że Microsoft poważnie podchodzi do gier w chmurze. Firma ogłosiła niedawno, że aktualizuje swoje serwery xCloud do najnowszego sprzętu Xbox Series X zamiast starych serwerów blade Xbox One S, z których korzystała wcześniej, co powinno znacznie poprawić jakość. Microsoft powiedział, że pozwoli również na oryginalne konsole Xbox One, pozwalając im grać w gry takie jak Symulator lotu które wcześniej byłyby poza zasięgiem, gdyby nie przesyłanie strumieniowe w chmurze.

Oraz w dokumentach odkrytych podczas odkrycia w Epicki kontra Apple próbie dowiedzieliśmy się, że Microsoft próbował zablokować prawa do transmisji strumieniowej od wszystkich swoich partnerów tworzących gry w zamian za drastyczne obniżenie przez Microsoft 30-procentowej opłaty za sklep z aplikacjami.

Wykres pokazuje przesyłanie strumieniowe w chmurze na poziomie około 300 milionów

Przesyłanie strumieniowe w chmurze było rozwijającą się firmą — w każdym razie dla Sony.
Obraz z dokumentu Microsoft

Wewnętrzne dokumenty Microsoftu sugerowały, że gra w chmurze nie była dużym problemem w 2019 roku – prezentacja, którą zauważyliśmy podczas procesu, sugeruje, że cała kategoria zarobiła tylko około 300 milionów dolarów w 2019 roku, z czego większość pochodziła z PlayStation Now firmy Sony. (Google Stadia wystartowało dopiero w listopadzie 2019 r.) Microsoft komentuje również w tej prezentacji, że ani Sony, ani Google nie były uważane za rentowne. A jednak kategoria odnotowała w tym roku 167-procentowy wzrost.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook