Gry

Najdziwniejsze kłamstwo Trumpa: plaga samobójstw pod jego strażą

Ostatniej nocy podczas debaty prezydenckiej Donald Trump powtórzył jedną ze swoich bardziej niekonwencjonalnych propozycji reelekcyjnych. „Ludzie tracą pracę” – powiedział. „Popełniają samobójstwo. Jest depresja, alkohol, narkotyki na poziomie, którego nikt wcześniej nie widział ”.

Dziwnie się słyszy, jak urzędujący prezydent deklaruje jako argument na swoją korzyść, że pod jego strażą dochodzi do fali samobójstw. Jest to jeszcze dziwniejsze, biorąc pod uwagę, że to nieprawda. Chociaż Trump ostrzegał od marca, że ​​wszelkie blokady w wyniku pandemii doprowadzą do „tysięcy samobójstw”, kilka badań z zagranicy wykazało, że kiedy rządy nałożyły takie ograniczenia we wczesnych falach pandemii, nie nastąpił odpowiedni wzrost liczby zgonów. W rzeczywistości wskaźniki samobójstw mogły nawet spaść. Badanie przedrukowe opublikowane na początku tego tygodnia wykazało, że wskaźnik samobójstw w Massachusetts nie zmienił się, nawet gdy ten stan narzucił zdecydowany nakaz pozostania w domu w marcu, kwietniu i maju.

SUBSKRYBUJ

Zasubskrybuj WIRED i bądź mądry dzięki większej liczbie ulubionych autorów pomysłów.

„Tylko dlatego, że jesteś w domu, nie oznacza, że ​​ludzie natychmiast zaczynają dekompensować” – powiedział Jeremy Faust, lekarz medycyny ratunkowej w Brigham and Women’s Hospital i główny autor badania w Massachusetts.

Dlaczego więc Trump miałby upierać się, że jest inaczej? Na początku pandemii, zanim osiągnęła ona poziom kryzysu w Stanach Zjednoczonych, Trump wydawał się zdeterminowany zaprzeczyć jej dotkliwości, mając nadzieję na uniknięcie paniki przerażającej rynek i najwyraźniej zakładając, że wirus sam sobie poradzi. Kiedy stało się to nie do utrzymania, przeszedł do retoryki analizy kosztów i korzyści, twierdząc, że środki mające na celu złagodzenie pandemii koronawirusa przyniosą więcej szkód niż rozwiązują – że „lekarstwo nie może być gorsze niż sam problem”, jak to kiedyś określił ponownie podczas czwartkowej debaty. W międzyczasie dobrze nagłośnione badanie opublikowane na początku pandemii sugerowało, że gwałtowny wzrost stopy bezrobocia spowodowałby wzrost liczby zgonów z powodu samobójstw, narkotyków i alkoholu.

„Troska o zdrowie psychiczne była w wielu przypadkach szczera” – powiedział Faust. „Ale w innych jest trochę uzbrojony. Pomysł zatrzymania tego widma, tego boogeymana, ludzi umierających w tłumie, ponieważ pozostają w domu przez kilka tygodni, i to jest wykorzystywane do wspierania narracji, która zasadniczo argumentuje o odporności stadnej: “ Po prostu idź tam, żyj swoje życie, zaryzykuj, umrzyj, jeśli musisz, ale nie zostańmy w domu i nie próbujmy tego pokonać. ”

Fałszywa narracja o powstaniu samobójstwa ma również pomóc Trumpowi uniknąć odpowiedzialności na dwóch frontach, zarówno za rozprzestrzenianie się wirusa, jak i zasięg jego konsekwencji ekonomicznych. Chiny są winne pandemii (lub „dżumy”, jak to nazwał podczas debaty), a demokratyczni gubernatorzy są winni blokad; tak czy inaczej, Amerykanie umierają – i to nie jego wina.

Jeśli początkowo wydawało się rozsądne, że izolacja spowodowana dystansem społecznym i zamknięciem biznesu doprowadzi do większej liczby samobójstw, w grę wchodzą siły równoważące. „Historycznie rzecz biorąc, w czasach klęsk żywiołowych i klęsk żywiołowych faktycznie obserwujemy spadek wskaźników samobójstw” – powiedział Craig Bryan, psycholog i dyrektor programu zapobiegania samobójstwom na Ohio State University. „Po części może to odzwierciedlać rodzaj efektu zbliżenia. Ludzie mają wspólne poczucie przeciwności, więc jednoczymy się, aby pomagać sobie nawzajem i współpracować ”. Sugerował również, że może to odzwierciedlać inne ukryte korzyści wynikające z spędzania większej ilości czasu w domu – na przykład unikanie stresujących dojazdów do pracy i przebywanie z rodziną. Spadającą liczbę samobójstw w Japonii, mierzoną na początku tego roku, przypisano ograniczeniom godzin pracy spowodowanym pandemią. (Od tego czasu stawki te wzrosły).

Przeczytaj całe nasze pokrycie koronawirusa tutaj.

Bryan opublikował latem badania, które nie wykazały związku między zainspirowanymi pandemią fizycznymi środkami dystansowania a myślami lub zachowaniami samobójczymi. Liczba prób samobójczych była jednak wyższa w przypadku osób, które zgłaszały obawy dotyczące choroby lub obrażeń zagrażających życiu. To jeden z powodów, dla których Bryan martwi się długoterminowymi zagrożeniami dla zdrowia psychicznego wynikającymi z przedłużającej się, niekontrolowanej pandemii. Wymienił kilka innych czynników ryzyka: przedłużające się bezrobocie, brak ubezpieczenia zdrowotnego, strach przed nieznanym. „Ponieważ ta nieudana reakcja na szczeblu krajowym utrzymuje się przez długi czas, to początkowe pozytywne odkrycie, że tak powiem, może nie trwać długo” – powiedział.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook