NowościOprogramowanieTelefony

Najpopularniejsze aplikacje Google na iPhone’a minęły tygodnie bez obowiązkowych etykiet lub aktualizacji prywatności

Trzy tygodnie po tym, jak Google obiecał, że doda obowiązkowe etykiety prywatności aplikacji Apple „już w tym tygodniu”, żadna z głównych aplikacji firmy nie ma takich etykiet, w tym Gmail, wyszukiwarka, Zdjęcia, Dokumenty i YouTube.

Pojawiły się pytania dotyczące tego, czy Google celowo nie aktualizuje swoich aplikacji, aby uniknąć etykiet, więc przejrzałem każdą aplikację Google w iOS App Store, aby dowiedzieć się, czy nadchodzą aktualizacje.

Niektóre mają: 12 aplikacji ma teraz etykiety prywatności iOS, chociaż mogą nie być tak rozpoznawalne jak YouTube czy Gmail:

  • Stadia
  • tłumacz Google
  • Google Authenticator
  • Filmy i TV Google Play
  • Google Classroom
  • Google Fiber
  • Google Fiber TV
  • Wear OS
  • Onduo dla cukrzycy
  • Linia bazowa projektu
  • Google Smart Lock
  • Motion Stills – GIF, Collage

Klikając na etykiety prywatności, wydają się mieć sens. Niektóre aplikacje, takie jak Google Authenticator, nie przechwytują wielu informacji, podczas gdy Tłumacz Google i Classroom mają całkiem pokaźną listę informacji o prywatności.

Ponownie, nie musi to oznaczać, że Google przechwytuje wszystko tych informacji po otwarciu aplikacji. Etykieta prywatności pokazuje tylko wszystkie elementy aplikacji może przechwytywanie w zależności od używanych funkcji. I chociaż być może będziesz musiał trochę przewinąć listę, nie przypomina to pozornie niekończącej się listy Facebooka.

Informacje o prywatności dla Authenticator mieszczą się na jednym ekranie.

Są jednak pewne dziwactwa. „Motion Stills – GIF, Collage” to aplikacja, która nie była aktualizowana od trzech lat, ale ma etykiety prywatności. Prawdopodobnie można powiedzieć, że nie była to aplikacja, o której myśleliśmy, gdy Google obiecał, że zacznie je wdrażać.

Etykieta prywatności dla aplikacji, która nie była aktualizowana od trzech lat.

Firma Apple wprowadziła te etykiety prywatności 14 grudnia, a firmy takie jak Google nie mogą już aktualizować swoich aplikacji, chyba że najpierw dodadzą te etykiety prywatności. Kiedy więc niektórzy ludzie zauważyli, że Google przestał aktualizować swoje aplikacje, spekulowali, że może to oznaczać, że nie trzeba przyznać, ile danych zbiera.

Google jednak zaprzeczył, wyraźnie mówiąc TechCrunch że nie wstrzymywał aktualizacji i że był zobowiązany do dodawania etykiet, gdy te aktualizacje były gotowe. Firma powtórzyła tę obietnicę w poście na blogu poświęconym prywatności 12 stycznia:

Ponieważ aplikacje Google na iOS są aktualizowane o nowe funkcje lub w celu naprawienia błędów, zobaczysz aktualizacje na naszej liście stron aplikacji, które zawierają nowe Szczegóły prywatności aplikacji. Etykiety te reprezentują maksymalne kategorie danych, które można zebrać – co oznacza, że ​​używasz wszystkich dostępnych funkcji i usług w aplikacji.

Rozwijają się. Po prostu nie jest jasne, kiedy Google zaktualizuje swoje najpopularniejsze aplikacje – te, które i tak prawdopodobnie wysysają najwięcej danych użytkownika.



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook