Telefony

Nieamerykańska porażka Trumpa w ochronie wolności w Internecie

Nie był to spokojny okres dla globalnych problemów technicznych. W 2011 r. Egipskie władze zamknęły internet w czasie protestów prodemokratycznych; Wkrótce nastąpiły brutalne wojskowe represje wobec demonstrantów. W 2013 roku wycieki Edwarda Snowdena wywołały publiczne oburzenie z powodu programów nadzoru i zmusiły urzędników USA do zajęcia się programami szpiegostwa cyfrowego w ich wiadomościach dyplomatycznych. Niezależnie od szyderstw, które odrzucałyby politykę internetową jako niszową, geopolityczne konsekwencje – od protestów i ucisku po inwigilację i handel – stałyby się jeszcze bardziej surowe.

„Moje biuro miało dość szeroki zakres prób przyjrzenia się wszystkim tym kwestiom, ponieważ wiedzieliśmy, że nie zostały one przemilczane” – mówi Painter, obecnie prezes fundacji non-profit Global Forum on Cyber ​​Expertise Foundation. „Kluczową rzeczą było zasygnalizowanie, że nie jest to tylko kwestia techniczna, którą ludzie często postrzegali jako – ten rodzaj butikowej sprawy – ale prawdziwa sprawa polityki zagranicznej, której nie trzeba być programistą, aby zrozumieć”. Painter zauważył, że prace administracji Obamy nad kradzieżą tajemnic handlowych z wykorzystaniem cyberprzestrzeni, ujęte w umowie z chińskim rządem z 2015 r., Są symbolem tej strategii.

Portfolio Paintera obejmowało zaangażowanie w całym amerykańskim aparacie dyplomatycznym, od Departamentu Stanu po Biały Dom, od praw człowieka po zwalczanie terroryzmu. Dzięki rozszerzeniu globalnego zasięgu Internetu i skupieniu się Waszyngtonu na sprawach cyfrowych, ambasady zajmują się podobnymi kwestiami. Dyplomaci oddelegowani za granicę mogą współpracować z lokalnymi urzędnikami w zakresie budowania potencjału, na przykład pomocy w tworzeniu krajowej walki z cyberprzestępczością, lub koordynowania inicjatyw dotyczących wolności w Internecie z sojusznikami i partnerami w Wielkiej Brytanii, Japonii, Brazylii i RPA.

Jednak tworzenie polityki i promocja oznaczały również rozmowy z narodami, których coraz częściej nazywano przeciwnikami. Na przykład liczne dialogi technologiczne administracji Obamy z Rosją „wyrosły z wieloletniego słownictwa strategicznego”, które kraje przeciwne rozwinęły, „aby rozmawiać o trudnych sprawach, które, jeśli nie zostaną podjęte, mogą doprowadzić do naprawdę złych sytuacji”. jak to ujął Edelman. Edelman wspomina, że ​​podczas jednej z wizyt w Moskwie jeden z rosyjskich oficerów obrony zwrócił się do siebie i swoich kolegów z „naprawdę, chciałbym argumentować, oburzającymi” nieporozumieniami dotyczącymi amerykańskiego dokumentu politycznego zaciśniętego w pięści. Obecność ekspertów była dla delegacji USA okazją do wyjaśnienia języka i zajęcia się potencjalnymi nieporozumieniami.

Żadna z tych rozmów nie była oparta na wzajemnym zaufaniu, podkreśla Edelman; ale rozmowa z rosyjskim funkcjonariuszem obrony jest symbolem „jednego z prawdopodobnie tysiąca działań”, mówi, „które pomogło oczyścić podszewki tego problemu w trakcie jego rozwoju, tak abyśmy mogli z kolei skupić się na większych sprawach, które mogłyby w rzeczywistości tworzą dramatyczną i poważną niestabilność między USA a Rosją ”.

Podsumowując, praca dyplomatyczna nad wyzwaniami internetowymi – tematami mającymi rzeczywisty wpływ na politykę, ekonomię i bezpieczeństwo, od cenzury online po kradzież tajemnic handlowych z wykorzystaniem cyberprzestrzeni – oznaczała ewoluujące uznanie rządu dla ich znaczenia. Zanim Edelman był w Białym Domu, „te kwestie zajmowały porządek obrad [National Security Council] Komitet Deputowanych regularnie. ” Było to dalekie od nieuniknionego, ale było to celowe wzmocnienie globalnej pracy nad kwestiami internetowymi – jako że internet w innych miejscach na świecie wyglądał coraz bardziej inaczej niż w Stanach Zjednoczonych.

Masih Alinejad był urodził się w 1976 roku w małej wiosce Ghomikola na północy Iranu. Mówi, że ona i jej pięcioro rodzeństwa urodziło się w domu, ponieważ rodzina nie mogła pozwolić sobie na wizytę matki w szpitalu. Ich dom miał dwa pokoje bez wewnętrznej toalety i prysznica. „Nie wiedziałam, że jesteśmy biedni, dopóki nie zostałam nastolatką i nie poszłam do szkoły średniej, do najbliższego miasta Babol” – mówi.

Aktywny politycznie jako nastolatek Alinejad był kiedyś więziony i przesłuchiwany wraz z kilkoma innymi studentami za publikowanie krytycznych dla państwa broszur. (Władze później zawiesiły wyrok). Kiedy znalazła powołanie w dziennikarstwie, kręcąc historie dla reformistycznych gazet na tematy takie jak korupcja reżimu, wkrótce nastąpiła reakcja rządu irańskiego. Jak wspomina w swoim pamiętniku Wiatr we włosach, była za granicą na zlecenie w 2009 roku, kiedy stało się jasne, że nie może wrócić. Wraz z prodemokratyczną organizacją obywateli, w sposób rozpoznawalny dla wielu na całym świecie, nasiliły się ograniczenia zarówno w mediach offline, jak i online.

Masih Alinejad zapoczątkowała ruch kobiet, które wyrażały sprzeciw wobec obowiązkowego prawa dotyczącego hidżabu.: Morteza Nikoubazl / NurPhoto / Getty Images

Mówi, że wkrótce po jej odejściu „moja gazeta została zamknięta; niektórzy z moich byłych kolegów i przyjaciół zostali aresztowani i osadzeni w więzieniu. Mój były wydawca i kandydat na prezydenta, [Mehdi] Karroubi nadal przebywa w areszcie domowym ”. Nie wróciła do domu od 11 lat. Obecnie prowadzący Voice of America’s Tablet dzieli swój czas między Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Nadal opisuje irańską politykę, naruszenia praw człowieka i zagraniczne represje wyborcze po 2009 roku. W 2014 roku „chciałem skupić się na czymś bardzo bliskim mojemu sercu, co również podejrzewałem, co będzie pasować do wielu irańskich kobiet” – mówi Alinejad: obowiązkowe noszenie hidżabu. Mandat jest brutalnie wykonywany. Zaczęła więc kampanię przeciwko tej zasadzie w Internecie.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook