Foto

Nowy Instax Square SQ1 firmy Fujifilm: aparat natychmiastowy z powrotem do podstaw

Nie sądziłem, że moje obecne społecznie odległe życie było wystarczająco zabawne dla aparatu Instax, kiedy kilka tygodni temu otrzymałem nowy Instax Square SQ1 firmy Fujifilm. Nie było przyjaciół śmiejących się na mojej kanapie ani na stołach pełnych mocnego seltzera i frytek. Byłem sam, bez momentów godnych Instagrama, które sprawiłyby, że ramka Polaroid byłaby urocza. Jednak gdy zacząłem robić zdjęcia mojej hybrydowej przestrzeni biurowo-mieszkalnej-studyjnej, jedno stało się jasne: prosty aparat, który otacza obrazy w kultową ramkę, może sprawić, że nawet przyziemny wygląd będzie godny Instagrama.

Instax Square SQ1 jest dostępny w kolorach „terakotowa pomarańcza”, „lodowcowy błękit” i „kredowa biel”.

Instax Square SQ1 to duże, plastikowe, kwadratowe pudełko, które rejestruje i drukuje obrazy na kwadratowej folii Fujifilm. Jest następcą Instax Square SQ6, który został wydany w 2018 roku. Zamiast dodawać więcej technologii, takich jak ekran i parowanie Bluetooth, dodane do Instax Mini LiPlay w zeszłym roku, Fujifilm uczynił SQ1 tak prostym, jak to tylko możliwe. Możesz kontrolować tylko trzy ustawienia: pierścień wokół obiektywu pozwala raz obrócić aparat, aby włączyć aparat, obrócić go jeszcze raz, aby przełączyć go w tryb selfie, lub obrócić z powrotem do góry, aby go wyłączyć. Nie ma nawet opcji wyłączenia lampy błyskowej; jest zawsze włączony i strzela przy każdym strzale. Z tyłu małe okienko w prawym dolnym rogu informuje o liczbie pozostałych ekspozycji. I myślę, że tak jest idealnie.

Okno w prawym dolnym rogu informuje o liczbie pozostałych ekspozycji.

Dostępne są tylko trzy tryby: włączony, wyłączony i selfie.

Używanie SQ1 to jak używanie zabawkowego aparatu: nie ma potrzeby myślenia. Skieruj aparat na obiekt, naciśnij duży przycisk migawki z przodu, a na ekranie pojawi się wkrótce kwadratowy obraz w melodii wysokiego przydźwięku.

Kiedy marnowałem 1-dolarowy kwadratowy film na zdjęcia moich roślin domowych, kota, którego opiekowałem się i książek, których używam jako rekwizytów, ale nigdy ich nie otworzyłem, przypomniało mi się, jak prosta lampa błyskowa i biała, polaroidowa ramka może sprawić, że wszystko będzie dobrze wyglądać, nadając mu ponadczasowy, filmowy wygląd: rozjaśnione prześwietlenia, czerń nieco ziarnista. Nawet jako samozwańczy kujon fotografów, nigdy nie byłem skłonny marnować zdjęć na testowanie różnych trybów w bardziej skomplikowanym SQ6, takich jak opcje robienia zdjęć krajobrazów, kwiatów lub tworzenia podwójnej ekspozycji. W przypadku SQ1 kierujesz aparat i naciskasz spust migawki, a to wszystko, czego potrzebuję od aparatu natychmiastowego.

W moim społecznie odległym życiu rośliny zajęły miejsce człowieka.

To właśnie ten spójny wygląd i łatwość obsługi sprawiają, że dla mnie aparat Instax jest aparatem Instax, a zobaczenie, jak Fujifilm przenosi projekt z powrotem do podstaw bez ekranów i ograniczonych opcji, jest dziwnie powiewem świeżego powietrza. Jedyną śmierdzącą częścią SQ1 jest jego cena 119,95 $. Świadomość, że każde zdjęcie zrobione tym aparatem będzie kosztować dodatkowego dolara, płacenie tak dużo z góry za aparat jest nieco zniechęcające. I dla podobnego wyniku można by zapłacić mniej za 2018 SQ6, który w momencie premiery sprzedał się za 130 dolarów, ale teraz można go znaleźć w sprzedaży za około 100 dolarów.

Jeśli twoją grą jest prostota i minimalizm, Instax Square SQ1 będzie dostępny w październiku od 119,95 $ i będzie dostępny w kolorach „terakotowa pomarańcza”, „lodowaty błękit” i „kredowa biel”. I tak, może nawet sprawić, że twoje życie w pandemii będzie wyglądać fajnie.

Fotografia: Becca Farsace / The Verge

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook