GryNowościRTV

Pamiętajmy o netbookach – The Verge

W przyszłym tygodniu odbędzie się wydarzenie Apple i wygląda na to, że zobaczymy zaktualizowane modele iPada Pro i być może iPada Mini.

Co jest świetne, ponieważ sprawiło, że pomyślałem o Eee PC, który był albo jednym z największych krótkotrwałych sukcesów w historii technologii, albo zbiorowym złudzeniem podzielanym przez garstkę blogerów technologicznych z końca 2000 roku, które tak naprawdę nigdy się nie wydarzyły.

Komputer Eee PC 701SDX

Komputer Eee PC 701SDX. Miał gniazdo kart SD i X.

W 2007 roku pojawiły się dwa produkty, które zasadniczo zmieniły komputery: jednym z nich był oczywiście iPhone. Drugim, oczywiście ważniejszym produktem był Eee PC 701 za 399 USD. Początkowo działał on z niestandardowym systemem operacyjnym Linux, który pokochali recenzenci (Laptop MagMark Spoonauer powiedział, że był on „dziesięć razy prostszy w użyciu niż jakikolwiek notebook z systemem Windows”) i był generalnie zapowiadany jako nowy rodzaj komputera o ogromnej atrakcyjności masowej. Spoonauer: „Funt za funt, najbardziej przystępny cenowo notebook na tej planecie”.

Znowu był to dziwny, mały, dwufuntowy plastikowy laptop, który działał niestandardowa dystrybucja Linuksa był to w zasadzie front dla różnych stron internetowych. (Nie wymyśliliśmy jeszcze wyrażenia „usługi w chmurze”).

Pokazywanie systemu Windows przez Linuksa było niedozwolone, więc Microsoft wykonał pewne manewry, a do stycznia 2008 roku na komputerze Eee PC był zainstalowany system Windows XP. Był również częścią większej kategorii zwanej „netbookami” i wszyscy musieliśmy wiedzieć, czym są netbooki.

Niebieski komputer Eee

Ten Eee PC miał procesor „Pine Trail”, więc Joanna sfotografowała go z sosnowymi gałęziami. To był najnowocześniejszy blog technologiczny w 2009 roku.

Nieco później Microsoft stworzył coś, co nazywa się Windows 7 Starter, który był przezabawną, okrojoną wersją systemu Windows tylko dla netbooków – nie pozwolono ci nawet zmienić tła pulpitu! – a eksplozja netbooka była nie do powstrzymania. Moja przyjaciółka (i współzałożycielka firmy Verge), Joanna Stern, na początku swojej kariery obsesyjnie zajmowała się netbookami, najpierw w Laptop Mag, następnie Gizmodo, a potem ze mną o godz Engadget.

A było wiele do omówienia: w pewnym momencie Joanna zauważyła, że ​​Asus wystartował najmniej 20 różnych modeli Eee PC w 2008 roku sam. A to był tylko Asus! Dell, HP, Lenovo i inni zaciekle gonili za pomysłem netbooka. Czy pamiętasz, kiedy Nokia Booklet 3G miała na nowo odkryć Nokię? Nie, bo tak się nie stało. Ale był bardzo ładny. Zapytałem Joannę o ten moment i oto co mi przesłała:

„W zasadzie byłem Bono w tym teledysku„ Wciąż nie znalazłem tego, czego szukam ”. Eee PC po Eee PC. MSI Wind po MSI Wind. Toshiba, jak to się nazywało po Toshibie, jak to się nazywało. Ciągle szukałem netbooka z klawiaturą niewymagającą rączek lalek, gładzika, który nie zostawiałby pęcherzy na kciuku, dysku twardego, którego otwarcie nie trwało trzech dni. To było ciągłe poszukiwanie idealnego połączenia ceny, przenośności i mocy ”.

Joanna zażądała wtedy, abym umieścił w serwisie YouTube film „Nadal nie znalazłem tego, czego szukam” U2, co jest dokładnie takim rodzajem „wow, które było kiedyś naprawdę ważne”, którego potrzebował ten post na blogu.

Eksplozja netbooków była tym bardziej dziwna, że ​​każdy netbook miał te same podstawowe specyfikacje, ponieważ Microsoft naliczał więcej za standardową licencję systemu Windows innego niż Starter, jeśli komputer miał więcej niż procesor Intel Atom 1,6 GHz, 1 GB pamięci RAM i 160 GB. twardy dysk. Więc tak naprawdę chodziło o wszystkie kolory i rozmiary ekranu. Wszystko po to, aby uruchomić głęboko irytującą wersję systemu Windows na komputerze, o którym nikt nawet nie twierdził, że może zastąpić podstawowy komputer. Pod koniec tego wszystkiego, gdy chipy nieuchronnie stawały się coraz mocniejsze, wystarczająca liczba sprzedawców laptopów mówiła Joannie, że ich nowe komputery podobne do netbooków nie było netbooki, które zaczęła nazywać „notatnikami”.

A potem w 2010 roku pojawił się iPad, a netbooki były w niewytłumaczalny sposób taką częścią słownictwa komputerowego, że Steve Jobs przedstawił iPada, wyraźnie mówiąc, że netbooki są złe. „Problem polega na tym, że netbooki nie są w niczym lepszym” – tak powiedział Steve Jobs na scenie, aby wyraźnie odróżnić nowego iPada od netbooków. To było dla niego ważne!

Steve Jobs zapomniał o netbookach w 2010 roku

Steve Jobs zapomniał o netbookach, zapowiadając iPada w 2010 roku

Zrobiłem to nawet zdarzyć? Czy to jest real? Pamiętam to wszystko, ale nie potrafię powiedzieć, czy to coś znaczyło, czy też wszyscy po prostu wierzyliśmy, że Microsoft i Intel są tak tajemniczo potężni, że musieliśmy żyć w ich ramach produktów i 160 GB maksymalnej przestrzeni dyskowej. Czy ktoś faktycznie Kup netbook? Jedynymi ludźmi, których kiedykolwiek spotkałem, którzy mieli netbooki, byli inni pisarze techniczni; na jednej pamiętnej wystawie, z którą pojawił się mój kolega Adi Robertson obie gigantyczny laptop do gier i malutki netbook, dwa laptopy doskonale nadające się do wykonywania zadań.

Zapytałem Joannę, która obecnie jest starszym felietonistą ds. Technologii osobistych w WSJo tym wszystkim, który odpowiedział: „Wyjaśnijmy to jasno. Nadchodzące wydarzenie Apple w tym tygodniu dotyczy tak naprawdę netbooków. IPad Pro jest następstwem ruchu netbooków sprzed dekady ”. Czy ona żartowała? Nie wiem, a ona mi nie powiedziała.

Oczywiście nie ma żadnych netbooków, ale wszystko jest netbookiem. IPad to iPad, z wieloma modelami w różnych rozmiarach i przedziałach cenowych, i toczącą się wściekłą debatą na temat tego, czy może zastąpić laptopa. (Widzisz? To netbook). Otaczają nas tanie komputery przypominające urządzenia, które obsługują głupie, niestandardowe interfejsy do usług w chmurze w połączeniu z systemami operacyjnymi typu open source – to Echo Show, Google Chromecast, a nawet Oculus Quest 2 , Netbooki. Intel bardzo potrzebuje ponownego wynalezienia, a sam system Windows jest osłabiony; Microsoft z radością nazwałby swój system operacyjny „Azure Edge”, gdyby ktoś zdecydował się na taką przejażdżkę.

Czy kiedykolwiek pojawiły się netbooki? Czy netbooki … zdobyć?

Eee, PC. Eee.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook