Różności i nowinki technologia

Pandemia zmusza wszystkich do stawienia czoła przepaści cyfrowej

Jako liczba przypadków Covid-19 w USA stale rośnie, wielu rodziców w tym kraju przygotowuje się do semestru zimowego opartego wyłącznie na zdalnej nauce. Próby nauczania i uczenia się w domu są ogromnym obciążeniem dla wszystkich rodziców, nauczycieli i uczniów, ale dla rodzin bez dostępu do szybkiego łącza szerokopasmowego lub (odpowiedniej liczby) urządzeń, z których dzieci mogą pracować, nadchodzący rok szkolny stwarza możliwość, że te dzieci zostaną jeszcze bardziej w tyle. We wtorek redaktor naczelny WIRED, Nicholas Thompson, spotkał się z reporterami Adrienne So i Pia Ceres, aby omówić, w jaki sposób przepaść cyfrowa może pogłębić nierówności w nadchodzącym roku szkolnym zdystansowanym społecznie.

Kiedy wybuch koronawirusa po raz pierwszy zaczął zamykać szkoły w marcu, wszyscy rodzice musieli się wspinać – niektórzy uczęszczali do domu, gdy próbowali samodzielnie pracować w domu, a inni, aby znaleźć opiekę dla swoich dzieci, gdy szli do podstawowych prac. Nie była to łatwa sytuacja dla nikogo, ale rodziny o wyższych dochodach były lepiej przygotowane do radzenia sobie w niepewnej sytuacji, czy to dzięki pomocy prywatnych nauczycieli, kapsuły do ​​nauki w domu, dostęp do lepszego sprzętu, czy też kombinację tych rzeczy. Teraz, gdy rodzice i wychowawcy rozpoczynają drugą część tego krajowego eksperymentu, niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o alokację zasobów. I chociaż wiele okręgów szkolnych robi wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić uczniom dostęp do Internetu i stabilne środowisko do nauki, brak środków federalnych utrudnił zagwarantowanie tych rzeczy. Jak zauważa Ceres podczas rozmowy (wideo powyżej), eksperci ds. Edukacji martwią się, że ogromne różnice w doświadczeniach edukacyjnych w tym czasie zwiększą przepaść między uczniami z rodzin o wysokich i niskich dochodach w USA.

Ten obraz może zawierać elektronikę i iPoda

Przewodnik WIRED po 5G

Oto wszystko, co kiedykolwiek chciałbyś wiedzieć o widmie, technologii fal milimetrowych i dlaczego 5G może dać Chinom przewagę w wyścigu AI.

Jednak wiele szkół nauczyło się wiele z wiosennych przestojów, wykorzystując technologię do złagodzenia niektórych problemów, które się pojawiły. Teraz, uzbrojeni w doświadczenie, stają się kreatywni. W Seattle, jak wskazuje Thompson, szkolne autobusy zostały przekształcone w ruchome hotspoty Wi-Fi. Sektor prywatny również się angażuje, z inicjatywami takimi jak Microsoft i Land O’Lakes, które współpracują w celu poprawy łączności na obszarach wiejskich. Z czasem niektóre dzieci, na przykład te, które uczą się w inny sposób, dostrzegają korzyści płynące z tej bardziej elastycznej metody nauczania. „Dla tych uczniów było to trochę ulgą, kiedy ludzie znajdowali kreatywne rozwiązania, które zaspokoją różne potrzeby uczniów” – mówi. Nauczyciele również czują się coraz bardziej komfortowo dzięki nowej konfiguracji i współpracując przy poruszaniu się po nowych narzędziach technologicznych, które są dla nich dostępne.

Pandemia nie spowodowała przepaści cyfrowej, ale z pewnością ją zaostrzyła. I chociaż obecna sytuacja szkolna ma swoje wyzwania, wymusiła również trudne – i dawno spóźnione – rozmowy na temat rozwiązywania problemów nierówności edukacyjnych.


Więcej od WIRED na Covid-19

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook