Foto

Pierwszy na świecie aparat do selfie pod wyświetlaczem nie jest zbyt dobry

W idealnym świecie wszystko zmieściłoby się pod powierzchnią wyświetlaczy smartfonów. To była zasada stojąca za projektowaniem telefonów w ciągu ostatnich kilku lat, przynajmniej od czasu, gdy iPhone X eskalował wojny z ramkami dzięki widocznemu wycięciu. Od czujników linii papilarnych na wyświetlaczu po wysuwane aparaty do robienia selfie – widzieliśmy, jak producenci telefonów twórczo podchodzą do osiągnięcia możliwie najwyższego współczynnika proporcji ekranu do obudowy.

Najnowszym osiągnięciem w wojnach bezel jest ZTE Axon 20 5G, który trafia dziś do sprzedaży i jest pierwszym na świecie telefonem, który ma wbudowany przedni aparat pod ekranem. Podczas gdy czujniki linii papilarnych na wyświetlaczu są teraz powszechne, zrobienie tego samego z aparatami do selfie okazało się trudniejsze. Firmy takie jak Oppo i Xiaomi od lat chwalą się demami, ale ZTE pobiło je do maksimum pierwszym komercyjnym urządzeniem.

Teoretycznie zalety są oczywiste. Otrzymujesz nieprzerwany wyświetlacz, który nie musi uwzględniać wycięcia lub dziurkowania, i nie musisz budować zmotoryzowanego mechanizmu dla wyskakującego modułu kamery. Ponownie, gdyby świat był doskonały, aparat po prostu magicznie istniałby pod wyświetlaczem bez pogorszenia jakości obrazu z obu stron.

Czytelnicy, świat nie jest doskonały.

Zanim porozmawiamy o aparacie, powinniśmy porozmawiać o wyświetlaczu, który leży na górze. Wątpię, aby miało to coś wspólnego z samą technologią aparatu, ale faktem jest, że Axon 20 5G jest jednym z największych smartfonów, jakie kiedykolwiek widziałem. Panel OLED 90 Hz ma ogromną przekątną 6,92 cala, co oznacza, że ​​jego rozdzielczość 1080p jest nieco mniej ostra niż w innych telefonach. Nie stanowi to jednak problemu przy regularnym użytkowaniu, a ekran generalnie wygląda całkiem nieźle poza pewnym szorstkim przesunięciem kolorów pod kątem.

To, co nie wygląda dobrze, to stosunkowo duża ramka pod brodą na dole. Nawet jeśli jeszcze kilka lat temu zostałby uznany za wyjątkowo smukły, naprawdę wyróżnia się na Axonie 20 5G, biorąc pod uwagę rzekomo przełomowy charakter urządzenia. Widziałem telefony, którym udało się zintegrować konwencjonalne aparaty do selfie w cieńszych ramkach, co w pewnym sensie podważa sens umieszczania jednego pod wyświetlaczem.

To uczucie nasila się tylko wtedy, gdy przejdziesz przez proces konfiguracji Axona 20 5G, który pokazuje kamerę w najgorszych możliwych warunkach. Integracja pod wyświetlaczem jest wyjątkowo zauważalna na jasnych tłach, takich jak to, co zwykle widzisz na ekranach ustawień. Na ekranie znajduje się kwadratowa plama, która wykazuje wyraźny efekt ditheringu, dzięki czemu wydaje się znacznie niższa rozdzielczość niż reszta panelu. Powiem tylko teraz, że wydaje mi się, że wygląda to gorzej niż wycięcie.

W bardziej ogólnym zastosowaniu trudniej to zauważyć. Jeśli oglądasz zdjęcia lub pełnokolorową tapetę, możesz zobaczyć obszar o niższej rozdzielczości, jeśli przyjrzysz się uważnie, ale nie jest to tak rozpraszające. Podobnie jak w przypadku innych firm, które dostarczyły telefony z Androidem z wycięciami lub dziurkami, domyślne oprogramowanie ZTE używa czarnego tła w górnej części ekranu, na której wyświetlane są ikony stanu i powiadomień, co sprawia, że ​​kamera jest prawie niewidoczna. Ale tak naprawdę, jeśli musisz skorzystać z tych samych starych technik ukrywania wycięć, aby ukryć kamerę pod wyświetlaczem, co w ogóle tutaj robimy?

Powyższe zdjęcia pokazują, jak dobrze widoczny jest aparat na kolorowym, białym i czarnym tle.

Oczywiście kolejnym oczywistym pytaniem jest to, jak faktycznie zachowuje się aparat. Tutaj wiadomości też nie są świetne. Nie chcę w ogóle umniejszać technicznego osiągnięcia uzyskania połowy funkcjonalnej kamery pod ekranem OLED – wymaga to nowych rodzajów przezroczystych materiałów, filtrów pikseli i algorytmów demozaikowania, aby zrozumieć światło padające na 32-megapikselowy czujnik . Ale rezultatem jest niestety kiepski aparat do selfie.

W dobrym świetle aparat do selfie w Axon 20 5G robi zamglone, miękkie zdjęcia o słabych kolorach i rozjaśnionych obszarach. Porównaj to z Pixel 5 poniżej:

Pixel 5 (po lewej) vs Axon 20 5G (po prawej)

Dla jasności zdjęcie Axona 20 5G zostało zrobione z trybem portretowym i włączonymi filtrami wygładzającymi poza.

Pixel 5 (po lewej) vs Axon 20 5G (po prawej)

Dysproporcja jest równie wyraźna w słabym świetle, z mnóstwem szumów i zatartych szczegółów. Wyłączyłem tutaj tryb nocny Pixela 5, aby uczynić to bardziej uczciwą walką, a mimo to zmiażdżył Axon 20 5G.

Ten ukryty aparat do selfie jest po prostu funkcjonalny, a to jest hojny. Potrafi przechwytywać obrazy przez ekran, tak, co jest rzeczywiście małym cudem. Ale prawdopodobnie nie chciałbyś, żeby ktokolwiek inny je zobaczył.

To nie jest najbardziej wylewny komplement, jaki mogę dać telefonowi z rzekomo przełomowym aparatem do selfie, ale ZTE Axon 20 5G jest w rzeczywistości znacznie lepszą propozycją, jeśli nie zależy ci na selfie lub rozmowach wideo. Poza tym jest to całkiem wiarygodny telefon za 449 USD, chociaż pomimo podania ceny w dolarach ZTE twierdzi, że na razie nie będzie dostępny w Stanach Zjednoczonych ani Kanadzie. (To 449 euro w UE i 419 funtów w Wielkiej Brytanii).

Chociaż Axon 20 5G ma ogromne rozmiary, nadal jest smukły i ma nieco poniżej 8 mm grubości, a ZTE ma w środku dość dużą baterię o pojemności 4220 mAh. Procesor to Snapdragon 765G ze zintegrowanym modemem 5G, taki sam jak Pixel 5 i LG Velvet, i można go skonfigurować tak, aby miał do 8 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci.

Inne specyfikacje obejmują optyczny czytnik linii papilarnych na wyświetlaczu, który działa dobrze, szybkie ładowanie 30 W przez USB-C i gniazdo słuchawkowe. Jest 64-megapikselowy aparat główny i 16-megapikselowy ultraszeroki, a także 2-megapikselowe czujniki makro i głębokości, które prawdopodobnie możesz zignorować. Główne obszary, w których ZTE poszło na skróty, to mierny system dotykowy i niezbyt imponujący głośnik skierowany w dół.

Fakt, że ZTE w końcu dostał taki telefon na rynek, jest znaczącym kamieniem milowym, ale nie jestem pewien, dla kogo to urządzenie jest naprawdę. Niewielki aparat do selfie często wygląda gorzej i bardziej rozprasza niż wycięcie, a jakość obrazu jest wyraźnie obniżona. To ironiczne, że telefon może być bardziej atrakcyjny dla odbiorców, którzy aktywnie nie dbają o swój kluczowy punkt sprzedaży, ale właśnie w tym jesteśmy z Axonem 20 5G.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook