GryMediaOprogramowanie

Podążaj za pieniędzmi: jak reklamy cyfrowe subsydiują najgorsze w sieci

W latach 90. i na początku 2000 r. Cyfrowe reklamy graficzne – banery reklamowe, wyskakujące okienka itp. – były tylko cyfrowym odpowiednikiem reklam drukowanych: marka kupowała przestrzeń bezpośrednio z witryny internetowej. Ale dzisiaj jest to coraz rzadsze. To, co pojawiło się na jego miejscu, jest znane jako programowy . Dzięki automatyzacji reklamy nie są już kierowane na określone publikacje. Zamiast tego kierują reklamy na określone typy użytkowników w oparciu o takie czynniki, jak wiek, płeć, lokalizacja – a także bardziej przerażające rzeczy, takie jak to, co ich historia przeglądania ujawnia o ich zainteresowaniach. Reklamodawcy umieszczają teraz swoje reklamy w zautomatyzowanym systemie z instrukcjami dotarcia do określonych odbiorców, gdziekolwiek się znajdują. Mają pewną moc, aby nakazać systemowi, aby ich reklamy nie zbliżały się do określonych witryn i treści, ale wyniki są nierówne.

programowa jest ekonomicznym paliwem „darmowego” internetu. Jego wzrost znacznie ułatwił każdemu stworzenie własnej witryny i natychmiastowe zarabianie pieniędzy na ruchu. Niestety, ta sama wygoda, która pozwala blogerowi kulinarnemu zamienić swoich obserwujących na dochód, pozwala również każdemu założyć witrynę propagującą szerzenie nienawiści lub propagandę i zarabiać na niej bez żadnego reklamodawcy, który wyraźnie zdecydowałby im zapłacić.

Facebook. Instagram. Youtube. Amazonka. Jak bardzo ufasz tym produktom? Wypełnij naszą ankietę i powiedz nam, co myślisz.

„Wcześniej, bez technologii reklamowej, było im znacznie trudniej zarabiać pieniądze” – mówi Augustine Fou, konsultant ds. Oszustw reklamowych. Automatyzacja zmieniła wszystko. Jak wyjaśnia Fou, kluczową zmianą była „łatwość, z jaką można skopiować i wkleić kilka wierszy kodu w witrynie oraz rozpocząć wyświetlanie reklam i zarabianie pieniędzy. Przed skorzystaniem z automatyzacji musiałbyś poprosić reklamodawcę lub agencję zajmującą się zakupami mediów, aby przekazała Ci pieniądze ”. Narzędzia technologii reklamowych umożliwiają markom blokowanie określonych witryn i typów treści, ale reklamodawcy często ich nie wykorzystują.

Paradoks zautomatyzowanej reklamy polega na tym, że chociaż może być łatwo wykorzystać, rzeczywisty mechanizm jest absurdalnie złożony: seria aukcji w czasie rzeczywistym, w których pośredniczą warstwy zautomatyzowanych pośredników. Za każdym razem, gdy ładowana jest strona lub aplikacja, na której są wyświetlane reklamy automatyczne, wydawca zaczyna od wysłania dostępnej przestrzeni reklamowej wraz z wszelkimi informacjami o użytkowniku ładującym stronę – czyli o zasobach reklamowych, które sprzedaje – na swój serwer reklam. (Najpopularniejszy serwer reklamowy jest zdecydowanie obsługiwany przez Google). Serwer reklam wysyła zapytanie o stawkę do reklamodawców, którzy chcą dotrzeć do tego typu użytkowników. Marki umieszczają swoje reklamy na platformie kupowania reklam wraz z ich docelowymi odbiorcami i kwotą, którą są skłonni zapłacić. (Google jest również właścicielem największej platformy dla kupujących, która jest szczególnie popularna wśród mniejszych firm). Platforma wysyła tę ofertę do giełdy reklam, gdzie konkuruje z innymi ofertami o grupę docelową. Zwycięska oferta konkuruje następnie ze wszystkimi zwycięzcami ze wszystkich inny wymiany. Wreszcie zwycięzca zwycięzców pojawia się na stronie wydawcy. Wierz lub nie wierz, ale jest to dramatycznie uproszczona relacja; prawda jest taka wiele bardziej skomplikowane. Ale, w skrócie, w ten sposób znane nazwiska, takie jak Merck lub Dell, mogą sponsorować zaprzeczanie Covid. (Dwa tygodnie temu Google w końcu ogłosił, że zacznie blokować wyświetlanie reklam w artykułach promujących obalone teorie koronawirusa).

Z technicznego punktu widzenia większość reklam w mediach społecznościowych można również określić jako automatyczne wyświetlanie w tym sensie, że są one kierowane do użytkowników na podstawie danych behawioralnych za pośrednictwem automatycznej aukcji. Różnica polega na tym, że reklamy w mediach społecznościowych pojawiają się w systemie zamkniętym danej platformy, podczas gdy to, co nazywam reklamą automatyczną, podąża za Tobą w całej sieci. Ale oba mają ważne podobieństwa.

„Tak bardzo chodzi o stworzenie przestrzeni, do której można kierować użytkowników, gdy z braku lepszego określenia są oni podatni na ataki”, mówi Pocztato Zucker-Scharff. Są podatni na to, że fałszywe wiadomości pojawiają się we właściwej części kanału lub w witrynie we właściwym czasie. Dzieje się tak tylko dlatego, że można na nie kierować za pomocą tego typu danych ”.

Szukaj

Ostatnią dużą kategorią reklam cyfrowych jest wyszukiwanie: wyniki, za które reklamodawcy płacą, aby były wyświetlane nad lub pod rzeczywistymi wynikami z wyszukiwarki. To znacznie prostszy system. Wybierasz wyszukiwarkę, określasz, które wyszukiwane hasła mają powodować wyświetlanie reklamy, i płacisz na podstawie liczby kliknięć reklamy. Nie ma skomplikowanego łańcucha pośredników, który sprawia, że ​​inne ekosystemy reklamowe są tak przygotowane do nieczystej gry. A Google, które stanowi około 90 procent globalnego rynku wyszukiwarek, ma dość solidne zasady dotyczące reklam wyświetlanych na jego platformie.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook