Nowości

PowerBank firmy VanMoof to narzędzie zwiększające zasięg i rozwiązujące problemy

VanMoof, producent niektórych z naszych ulubionych rowerów elektrycznych, właśnie ogłosił PowerBank, przedłużacz zasięgu, który ładuje również wewnętrzną baterię modeli S3 i X3 firmy. Akumulator wspomagający emocje nie tylko obiecuje złagodzić niepokój związany z zasięgiem poprzez wydłużenie dojazdów rowerem elektrycznym VanMoof o deklarowane 45 do 100 km (28 do 62 mil), ale także rozwiązuje największe ograniczenie VanMoof: niewymienne baterie, które zapewniają elegancki wygląd , ale może wymagać holowania 19-kilogramowych (42-funtowych) rowerów w pomieszczeniu w celu naładowania.

Mam nowego VanMoof S3, ulepszonego do 2021 r. (Więcej o tym później), z PowerBank od piątku. Po 3 godzinach w siodle na dwóch 90-minutowych przejażdżkach mogę zaświadczyć o zwiększonym zasięgu i wygodniejszym ładowaniu. Nie jest tani i nie jest doskonały i nie posunąłem się tak daleko, jak twierdzi VanMoof, ale PowerBank stanowi przekonujący argument do zakupu.

PowerBank o pojemności 378 Wh podłącza się w ciągu kilku sekund (około 20 z nich). Ma przycisk włączania / wyłączania, dzięki czemu możesz wybrać, kiedy ładuje większy akumulator 504 Wh znajdujący się w pełnowymiarowych rowerach elektrycznych S3 i mniejszych X3. Ładuje się z postoju lub podczas jazdy i dodaje dodatkowe 2,8 kg (6,2 funta) do całkowitej masy roweru. To rozsądny (i niezauważalny) kompromis, jeśli oznacza to, że nigdy więcej nie będziesz musiał wnosić roweru po schodach do mieszkania. Dodaje również 348 USD / 348 EUR / 315 GBP do kosztu roweru, który już zaczyna się od 1,998 USD / 1,998 EUR / 1798 GBP.

PowerBank znajduje się w trwałym uchwycie, który należy najpierw przymocować do rowerów elektrycznych S3 lub X3. Następnie akumulator PowerBank wsuwa się w ramę i blokuje dostarczonym kluczem, a ponadto jest zabezpieczony dwoma paskami na rzepy. Trzeci pasek na rzep zapobiega podwijaniu się kabla ładującego, gdy wije się do spodu górnej rury i do portu ładowania roweru. Jechałem po dość wyboistych, ceglanych drogach i nie usłyszałem ani jednej grzechotki ze strony zgromadzenia.

Grube paski na rzepy, będąc nieeleganckie, ładnie komponują się z ciemnoczarnym modelem S3. Ale paski i nieporęczna bateria wizualnie przeszkadzają w mniejszym, jasnoniebieskim e-rowerze X3.

Jasnoniebieski VanMoof X3 wyposażony w PowerBank. Eww.
: VanMoof

Chociaż jako pierwsze w VanMoof, przedłużacze zasięgu nie są rzadkością wśród producentów e-rowerów, zwłaszcza w przypadku elektrycznych rowerów górskich. W zeszłym miesiącu Specialized ogłosił e-rower Como SL dla osób dojeżdżających do pracy z opcjonalnym przedłużaczem zasięgu za 449,99 USD, który, jak mówi, zwiększa zasięg o około 31 mil (55 km).

W weekend testowałem PowerBank zamontowany w nowym VanMoof S3 podczas podróży w obie strony o długości 76,7 km (47,7 mil) z Amsterdamu do nadmorskiej wioski Castricum aan Zee iz powrotem. To jest poza podanym zasięgiem 60 km VanMoofa jadącego z maksymalną mocą i daleko poza 47 km, które pokonałem podczas mojego testu zasięgu S3 w kwietniu 2020 r. VanMoof twierdzi, że w pełni naładowany akumulator S3 połączony z PowerBankiem ma zasięg od 105–250 km (65–155 mil), w zależności od poziomu wspomaganego wspomagania, z którego korzystasz. Nie byłem blisko tego.

Jechałem z pełną mocą (poziom 4) na wyjątkowo płaskim terenie w Holandii, korzystając z przycisku Turbo Boost. Nieco ponad połowa moich testów była bezpośrednio przy dość silnym wietrze czołowym z 14 węzłami, reszta korzystała z wiatru tylnego z 6 węzłami. W sumie oszacowałbym, że mógłbym przejechać około 80 km (50 mil), zanim baterie S3 i PowerBank byłyby wyczerpane. Innymi słowy, VanMoof PowerBank w połączeniu z nowym S3 zwiększył mój zasięg o około 70 procent w porównaniu do 47 km (29,2 mil), które pokonałem w zeszłym roku.

Podczas moich testów zauważyłem, że bateria S3 rozładowywała się szybciej niż PowerBank mógł ją naładować podczas jazdy z maksymalną mocą z wieloma naciśnięciami przycisku Turbo Boost. (VanMoof potwierdził to zachowanie po zakończeniu moich testów). Więc zamiast ryzykować zatrzymywanie się i ładowanie w drodze do domu (lub jazdę w mniej przyjemnym trybie ekonomicznym), skorzystałem z 20-minutowego promu czekającego na uzupełnienie Bateria S3, gdy pokazywała tylko 15 procent pozostałej. Prawdopodobnie pokonałbym ostatnie 7,9 km do domu nawet bez doładowania, ale głównym celem posiadania PowerBanku jest uniknięcie niepokoju o zasięg i spieszyłem się z powrotem.

Co do moich pośladków, cóż, powinienem wyróżnić niestandardowe siodło VanMoofa. Jest zaskakująco wygodny i pierwszy raz na nim jeździłem – mój testowy rower S3 został w zeszłym roku wyposażony w inne siodełko. Podczas gdy zauważyłem trochę dyskomfortu tam na dole kiedy wspinałem się na rower w drodze powrotnej, było znacznie mniej, niż się spodziewałem.

Pomimo mojego testu znajdującego się poniżej najniższy szacunkowy zasięg dla PowerBanku, VanMoof wciąż trzyma się swoich liczb. „Powinno to zapewnić większości rowerzystów dodatkowy zasięg 45-100 km, w zależności od warunków i indywidualnego poziomu wykorzystania” – powiedziała firma w odpowiedzi e-mailem na moje ustalenia. Najwyraźniej mój agresywny styl jazdy, waga (190 funtów / 86 kg), wzrost (6 stóp / 183 cm) i warunki otoczenia podczas testów sprawiają, że jestem odstający.

Możesz sprawdzić, czy masz nowszy S3 czy X3 po etykiecie „Apple Find My” pod górną rurą.

PowerBank zamontowany w nowym S3.

PowerBank można ładować na rowerze lub poza nim za pomocą ładowarki dostarczonej z X3 lub S3.

PowerBank można zablokować na uchwycie, który należy najpierw zamontować na rowerze.

Kilka innych obserwacji …

Rowery elektryczne VanMoof nie zapewniają portu USB do ładowania telefonów zamontowanych na kierownicy, a pojawienie się PowerBank tego nie zmienia. Moim zdaniem to przeoczenie. Przedłużacz zasięgu umożliwia rowerzystom pokonywanie większych odległości, co często wymaga nawigacji GPS w telefonie działającym z maksymalną jasnością i sparowanym ze słuchawkami Bluetooth, aby uzyskać szczegółowe wskazówki i być może trochę muzyki odtwarzanej przez połączenie 4G / 5G. Mój trzyletni iPhone nie sprostał temu zadaniu, co oznaczało podłączenie go do kolejnej baterii, którą musiałem nosić w kurtce. Zapomniałem o kablu, kiedy zatrzymałem się na przeprawie promowej, przez co prawie się przewróciłem.

VanMoof twierdzi, że rozważano port USB, ale ostatecznie przerwano go z „powodów wodoodporności”. Wstyd.

Powinienem również zauważyć, że testowany przeze mnie S3 był jednym z modeli, który niedawno dodał obsługę sieci śledzącej Find My firmy Apple. Chociaż był to temat przewodni, rowery elektryczne VanMoof X3 i S3 zostały również zmodernizowane o ulepszone wyświetlacze na rowerze, które są bardziej widoczne w bezpośrednim świetle słonecznym, oraz elektroniczne manetki, które są dokładniejsze. Narzekałem na czytelność wyświetlacza w mojej recenzji z zeszłego roku i nieco się poprawiła. Co ważniejsze, e-shifter wydaje się znacznie ulepszony w porównaniu z wersją S3, którą sprawdzałem przy premierze w kwietniu 2020 r. W tym czasie mówiłem, że glitched na 2 na 100 zmian, ale automatyczna czterobiegowa w moim nowym S3 zepsuta 1 na 100+ zmian w ciągu moich trzech godzin jazdy. Charakteryzuję usterkę jako nieoczekiwany mechaniczny dźwięk „brzęku”, niespodziewane zwolnienie pedałów, gdy spodziewasz się poczucia oporu, lub oczywiste uczucie bycia na niewłaściwym biegu.

VanMoof, w przeciwieństwie do wielu producentów e-rowerów, jest w stanie stale ulepszać sprzęt i oprogramowanie swoich e-rowerów, ponieważ ma dedykowaną fabrykę i stosunkowo ścisłą kontrolę nad łańcuchem dostaw niestandardowych części VanMoof. Oznacza to, że nie musi konkurować na przykład o manetki Shimano lub silniki Bosch, co pozostawiło wielu producentów rowerów bez części przez miesiące po niedawnym wzroście popytu na e-rowery. To też dobra rzecz. Pierwsze dostawy modeli S3 i X3 były nękane wskaźnikami emisji sięgającymi 10 procent, powiedzieli mi współzałożyciele firmy w zeszłym roku.

VanMoof twierdzi, że ulepszył również wewnętrzne okablowanie swoich rowerów, aby zapewnić lepszą odporność na warunki atmosferyczne, dodał nowe pedały dla lepszej przyczepności oraz nowe klapy błotników, aby zmniejszyć nadmierne rozpryskiwanie się na mokrej nawierzchni. Sprawiło to również, że pudełka wysyłkowe są bardziej przyjazne dla środowiska – co jest ważne, biorąc pod uwagę, że VanMoof wysyła około 12000 tych gigantycznych pudełek miesięcznie od września 2020 r.

Wszystko to oznacza, że ​​modele S3 i X3 z 2021 r., Te z napisem „Locate with Apple Find My” wydrukowanym pod górną rurą, to najlepsze dotychczas e-rowery VanMoof, co naprawdę coś mówi. Nowa opcja PowerBank to tylko wisienka na torcie.

Wszystkie zdjęcia: Thomas Ricker / The Verge, chyba że zaznaczono inaczej

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook