RTV

Praktyczny Samsung Galaxy Chromebook 2: obiecująco nudny

„Samsung Galaxy Chromebook 2” to tytuł nieco mylący. Tak, ten laptop za 549,99 USD jest technicznie drugim urządzeniem noszącym nazwę „Chromebook Samsung Galaxy”. Ale nie jest to kontynuacja w tym sensie, że jest to aktualizacja: Samsung nie dodał wielu nowych funkcji ani nie podniósł wielu specyfikacji.

Galaxy Chromebook 2, który pojawi się w pierwszym kwartale 2021 roku, to właściwie krok naprzód na dół od swojego poprzednika, jeśli chodzi o większość sprzętu. Niektóre funkcje, które wyróżniały Chromebooka Galaxy, zostały usunięte – nie ma ekranu AMOLED ani dołączonego rysika. Zachowuje unikalny kolor oryginału, ale na papierze Chromebook 2 jest daleko. To nie jest wyszukane ani krzykliwe; nie przesuwa granic kategorii. To zwykły Chromebook.

I jestem z tym w porządku.

Z zewnątrz Galaxy Chromebook 2 nie różni się zbytnio od Galaxy Chromebooka. To głównie z powodu koloru. Galaxy Chromebook 2 ma odważną „czerwoną fiestę”, która w zależności od oświetlenia wygląda na jaskrawoczerwoną lub jaskrawopomarańczową. Tak czy inaczej, to odwróci głowy. (Jest też opcja „szara rtęci”, jeśli jesteś nudny).

Podnieś jednak Chromebooka 2, a poczujesz pierwszy róg, który wyciął Samsung. Chromebook 2 jest zauważalnie grubszy i cięższy niż jego poprzednik: 2,71 funta i 0,55 cala, w porównaniu z 2,29 funta i 0,38 cala Galaxy Chromebooka.

Oczywiście w miarę możliwości Chromebooków jest to nadal bardzo przenośne – Chromebook Spin 713 firmy Acer jest grubszy i cięższy. Jedną rzeczą, na którą zwrócę uwagę, jest to, że chociaż nie miałem problemów z używaniem Chromebooka Galaxy jako tabletu, trzymanie Chromebooka 2 w jednej ręce przez długi czas jest bardziej uciążliwe. Nie chciałbym go używać do długiej prezentacji. (Oczywiście Twój przebieg będzie się różnił – nie jestem szczególnie przeklęty.)

Druga duża zmiana: ekran. Jego główną cechą był wyświetlacz Chromebooka Galaxy. Był to pierwszy panel 4K AMOLED, jaki kiedykolwiek pojawił się na Chromebooku i był to jeden z najpiękniejszych ekranów, jakie kiedykolwiek widziałem na laptopie.

To poszło tutaj. Chromebook 2 ma ekran QLED FHD (czyli 1920 x 1080). Panele QLED, pomimo podobieństwa nazwy, nie są panelami OLED – to ekrany LCD z podświetleniem LED, które wykorzystują technologię kropek kwantowych firmy Samsung. Nie zobaczysz takiego samego naturalnego kontrastu i nienagannej czerni, jak na OLED.

Nie oznacza to jednak, że ekran jest zły. Chromebook 2 to pierwszy Chromebook z wyświetlaczem QLED, a QLED są nadal bardzo dobre. Samsung twierdzi, że ten może wyprodukować ponad miliard kolorów. Obejrzałem kilka filmów na urządzeniu i wszystkie wyglądały dobrze. Co więcej, dźwięk brzmiał świetnie, z łatwością wypełniając duży obszar testowy znacznie poniżej maksymalnego poziomu. Podsumowując, dobre wrażenia multimedialne.

Było kilka innych fajnych funkcji obudowy Chromebooka Galaxy, których tutaj nie ma. Nie ma wbudowanego rysika (chociaż można go kupić osobno), aparatu na klawiaturze ani czujnika odcisków palców. Rozumiem, dlaczego Samsung usunął te rzeczy – wszystkie są fajne, ale nie wyobrażam sobie, żebym za bardzo za nimi tęsknił.

Jeśli chodzi o to, co jest w środku, masz dwie opcje. Podstawowy model za 549,99 USD obejmuje procesor Intel Celeron 5205U, 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci. Konfiguracja za 699,99 USD obejmuje procesor Intel Core i3-10110U, 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci. Oba modele mają dwa porty USB-C, gniazdo microSD i gniazdo combo słuchawek / mikrofonu, a także kamerę internetową 720p.

Procesor Core i3 Chromebooka 2 to kolejny downgrade w stosunku do swojego poprzednika (który miał Core i5-10210U), ale waham się, czy nazwać to dużym kompromisem. W zeszłym roku recenzowałem Asus Chromebook Flip C436 z tym samym Core i3 i chip absolutnie wykonał zadanie – nie zauważyłem dużej różnicy w wydajności między tym systemem a Chromebookiem Galaxy z procesorem Core i5.

(Z drugiej strony Celeron jest dość podstawowym urządzeniem. Generalnie nie polecam go do zadań wykraczających poza ogólne przeglądanie lub lekkie prace biurowe – model za 699 USD będzie prawdopodobnie najlepszym wyborem dla większości ludzi).

Ale jest jedno pytanie, na które czekam, które może spowodować lub złamać moją rekomendację dla tego urządzenia, a jest to żywotność baterii. Chromebook Galaxy miał wiele świetnych funkcji, ale ładowanie wystarczało na około cztery godziny i 20 minut. Myślę, że nikt nie powinien kupować Chromebooka za 999 USD, który nie może wytrzymać nawet pięciu godzin, bez względu na to, jak ładnie wygląda. Heck, nie sądzę, aby ktokolwiek powinien kupować Chromebooka za 700 USD, który nie może wytrzymać nawet pięciu godzin. Są po prostu lepsze opcje.

Kiedy więc Samsung wyśle ​​Galaxy Chromebooka 2 do przeglądu, wszystkie oczy będą zwrócone na żywotność baterii. Nie zdziwiłbym się, gdyby Chromebook 2 przetrwał swojego poprzednika, biorąc pod uwagę ekran o niższej rozdzielczości i procesor o niższej mocy. Z drugiej strony Chromebook 2 ma również nieco mniejszą baterię – a Chromebook Flip C436 (z tym samym procesorem i rozdzielczością ekranu) wytrzymał tylko nieco dłużej niż Chromebook Galaxy, dając mi około pięciu godzin testów. Więc będziemy musieli zobaczyć.

Samsung dokonał śmiałego, jasnego zakładu z Chromebookiem Galaxy. Wypuściło urządzenie z systemem operacyjnym Chrome, niepodobne do wszystkiego, co kiedykolwiek widział rynek, pełne dzwonków i gwizdów, które sprawiły, że zrobiłem „wow”.

Galaxy Chromebook 2 to nie to. Nie chodzi o celowanie w zupełnie nowy segment użytkowników ani przekraczanie granic tego, czym może być Chromebook. I cieszę się, że to widzę, ponieważ to, czego naprawdę chcę w cenie 549 USD i 699 USD, to ładnie zbudowany Chromebook, zbijający podstawy i nie mający żadnych większych wad. Nie potrzebuje dodatkowych wymyślnych rzeczy; musi po prostu działać w obszarach, które mają największe znaczenie.

Jestem podekscytowany, że Samsung próbuje to zrobić. Okaże się, czy to się udało. Ale trzymam kciuki.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook