Media

Prawie 20000 pracowników miało COVID-19, przyznaje Amazon

Oznakowanie Amazon.com Inc. jest wyświetlane przed magazynem na Staten Island w stanie Nowy Jork, USA, we wtorek 31 marca 2020 r.
Powiększać / Oznakowanie Amazon.com Inc. jest wyświetlane przed magazynem na Staten Island w stanie Nowy Jork, USA, we wtorek 31 marca 2020 r.

Amazon opublikował w czwartek wysokie dane na temat wskaźników zakażeń COVID-19 wśród pracowników magazynów i sklepów, mówiąc, że prawie 20 000 pracowników „pierwszej linii” zaraziło się COVID-19 między 1 marca a połową września.

Z 1,37 miliona ludzi, którzy w tym okresie pracowali w placówkach dystrybucyjnych Amazon lub w sklepach Whole Foods, 19 816 – czyli około 1,44 procent – miało COVID-19, powiedział Amazon. Firma opublikowała numer w kontekście wpisu na blogu korporacyjnym, który szczyci się sukcesem środków łagodzących.

„Gdyby wskaźnik wśród pracowników Amazon i Whole Foods Market był taki sam jak w przypadku ogólnej stopy populacji, szacujemy, że widzielibyśmy 33 952 przypadków wśród naszej siły roboczej” – napisał Amazon. „W rzeczywistości 19 816 pracowników uzyskało wynik pozytywny lub przypuszczalnie pozytywny na obecność COVID-19 – o 42% mniej niż oczekiwana liczba”. Obliczenia nie uwzględniają kierowców dostaw Prime, z których większość technicznie nie jest pracownikami Amazon.

Amazon udostępnił zestawienie według stanu (PDF) pokazujące, jakie są infekcje na 1000 pracowników w porównaniu z prognozami i danymi na poziomie stanu. W większości stanów liczba przypadków w Amazon jest rzeczywiście niższa niż liczba na poziomie stanu. To powiedziawszy, firma najwyraźniej ma pewne problemy z gorącymi punktami: zarówno w Zachodniej Wirginii, jak iw Minnesocie wskaźnik infekcji Amazon jest wyższy niż zarówno przewidywania, jak i wskaźnik społeczności. Stawka dla pracowników Amazon jest również wyższa niż stawka stanowa w New Hampshire.

Wcześniejsze raporty Bloomberga wykazały, że w jednym magazynie poza Minneapolis wskaźnik infekcji był ponad czterokrotnie wyższy niż w pobliskiej społeczności, co prawdopodobnie przyczynia się do 3,17-procentowego wskaźnika przypadków zachorowań Amazona w Minnesocie. Te media ujawniły tę liczbę, jednak podkreślają większy problem z obsługą COVID-19 przez Amazon: brak przejrzystości.

Nieprzezroczystość

Amazon opublikował dane po szczegółowym raporcie opublikowanym w środę przez NBC News, badającym rozprzestrzenianie się COVID-19 w magazynach Amazona. NBC stwierdziło, że „brak przejrzystości” Amazona bardzo utrudnił zarówno pracownikom, jak i urzędnikom zdrowia publicznego uzyskanie jakichkolwiek przydatnych informacji o rozprzestrzenianiu się nowego koronawirusa w obiektach Amazon.

Pierwszy znany przypadek COVID-19 w placówce Amazona został zidentyfikowany w marcu, kiedy pracownik magazynu w Queens w stanie Nowy Jork został zarażony chorobą. Przez całą wiosnę pracownicy skarżyli się, że Amazon nie robi wystarczająco dużo, aby chronić pracowników w centrach dystrybucji.

Jeden z pracowników, Chris Smalls, został zwolniony z pracy w magazynie Staten Island w marcu, wkrótce po tym, jak pomógł zorganizować strajk w proteście przeciwko obchodzeniu się przez Amazon z koronawirusem. Kierownictwo firmy bezzwłocznie próbowało oczernić Smallsa jako „niemądrego ani elokwentnego” i próbowało przedstawić go jako jedyną twarz robotniczej opozycji. Amazon zwolnił również trzech pracowników technicznych, a czwartego zawiesił po tym, jak ci pracownicy z centrali firmy w Seattle wyrazili obawy dotyczące traktowania pracowników magazynów przez firmę.

Pracownicy, którzy wciąż są sfrustrowani brakiem jasnych informacji, próbowali pozyskiwać dane przez wolontariuszy, podała NBC w tym tygodniu, ponieważ pracownicy otrzymują jedynie niejasne informacje od Amazon. „Teksty, które otrzymujemy, rozróżniają, czy tego dnia znaleziono jedną sprawę, czy wiele spraw, ale to jest tak szczegółowe, jak tylko się da. Nie wiesz, czy były one na Twojej zmianie, czy w tej samej sekcji co Ty”, jedno centrum realizacji pracownik powiedział NBC. „O ile mi wiadomo, nikomu w mojej placówce nie powiedziano nawet, że jest wystarczająco blisko pozytywnego przypadku kwarantanny, a jest to dość mała placówka, więc wydaje się niemożliwe, aby nikt nie miał kontaktu z jedną z osób, które były chore”. on dodał.

Amazon powiedział NBC, że powiadomienia są niejasne ze względu na prywatność i dodał, że wykorzystuje systemy monitoringu kamer do śledzenia ruchów pracowników w celu śledzenia kontaktów. Firma podała również w swoim poście na blogu, że zamierza osiągnąć 50 000 testów wykonywanych dziennie do listopada, co pozwoliłoby na testowanie około 3,6% pracowników pierwszej linii każdego dnia.

Athena, szeroka koalicja grup zajmujących się sprawiedliwością rasową i prawami pracowniczymi, wezwała zarówno Amazona, jak i urzędników służby zdrowia, by zrobili to lepiej.

„Od marca pracownicy i ich społeczności domagają się takich liczb od Amazona. Pracownikom groził odwet, w tym ryzyko utraty pracy, tylko za to, że bronili własnego zdrowia i zdrowia swoich sąsiadów” – powiedział dyrektor Athena Dania Rajendra. „Urzędnicy publiczni muszą natychmiast wszcząć dochodzenie w sprawie Amazona i zażądać, aby firma przedstawiała dane dotyczące przypadków COVID-19 od tego momentu – publicznie, regularnie i zgodnie z prawdą. Nie może być bardziej jasne, że Amazon dba tylko o własne wyniki finansowe i że prawodawcy muszą ich przynajmniej zmusić do mówienia prawdy ”.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook