Różności i nowinki technologia

Producent „szatana” naruszył prawo dotyczące znaków towarowych, twierdzi Nike w pozwie

 promocyjne przedstawia mężczyznę o demonicznych oczach trzymającego spersonalizowane tenisówki.
Powiększać / Buty – i ich marketing – są zdecydowanie przywiązane do ich estetyki.

Nike pozywa firmę za wirusowy, niestandardowy but z limitowanej edycji, argumentując, że nieautoryzowane niestandardowe prace osłabiają jej markę i stwarza fałszywe wrażenie, że Nike aprobuje kontrowersyjny projekt.

The Satan Shoe, powstały w wyniku współpracy firmy MSCHF i rapera Lil Nas X, nawiązuje do nowego singla rapera „Montero (Call Me By Your Name)” wydanego w zeszły piątek. Teledysk do piosenki (zawiera wulgarny język i niezwykle jednoznaczne obrazy seksualne; zrób nie oglądać w pracy lub w pobliżu małych dzieci) opowiada historię „o grzechu, wygnaniu i odkupieniu”, która kończy się zejściem Lil Nas X do piekła, dając szatanowi taniec na kolanach całego życia, a następnie zdejmując go i zdobywając rogi diabła dla siebie .

„Montero” okazał się natychmiastową sensacją wirusową; w ciągu pięciu dni zebrał około 45 milionów wyświetleń w YouTube, a piosenka, piosenkarz i różne powiązane terminy („Szatan”, „znak bestii”, „diabeł” itp.) zyskują na popularności na Twitterze i inne platformy działają bez przerwy przez kilka dni.

Buty Satan różnią się od oryginalnych butów Nike Air Max 97 dodaniem brązowego pentagramu na sznurowadłach, liczbą „666” i wyhaftowanym z boku napisem „Luke 10:18” oraz wyhaftowanym napisem „Lil Nas X” z tyłu, czerwony odwrócony krzyż na wierzchu języka i mieszanina 60 cm3 czerwonego atramentu i jednej kropli ludzkiej krwi wstrzyknięta do pęcherzyka podeszwy. MSCHF wyprodukowało tylko 666 par butów, które (pomimo kosztu 1018 dolarów za sztukę) wyprzedały się w ciągu kilku minut.

Nike argumentuje w swoim pozwie (PDF), że miał nic z tymi butami, ale MSCHF wywołało zamieszanie dotyczące marki, co skłoniło klientów do myślenia, że ​​Nike jest w jakiś sposób zaangażowany. „Nike składa ten pozew, aby zachować kontrolę nad swoją marką, chronić swoją własność intelektualną oraz usunąć zamieszanie i rozmycie na rynku poprzez wyjaśnienie sprawy” – czytamy w pozwie. „Nike nie zatwierdza i nie zatwierdza ani nie autoryzuje spersonalizowanych Szatańskich Butów MSCHF”. Firma zwraca się do sądu o powstrzymanie MSCHF przed realizacją jakichkolwiek zamówień na buty.

Czym ten but różni się od innych butów?

Ludzie cały czas sprzedają spersonalizowane trampki. Internet jest pełen indywidualnych sprzedawców oferujących niestandardowe Nike, a także wiele stron internetowych specjalizujących się w nich.

Ogólnie rzecz biorąc, prawo amerykańskie jest dość wyrozumiałe w robieniu wszystkiego, co chcesz, po legalnym zakupie tej rzeczy. W prawie własności intelektualnej istnieje zasada prawna zwana doktryną pierwszej sprzedaży. Na wysokim poziomie, doktryna pierwszej sprzedaży zasadniczo oznacza, że ​​ktoś traci prawa własności intelektualnej z powodu tego, co się dzieje z rzeczą, którą sprzedał w momencie jej sprzedaży, i że nowy właściciel może wtedy zdecydować, co z tym zrobić. Są oczywiście wyjątki, ale generalnie, jeśli wydam własne pieniądze, aby legalnie coś kupić – książkę, but, designerską torbę – mogę to zmodyfikować, jak chcę, a następnie sprzedać komu chcę za jakąkolwiek cenę. osoba jest gotowa zapłacić. Istnieje podobna zasada, zwana wyczerpaniem patentu, która odnosi się do towarów, które są opatentowane, a nie chronione prawem autorskim.

Jednak Nike w szczególności zarzuca pomylenie marki i naruszenie znaku towarowego. Krótko mówiąc, firma twierdzi, że jej zamach (przepraszam, „SWOOP”) jest znany na całym świecie, a pozostawiając go na bucie, MSCHF celowo wprowadza konsumentów w błąd, myśląc, że Nike ma coś wspólnego z tym produktem. „Bezprawne wykorzystanie przez MSCHF znaków towarowych Nike Asserted Marks może spowodować rozmycie poprzez rozmycie i osłabienie charakteru odróżniającego i sławy” wizualnych znaków towarowych Nike, argumentuje pozew. „O ile nie zostanie to ograniczone, MSCHF będzie nadal używać znaków Nike Asserted Marks i / lub łudząco podobnych znaków i spowoduje nieodwracalną szkodę dla Nike, na którą Nike nie ma odpowiedniego zadośćuczynienia” poza pozwem.

Nike najwyraźniej ma rację, że Szatańskie Buty i związane z nimi wideo są celowo i celowo prowokujące i rzeczywiście wywołują przewidywalny gniew niektórych konserwatywnych zakątków chrześcijaństwa. Na przykład gubernator stanu Dakota Południowa Kristi Noem, udostępnił ogłoszenie na Twitterze buta Szatana z napisem: „Toczymy walkę o duszę naszego narodu. Musimy walczyć zaciekle. I musimy walczyć mądrze. Musimy wygrać”.

Pozew zawiera kilka komentarzy online od konsumentów, którzy twierdzą, że zamierzają bojkotować Nike z powodu szatana. „Słowa nie mogą opisać stopnia wstrętu i niewiary, że to się naprawdę dzieje” – napisał jeden z użytkowników, nazywając się „Michelle”. „Jezu, proszę, ocal nas !!!! Nigdy więcej nie wspieraj ani nie kupuj Nike !!!!”

„Nike nie ma kontroli nad charakterem i jakością butów Satan”, podsumowuje firma, „a utrzymywanie przez MSCHF nazwy Nike na nich odbija się negatywnie na firmie, jej reputacji oraz jakości i bezpieczeństwie jej towarów”.

Ogromny sukces

To, czy pojedyncza para butów dostanie się w ręce jakiegokolwiek kupującego, wydaje się teraz nie mieć znaczenia; najwyraźniej MSCHF zwrócił na siebie tyle uwagi, ile mógłby sobie życzyć.

MSCHF z Brooklynu – czyli psoty – specjalizuje się w wirusowym absurdzie. To całe zamieszanie, wyjaśnił niedawno dyrektor generalny firmy Gabriel Whaley Business Insider.

„Próbujemy robić rzeczy, których świat nie potrafi nawet zdefiniować” – powiedział Whaley. „Nasza perspektywa jest taka, że ​​wszystko jest zabawne w nihilistyczny sposób. Nie jesteśmy tutaj, aby uczynić świat lepszym miejscem… Po prostu robimy gówno, a ludzie kupują nasze rzeczy”.

Sam Lil Nas X również wyraźnie cieszy się i pochyla się nad kontrowersjami w Internecie, jak wiadomo. W weekend zamieścił na YouTube wideo zatytułowane „Lil Nas X Apologizes for Satan Shoe”, w którym na krótko podnosi but przed przejściem do części wideo „Montero” o seksie z szatanem.

Piosenkarka też opublikował Tweeta późną niedzielą z makietą białej wersji buta Nike, z logo Chick-fil-A zamiast kultowego zamachu i aluzją do Jana 3:16. “[W]Postanowiliśmy zrzucić je na równi z partyturą ”- napisał.[D]czy jesteście teraz szczęśliwi? ”



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook