Różności i nowinki technologia

Prowadzę Polestar 2, pierwszy samochód elektryczny z mózgiem od Google

Kiedy przyszło zaproszenie do kierowania Polestar 2, nowym luksusowym pojazdem elektrycznym Volvo, skorzystałem z okazji. Jazda trwałaby około 120 mil w obie strony z nowego pop-upu firmy w Midtown Manhattan do Storm King, rozległego ogrodu rzeźbiarskiego, około godziny na północ od miasta, wzdłuż rzeki Hudson. Czy jest lepszy sposób, aby otrząsnąć się z gorączki wywołanej przez COVID-19 w kabinie niż pokonanie jednej z najbardziej malowniczych tras w stanie Nowy Jork w zupełnie nowym samochodzie elektrycznym?

Ale Polestar 2 to nie byle jaki samochód elektryczny. To pierwszy samochód elektryczny – a właściwie pierwszy samochód dowolnego rodzaju – posiadający mózg zasilany wyłącznie przez Google. Ten natywny system operacyjny Android Automotive steruje wszystkim, od radia po ogrzewanie i klimatyzację po nawigację. Możesz nawet użyć Asystenta Google, aby włączyć podgrzewacze siedzeń: „Hej, Google, mój tyłek jest zimny”.

W ciągu pierwszych kilku minut za kierownicą wystąpił drobny problem: okazało się, że samochód, który mi dali, nie ma działającego połączenia internetowego. Dali mi lobotomowany samochód. Po próbie rozwiązania problemu – bez powodzenia – poprzez ładowanie i ponowne ładowanie różnych profili użytkowników przez centralny ekran dotykowy, a nawet ponowne uruchamianie akumulatora samochodu, nadal odmawiał połączenia. (Tak, dosłownie próbowaliśmy odłączyć samochód i podłączyć go z powrotem). Okazało się, że samochód nie miał najnowszego oprogramowania do łączności, które zdaniem firmy przepchnęło przez bezprzewodową aktualizację tego ranka. Trochę krępujące, ale nic wielkiego. Dali mi nowy Polestar 2, kiedy dotarłem do Storm King. Ale przez pierwszy etap podróży jechałbym zwykłym samochodem elektrycznym bez wymyślnego systemu informacyjno-rozrywkowego.

Ale oto dziwna rzecz: nadal świetnie się prowadziło. Silniki elektryczne Polestar 2 są bardzo zdolne do dostarczania mocy w subtelny i łatwy sposób. Nie ma nic szarpanego w przyspieszeniu, po prostu płynne udoskonalenie. Samochód dobrze trzyma się drogi, a kierownica jest precyzyjna. Centralny ekran dotykowy jest duży i łatwy w obsłudze, zapewniając użytkownikowi intuicyjne, ale nie rozpraszające wrażenia użytkownika. Zaawansowany system wspomagania kierowcy nie był autopilotem Tesli, ale spełnił swoje zadanie. A wnętrze było minimalistyczne, nie przesadzając z zarozumiałością, jak niektóre pojazdy elektryczne (kaszel – kaszel Tesli).

Oczywiście, kiedy mogłem zmienić samochód i usiąść za kierownicą Polestara 2 z pracującym mózgiem, zaczęła się prawdziwa zabawa.

: Andrew Hawkins / The Verge

: Andrew Hawkins / The Verge

Polestar nie jest powszechnie znaną marką, ale Volvo ma nadzieję nadać swojej spółce zależnej pewną wiarygodność, ponieważ stara się konkurować z Teslą. Ale jeśli naprawdę ma nadzieję wziąć na siebie Model 3 – czyli najlepiej sprzedający się samochód elektryczny w Ameryce – będzie musiał poważnie nadrobić zaległości. Zaczyna się to teraz, gdy pierwsze modele docierają do Stanów Zjednoczonych łodzią z zakładu produkcyjnego Polestar w Chinach.

Firma została wyodrębniona z Volvo w 2016 roku jako podmarka osiągów, ale od tego czasu przekształciła się w markę wyłącznie EV. Polestar jest współwłasnością Volvo i Geely, chińskiej firmy macierzystej producenta samochodów. To naprawdę producent samochodów z podwójnym obywatelstwem, z siedzibą główną w Göteborgu i linią montażową w Chengdu.

A co z poprzednikiem Polestar 2? Pierwszy Polestar był bardzo atrakcyjny, bardzo ekskluzywny i bardzo drogi. Hybrydowe coupe, które pojawiło się w 2017 roku, miało 600 koni mechanicznych generowanych przez czterocylindrowy silnik na przedniej osi i dwa silniki elektryczne na tylnej osi. Kosztował 155 000 dolarów, a Polestar produkuje ich tylko 1500 na całym świecie, z czego 150 w Ameryce Północnej.

Polestar spodziewa się, że pod koniec przyszłego roku zaprezentuje swój kolejny samochód, kompaktowego SUV-a Polestar 3, zbudowanego na nowej całkowicie elektrycznej platformie Volvo SPA2. Pozwoli to na zmianę estetyki projektu w kierunku czegoś bardziej nowatorskiego, co zostało zasugerowane w samochodzie koncepcyjnym Polestar Precept.

Ale Polestar 2 to pierwszy samochód elektryczny z Volvo Car Group i wgląd w podejście szwedzkiej firmy samochodowej do napędu akumulatorowego. Specyfikacje Polestar 2 są dobrze opisane w tym momencie – pisaliśmy o pojeździe od czasu jego ogłoszenia na początku 2019 roku – ale na wszelki wypadek, oto krótkie przypomnienie:

  • Akumulator 78 kWh
  • Zasięg 291 mil (470 kilometrów)
  • 408 koni mechanicznych
  • 0 do 60 mil na godzinę w mniej niż 5 sekund
  • zaczyna się od 59.900 $ (chociaż Polestar powiedział, że chce ostatecznie sprzedać wersję za 40000 $)

Jedną z najlepszych rzeczy w Polestar 2 jest to, że nie jest to SUV. Może być oparty na platformie Volvo XC40, ale w przeciwieństwie do Audi E-tron lub Mercedes EQC, Polestar jest zasadniczo hatchbackiem przebranym za sedana. Technicznie, ze spadzistymi liniami dachu, jest to fastback z niezwykle przestronnym bagażnikiem. Ale fakt, że Volvo wybrało pojazd, który nie był pickupem ani SUV-em, jako pierwszy samochód elektryczny z akumulatorem, jest zachęcający. Nawet radykalne.

Polestar 2 może wyglądać na duży i przypominający płytę na zdjęciach, ale w rzeczywistości jest dość kompaktowy. Podłużnie jest krótszy niż BMW serii 3 i Mercedes S-Class. Mimo to ma mocny wygląd zewnętrzny, dzięki czemu wygląda lepiej, niż można by się spodziewać. Zawołał mnie nawet robotnik budowlany z Nowego Jorku.

: Andrew Hawkins / The Verge

: Andrew Hawkins / The Verge

Schemat oświetlenia jest bardzo fajny. Masz przednie reflektory „młot Thora”, które są powszechne w całej gamie Volvo. Z tyłu owinięte na całej szerokości światła LED przypominają KITT z Knight Rider. Ale to uczucie jest raczej futurystyczne niż nostalgiczne – do czego prawdopodobnie dąży Polestar.

Ten klimat jest w pełni realizowany we wnętrzu Polestar 2, które jest wygodnie skąpe iw 100% wegańskie, co oznacza, że ​​nie ma w nim produktów pochodzenia zwierzęcego. Samochód jest wyposażony w wegańskie tkaniny, chociaż dostępna jest również opcja wentylowanej skóry Nappa. Poza tym możesz dodać pakiet wydajności, metaliczną farbę i 20-calowe felgi, a to mniej więcej tyle majsterkowania przy konfiguracji, na ile pozwoli Polestar.

Wiele fajnych rzeczy związanych z tym samochodem jest standardem w modelu startowym, w tym bezramkowe lusterka wsteczne, panoramiczny szyberdach, aktywowane dotykowo światła dla osób siedzących z tyłu i, oczywiście, chwały Android Automotive .

Poznaliśmy Android Automotive na konferencji programistów Google I / O w 2019 roku i byliśmy pod wielkim wrażeniem. Ale to była prototypowa wersja systemu operacyjnego w prototypowej wersji Polestara 2. Przyjęcie wersji produkcyjnej do dosłownego napędu byłoby ostatecznym testem możliwości samochodu.

Polestar 2 ma kluczyk – grubo wyglądający brelok, który na szczęście od razu staje się nieistotny, ponieważ jest to samochód, który można włączyć tylko za pomocą telefonu. Po zajęciu miejsca wystarczy zamknąć drzwi, wcisnąć pedał hamulca i przesunąć dźwignię zmiany biegów w żądanym kierunku, aby rozpocząć jazdę.

Ale najpierw sama jazda. Jak wspomniałem, dzień, w którym Polestar mnie zaprosił, był dniem, w którym Tropical Storm Isaias uderzyła we wschodnie wybrzeże, nasiąkając region deszczem i silnymi wiatrami. Pierwsza część podróży była pochmurna, ale spokojna. Dopiero po zmianie samochodu w Storm King sytuacja stała się zdecydowanie apokaliptyczna.

: Andrew Hawkins / The Verge

Polestar / Beadyeye

: Andrew Hawkins / The Verge

Jest coś bardzo dziwnego w prowadzeniu samochodu, który ma wywoływać zimny futuryzm w najbardziej elementarnych warunkach. Deszcz uderzył w dach, gdy omijałem zwalone gałęzie drzew i oślepiającą mgiełkę mijających osiemnastokołowców. W pewnym momencie zahamowałem, gdy przemoczony jeleń przeskoczył przez ulicę. Wycieraczki pracowały tak szybko, że myślałem, że mogą odlecieć.

Funkcjonalny i dokładny system poleceń głosowych naprawdę przydaje się wtedy, gdy pogoda wymaga pełnej uwagi. Asystent Google, który jest wbudowany w Polestar 2, jest tak dobry, jak to tylko możliwe.

„Hej Google, odtwórz podcast”.

Ponieważ nie podłączyłem konta Google, samochód nie miał żadnych moich danych ani preferencji. W związku z tym sięgnął po, jak sądzę, popularną odpowiedź: Doświadczenie Joe Rogana. Nie moja torba.

„Hej, Google, zagraj w The Ramones”.

„Blitzkrieg Bop” włączył się, a ja nadepnąłem na pedał gazu. Samochód wyskoczył do przodu z przyspieszeniem znanym każdemu, kto wcześniej prowadził samochód elektryczny. Ale radość była wyjątkowo krótkotrwała, ponieważ wszyscy jechali ostrożnie. Ostrożnie puściłem pedał, a samochód automatycznie zwolnił, nawet nie dotykając hamulca.

To była „jazda jednym pedałem” firmy Polestar. Naciśnij pedał, aby przyspieszyć lub jechać; zwolnij pedał, aby zahamować. Po zwolnieniu pedału włącza się hamowanie regeneracyjne, dostarczając część energii z powrotem do akumulatora. Poziom hamowania odzyskowego, a także wagę i wyczucie systemu z jednym pedałem można regulować w ustawieniach pojazdu.

Bez dwóch zdań najlepszą rzeczą w Android Automotive był poziom rozpoznawania głosu. Polecenia głosowe w większości pojazdów są fatalne, głównie dlatego, że firmom samochodowym brakuje zbiorów danych i możliwości przetwarzania w chmurze, z których korzystają giganci technologiczni, tacy jak Amazon i Google, aby doskonalić rozumienie języka w elementach uczenia maszynowego.

W ostatnich latach główni producenci samochodów, tacy jak Mercedes-Benz i BMW, wprowadzili wysoce funkcjonalnych asystentów głosowych z głęboką kontrolą nad funkcjami pojazdu. Ale właściciele samochodów w dużej mierze wolą znanych asystentów głosowych, takich jak te, których używają w swoich domach lub na smartfonach, od tych zaprojektowanych specjalnie przez producentów samochodów.

: Andrew Hawkins / The Verge

: Andrew Hawkins / The Verge

: Andrew Hawkins / The Verge

: Andrew Hawkins / The Verge

To może być śliskie zbocze. Firmy samochodowe chcą trzymać duże firmy technologiczne na dystans, aby uniemożliwić im wykorzystanie lukratywnych strumieni danych klientów wpływających i wychodzących z ich pojazdów. Ale Volvo szacuje, że wpuszczając Google pod maskę, prawdopodobnie może sprzedać więcej samochodów. Od przyszłego roku szwedzka firma zacznie dodawać Android Automotive do pozostałej części swojej oferty i będzie zachęcać programistów do tworzenia niestandardowych aplikacji.

Nie jestem użytkownikiem Androida, nigdy nie posiadałem telefonu z Androidem i jako taki nie jestem zbyt zaznajomiony z Asystentem Google. Ale odkryłem, że posiadanie wirtualnego asystenta na zawołanie podczas jazdy Polestar 2 jest niezwykle przydatne w nawigacji, majstrowaniu przy HVAC i wyborze muzyki. Mógłbym zmniejszyć głośność, włączyć podgrzewacze siedzeń i zapytać o poziom naładowania baterii – wszystko bez kiwnięcia palcem. Umieszczenie mikrofonu musi być doskonałe, ponieważ Asystent Google ani razu mnie nie zrozumiał ani nie zniekształcił moich słów.

Jednak solidne rozpoznawanie głosu to coś więcej niż tylko nowość. Może to być kluczowy element ograniczający rozproszenie uwagi kierowcy. Możliwość przełączania się między kierunkami, temperaturą i Spotify, jednocześnie patrząc na drogę, sprawiła, że ​​stałem się lepszym kierowcą i zmniejszyło prawdopodobieństwo, że skręcę lub pozwolę sobie skupić uwagę. Smartfony i cyfrowe systemy informacyjno-rozrywkowe, które wymagają częstego przewijania lub dotykania, są oczywistymi przeszkodami, a firmy technologiczne muszą wymyślić lepsze sposoby na złagodzenie tego problemu.

Natywny system operacyjny Android firmy Polestar nie jest wszechwiedzący. Nie może regulować tonów niskich ani wysokich. I ma okropny gust w żartach.

„Jak zrobić taniec tkanki” – powiedział Asystent Google, gdy poprosiłem o to, żeby mnie rozśmieszyć. “Dodaj trochę boogie do tego.”

Jęk. Na szczęście doświadczenie związane z prowadzeniem Polestara 2 nadrobiło więcej niż jego banalny asystent głosowy. Okazało się, że to jeden z najlepszych pojazdów elektrycznych, jakie kiedykolwiek prowadziłem.

Polestar powiedział, że nie chce sprzedawać więcej niż Tesla Model 3. Szkoda, ponieważ Polestar 2 jest lepszym samochodem niż Model 3. Jest szybki, trzyma się drogi i dobrze się czuje zbudowany przy użyciu wystarczającej technologii, aby zaimponować bez przytłaczania.

Zastanawiałem się… „Hej Google, kiedy mogę znowu prowadzić ten samochód?”

1 komentarz

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook