NowościRTV

Recenzja Asus Zenbook Flip S (2020): chodzi o ekran

Jest jeden naprawdę mocny argument przemawiający za zakupem ZenBook Flip S: ekran. Ten 2-w-1 o wartości 1449 USD ma panel 4K OLED i jest jednym z najlepszych wyświetlaczy, jakie można uzyskać w 13-calowym notebooku.

Panele OLED – które zyskały sławę w telewizorach z najwyższej półki, ale zyskują również na popularności w laptopach – mogą zapewnić oszałamiający obraz w porównaniu z wyświetlaczami LCD IPS. Ale wszystkie te piksele pochłaniają ogromną ilość baterii, a firmy czasami uderzają je w laptopy, które nie mogą w pełni zaspokoić ich potrzeb energetycznych. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku cienkich i lekkich 13-calowych maszyn, które pracują z naprawdę ograniczoną przestrzenią na akumulator. I w ten sposób otrzymujesz takie wersje, jak Chromebook Samsung Galaxy, wspaniałe urządzenie OLED, które nie wytrzyma pięciu godzin na jednym ładowaniu.

ZenBook Flip (który powinieneś być w stanie kupić kiedyś w tym miesiącu) nie jest taki zły. Ma większą baterię niż Galaxy i działa na tyle długo, że żywotność nie jest czynnikiem dyskwalifikującym. Ostatecznie jednak nadal masz kompromis w kwestii żywotności baterii dla tej jakości ekranu – laptopy OLED tego rozmiaru są rzadkie z jakiegoś powodu.

Zacznijmy więc od ekranu: to oszałamiający. Nie ma odblasków pomimo błyszczącej tekstury, więc praca w jasnych ustawieniach nie stanowi problemu. Obrazy były żywe, czerń była głęboka, a kolory jasne – dzięki temu ekrany MacBooka Pro wyglądają tanio. Podczas testów ZenBook pokrył 100 procent gamy sRGB i 100 procent gamy Adobe RGB, a przy maksymalnej jasności osiągnął 452 nitów. Jest jaśniejszy niż OLED Spectre x360 i dokładniejszy niż niektóre z najlepszych laptopów OLED zorientowanych na twórców, takich jak Gigabyte Aero 15.

Nietrudno znaleźć ekrany 4K OLED w większych laptopach – to jakość wyświetlania w połączeniu z kompaktową, konwertowalną konstrukcją sprawiają, że ZenBook Flip S jest tak ambitnym urządzeniem. Ma zaledwie 2,65 funta (1,2 kg) i 0,55 cala (13,9 mm) grubości. Jeśli chodzi o projekt, to daleko od ostatniej ważnej wersji ZenBook Flip, UX370 (tym modelem jest UX371) – Asus wprowadził tę linię w nowoczesną erę z ostrzejszymi narożnikami, mniejszymi ramkami (3,9 mm po bokach), solidna konstrukcja i gładkie wykończenie premium. Możesz nawet nie zauważyć miedzianych akcentów lub skromnego podświetlenia klawiatury, chyba że ich szukasz, ale dopełniają one bardzo ładny, profesjonalny wygląd.

Należy zauważyć, że pokrywa jest magnesem odcisków palców. Wiele modeli zbiera tu i ówdzie smugi, ale to coś było pokryte odciskami palców około ośmiu godzin po pierwszym otwarciu. Odciski palców są dość łatwe do usunięcia, ale mimo to patrzenie na tak ładnie wyglądającą maszynę było kłopotliwe.

Asus Zenbook Flip S otwiera się do połowy z lewej strony.

Obudowa i pokrywa są wykonane ze stopu aluminium.

Podobnie jak inne ZenBooki, ten ma składany zawias, który może lekko unieść klawiaturę z biurka. W przeciwieństwie do niektórych zawiasów o tej konstrukcji, ten jest bardzo lekki – nie czułem, jak wbija się mi w nogi, gdy korzystałem z urządzenia na kolanach. Asus twierdzi, że zawias został „przetestowany pod kątem trwałości” przez ponad 20 000 cykli otwierania / zamykania i wydaje się wystarczająco wytrzymały.

Jednak przejścia między formularzami nie zawsze były płynne. ZenBook czasami próbował przełączyć się w tryb tabletu, gdy przechylałem go nieco na bok (w pozycji laptopa). Kiedy odchyliłem go z powrotem do góry, moje okna nie wróciłyby do tych samych pozycji, w których je wcześniej miałem.

Czasami ekran nie wyłączał się z trybu tabletu po obróceniu go z tabletu do pozycji laptopa i musiałem powtórzyć przejście. Jest to problem, który czasami pojawia się w przypadku komputerów 2 w 1 z systemem Windows – nie dotyczy wyłącznie Flip – ale mimo to może powodować ból głowy.

W innym miejscu Asus dodał klawiaturę od krawędzi do krawędzi i wycisnął dodatkową kolumnę klawiszy po prawej stronie, która obejmuje Home, Page Up, Page Down i End. (HP Specters i Envys mają podobny rząd). Klawiatura jest dla mnie absolutną atrakcją – jest wygodna i cicha z mnóstwem podróży, a podczas pisania na niej popełniam znacznie mniej błędów niż normalnie. To powiedziawszy, mam bardzo małe palce, a osoby z większymi dłońmi czasami uważają ten rodzaj układu za nieco ciasny.

Asus Zenbook Flip S zamknięty od prawej strony.

Każdy Thunderbolt 4 obsługuje przepustowość do 40 Gb / s.

Podobnie jak inne nowoczesne ZenBooki, Flip S jest wyposażony w NumberPad 2.0 firmy Asus. Po dotknięciu maleńkiej ikony w prawym górnym rogu touchpada, pojawia się dotykowy panel numeryczny LED. (Przesunięcie palcem w dół z lewego górnego rogu powoduje również wyświetlenie aplikacji kalkulatora, która jest przydatna). Klawiatura numeryczna działa naprawdę dobrze, a także możesz używać touchpada do nawigacji i klikania, gdy jest włączony – ZenBook nigdy nie pomylił moich przeciągnięć z liczbą wejścia lub odwrotnie. Warto zauważyć, że touchpad nie jest tak wygodny w lokalizacji do wprowadzania danych, jak prawa strona klawiatury, ale nadal jest to najbliższa rzecz, jaką dostaniesz do klawiatury numerycznej na laptopie tej wielkości.

Wybór portu jest w porządku, z wyjątkiem tego, że nie ma gniazda słuchawkowego. Asus twierdzi, że usunął to w imię cienkości, a Flip jest dostarczany z kluczem sprzętowym. Ale wielu konkurentów ZenBooka (w tym OLED Spectre x360, który jest tylko odrobinę grubszy) było w stanie wcisnąć jeden. Brakuje też gniazda microSD, które również ma Spectre. Poza tym jest port HDMI, dwa porty Thunderbolt 4 USB-C i jeden USB 3.2 Gen 1 Type-A. Laptop obsługuje też Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.0 – brak LTE.

Podsumowując, ładny wyświetlacz w ładnej obudowie. Jaki jest haczyk? To żywotność baterii. ZenBook Flip S jest wyposażony w baterię 67 Wh, która jest ogromna jak na 13-calową baterię – i nie jestem pewien, czy nadawałaby się do użycia ze znacznie mniejszym zbiornikiem. Przy moim zwykłym biurowym przepływie pracy i jasności około 200 nitów, mam tylko pięć godzin i 15 minut. Jasne, prawdopodobnie uzyskasz lepszy wynik, jeśli ustawisz ekran na 1080p – ale jeśli zamierzasz to robić regularnie, zaoszczędź pieniądze i uzyskaj ekran 1080p.

Asus Zenbook Flip S rozłożył się płasko od góry.

Klawiatura ma skok 19,05 mm i skok klawiszy 1,4 mm.

Jednak Flip ładuje się przyzwoicie szybko. Moje urządzenie potrzebowało 54 minut i 29 sekund, aby naładować się do 60 procent (podczas bardzo lekkiego korzystania z Chrome w profilu oszczędzania baterii).

Drugi kompromis dotyczy władzy. Flip S jest jednym z pierwszych systemów certyfikowanych przez platformę Intel Evo, która przypomina Project Athena dla generacji Tiger Lake. Marka Evo ma poświadczyć, że laptop zapewnia szereg korzyści, których klienci oczekują, w tym całodzienną żywotność baterii, szybki czas budzenia, szybkie ładowanie, Wi-Fi 6 i Thunderbolt 4.

Flip S jest wyposażony w czterordzeniowy Core i7-1165G7 ze zintegrowaną grafiką Xe, a także 16 GB pamięci RAM i 1 TB SSD (ku mojej uldze, nie był załadowany McAfee ani żadnymi innymi bzdurami). Należy jednak pamiętać, że jest to implementacja 1165G7 o dość niskim poborze mocy – aw syntetycznych testach porównawczych wielu recenzentów zauważyło, że chip ustępuje poprzednikom 10.generacji.

ZenBook Flip S z pewnością Cię nie spowolni, jeśli używasz go tylko do wielozadaniowości w Chrome, Slack, Zoom i innych aplikacjach zwiększających produktywność. (Podczas moich testów spód w niektórych momentach stał się nieprzyjemnie gorący, chociaż klawiatura nagrzała się tylko trochę). Ale ten laptop nie jest najlepszym wyborem do uruchamiania wymagających programów.

Jedną rzeczą, która mnie zaskoczyła, był dźwięk. Nie planowałem nawet wspominać o głośnikach w tej recenzji, bo po prostu założyłem, że będą tak straszne, jak zawsze w tak małych laptopach. Ale ZenBook brzmi świetnie – z łatwością ma jedne z najlepszych głośników, jakie kiedykolwiek słyszałem w laptopie dowolnej wielkości. Moja muzyka brzmiała tak, jakby dochodziła z całego pokoju, perkusja naprawdę uderzyła, a bas był nawet obecny (co jest rzadkością w przypadku głośników w laptopach). W połączeniu z wyjątkowym ekranem ZenBook Flip S jest naprawdę doskonałym urządzeniem multimedialnym. Prawdopodobnie nie ma laptopa, który testowałem w tym roku, dowolnego rozmiaru lub ceny, na którym wolałbym obejrzeć film.

Asus Zenbook Flip w trybie namiotu.

Dźwięk ZenBooka jest certyfikowany przez firmę Harman Kardon i zawiera „inteligentny układ wzmacniacza”, który ma zapobiegać uszkodzeniom cewek głośników.

Jeśli szukasz cienkiego i lekkiego kabrioletu o eleganckim wyglądzie i ekranie OLED, w dużej mierze będziesz patrzeć na to i 1799 USD Spectre x360. Oba są bardzo ładnymi komputerami z wyróżniającymi się wyświetlaczami i niezbyt dobrą żywotnością baterii. ZenBook, za kilkaset mniej, brakuje dwóch ważnych portów, ale oferuje niektóre nowe udogodnienia Tiger Lake, w tym grafikę Thunderbolt 4 i Xe. (I jest trochę cieńszy). Zwykle, ponieważ ZenBook ma najnowszy procesor, powiedziałbym, że jest to wybór bez myślenia.

Niestety, jak widzieliśmy w syntetycznych testach porównawczych, Flip S w rzeczywistości osiąga gorsze wyniki niż 1065G7 (który znajduje się wewnątrz Spectre) w przypadkach użycia wielordzeniowych (to znaczy zadań wykorzystujących każdy dostępny rdzeń). Jeśli chcesz wykonywać bardziej intensywne zadania, takie jak lekkie granie lub wielozadaniowość w wielu różnych aplikacjach naraz (lub jeśli naprawdę cenisz gniazdo słuchawkowe i gniazdo microSD), Spectre dziesiątej generacji (lub model bez OLED z większą potężny procesor) będzie faktycznie lepszym zakupem, jeśli chcesz zapłacić premię. Będzie to również zależało w pewnym stopniu od tego, kiedy Flip S trafi na półki, ponieważ w tym miesiącu pojawi się również OLED Spectre x360 z 1165G7, który, jak twierdzi Asus, będzie „do 34 procent szybszy” niż model z zeszłego roku.

Ale jeśli jesteś kimś takim jak ja, który głównie potrzebuje urządzenia do pracy biurowej, Spotify, wysyłania e-maili, porządkowania zdjęć, a zwłaszcza rozrywki, prawdopodobnie możesz zaoszczędzić pieniądze i zdobyć ZenBook, ponieważ będzie działał dobrze. Otrzymasz nieco jaśniejszy ekran, lepszy dźwięk i poręczną klawiaturę numeryczną.

Fotografia: Monica Chin / The Verge

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook