Różności i nowinki technologia

Recenzja Bowers & Wilkins PX7: Radość do noszenia (i słuchania)

Pamiętam moje para słuchawek pierwszej jakości. Pomiędzy semestrami w szkole muzycznej zdobyłem na Craigslist lekko używaną parę Bowers & Wilkins P5 za 150 $.

P5 były pierwszymi słuchawkami uznanej brytyjskiej marki hi-fi i dopracowałem je do szpiku kości. Nosiłem skórę na magnetycznych nausznikach, odkrywając moją miłość do hip-hopu lat 90., ubóstwiałem linie trąbki Bookera Little i powtarzałem te same piosenki w kółko (i w kółko), aż mogłem je zagrać właśnie jak chcieli moi nauczyciele.

Wiele lat później PX7, najnowsze flagowe słuchawki firmy z redukcją szumów, stały się parą, którą łapię najbardziej, gdy planuję bez celu wędrować po Covid-verse.

Są lekkie, wygodne i brzmią fantastycznie i emanują tą samą klasą, co oryginalny model P5, aczkolwiek z większą funkcjonalnością XXI wieku. PX7 nie są nowiutkie (pojawiły się około rok temu), ale nadal dość dobrze konkurują z najlepszymi Sony, Apple i Bose. Myślę, że wielu je pomija, a Bowers & Wilkins wyraźnie tak uważa: firma niedawno wypuściła tę nową kolorystykę Carbon Edition, aby wzbudzić bardziej ogólne zainteresowanie.

Klasyczny design, nowoczesne funkcje

Pierwszą rzeczą, którą zauważysz w PX7, jest ich lekkość. Zaokrąglone uszy emanują taką samą prostą formą jak moje stare, głównie metalowe P5, ale teraz są wykonane z kredowo wyglądającego tkanego włókna węglowego. Daje im to solidne, nieplastyczne wrażenie, jakiego nie można uzyskać w modelach Bose lub Sony (pomimo ich przyzwoitych cech konstrukcyjnych).

: Bowers & Wilkins

To uczucie premium rozciąga się na skórzany pałąk i owinięte tkaniną nauszniki, z lekko połyskującymi logo Bowers & Wilkins, aby inni entuzjaści audio na wysokich obcasach wiedzieli, że masz lepszy gust niż Twoi rodacy kupujący Bose.

Pomimo tej odrobiny blichtru, faktycznie myślę o PX7 – szczególnie w tej całkowicie czarnej kolorystyce „Carbon” – jako o zaniżonym poziomie. Czuję, że praktycznie migam portfelem grubego kota, gdy noszę AirPods Pro lub nawet Bose Noise Canceling 700 w mojej dzielnicy robotniczej, ale nigdy nie mam tego uczucia, gdy noszę PX7.

Przede wszystkim uwielbiam to, jak dobrze działają. Włącz je, sparuj raz, a będziesz mógł słuchać muzyki lub podcastów w mgnieniu oka. Zapamiętują do ośmiu urządzeń w Twoim arsenale, aby łatwo przełączać się między iPadami, telefonami i komputerami.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook