RTV

Recenzja Lenovo ThinkPad X1 Carbon (Linux Edition): laptop z najwyższej półki

Przez większość wieczności, jeśli chciałeś uruchomić Linuksa na swoim laptopie, kupiłeś laptopa z Windowsem, wyczyściłeś Windows i zainstalowałeś Linuksa. Było to znane jako „podatek od systemu Windows”, czyli dodatkowe pieniądze, które zapłaciłeś za system operacyjny, którego nie potrzebujesz.

Około 15 lat temu pionierskie firmy, takie jak System76, zaczęły sprzedawać sprzęt oznaczony białymi etykietami z preinstalowanym systemem Linux, wraz ze wszystkimi niezbędnymi sterownikami zapewniającymi zgodność sprzętu. Linux działał od razu po wyjęciu z pudełka. Rzadko były to tak zwane smukłe laptopy, ale były to solidne maszyny i hej, bez podatku od systemu Windows. Obecnie System76 buduje swój własny komputer stacjonarny oparty na Linuksie w fabryce w Kolorado, a nawet duże marki, takie jak Dell, sprzedają laptopy z Linuksem.

Lenovo to najnowszy producent, który chce się bawić, wypuszczając swój pierwszy laptop z systemem Linux w postaci ThinkPada X1 Carbon ósmej generacji. Jest kilka dziwactw, ale jest to jeden z najlepszych laptopów na Linuksa.

Sprzęt z najwyższej półki

: Lenovo

Laptopy Lenovo ThinkPad nie wyróżniają się najnowocześniejszym designem. Są solidnymi, dobrze skonstruowanymi, rozsądnymi maszynami stworzonymi do codziennego użytku, a X1 Carbon nie jest wyjątkiem.

Wszystkie typowe wyróżniki ThinkPada są tutaj, w tym świetna klawiatura z czerwonym „wypustem”, gładzik z przyciskami u góry (tam, gdzie ich miejsce), czytnik linii papilarnych i osłona sprzętowa kamery internetowej. Matowa, czarna obudowa jest wykonana z miękkiego tworzywa sztucznego owiniętego wokół bardzo solidnej obudowy – nie ma żadnego zginania ani wyginania. Wolę go od laptopów aluminiowych, które mają zwykle ostre krawędzie.

Jest wiele portów. Istnieją dwa porty USB-C Thunderbolt 3, dwa porty USB-A, pełnowymiarowe złącze HDMI, zestaw słuchawek / mikrofonu i obsługa stacji dokujących Lenovo. Obsługuje nawet Wi-Fi 6. Jedyną prawdziwą niechęcią jest to, że przycisk zasilania znajduje się z boku obudowy, do czego trzeba się przyzwyczaić. Inna osobliwa rzecz? Na spodzie obudowy znajdowała się naklejka Windows.

Przetestowałem podstawową konfigurację, która obejmuje procesor Intel Core i5 dziesiątej generacji, 8 gigabajtów pamięci RAM, 256-gigabajtowy dysk SSD i ekran 1080p. Możesz uaktualnić procesor do i7, maksymalnie zwiększyć pamięć RAM do 16 gigabajtów i wybrać ekran 4K. Podstawowe zestawienia konfiguracyjne kosztują 2145 USD, chociaż od czasu premiery w zeszłym roku Lenovo uruchomiło serię kuponów, które oznaczały, że model podstawowy kosztuje około 1300 USD. W pełni wykorzystany, patrzysz na 3221 USD, ale przy pozornie stałej cenie sprzedaży Lenovo to około 1932 USD.

Uważam, że 8 gigabajtów pamięci RAM jest wystarczające dla Linuksa. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy edytujesz wideo lub kompilujesz oprogramowanie, w takim przypadku sugerowałbym aktualizację do 16 gigabajtów pamięci RAM. Wspominam o tym, ponieważ pamięć RAM jest przylutowana do płyty głównej, co oznacza, że ​​nie można jej samodzielnie zaktualizować, tak jak w przypadku wielu laptopów Lenovo.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook