FotoGryOprogramowanieTelefony

Recenzja LG Wing: nauka latania, brak możliwości szybowania

LG Wing to smartfon inny niż wszystkie, z dziką obrotową konstrukcją, która wyróżnia go na tle nawet najdziwniejszych telefonów 2020. To także pierwszy telefon z nowej marki LG Explorer Project, która próbuje eksperymentować z nowymi sposobami myślenia o tym, jak projektujemy i używamy naszych smartfonów.

Skrzydło za 999 USD to odważny eksperyment, ale nie może przełożyć tej kreatywności na telefon warty dodatkowej ceny.

LG Wing wygląda fajnie, ale jest też drogi – kosztuje 999 USD tyle, co nowy iPhone 12 Pro lub Galaxy S20 i więcej niż wiele innych fantastycznych telefonów. To dużo pieniędzy, aby odłożyć na fajny chwyt ekranowy, który ostatecznie jest największym czynnikiem oddzielającym Wing od tańszych telefonów o podobnych specyfikacjach, takich jak Motorola One 5G, Pixel 4A i Pixel 5 oraz własny Velvet firmy LG. wcześniej w tym roku.

Porozmawiajmy więc o tych ekranach.

Patrząc na Wing, łatwo pomylić go z kolejnym, bardzo dużym telefonem z Androidem. W rzeczywistości wygląda podobnie do LG Velvet, telefonu, z którym również dzieli większość swoich specyfikacji. Z 6,8-calowym wyświetlaczem OLED 9: 20,5 jest tylko trochę mniejszy i nieco grubszy niż Galaxy S20 Ultra. Podziękowania dla projektu LG tutaj: przy grubości 0,43 cala (10,9 mm) jest na tyle kompaktowy, że niekoniecznie zgadniesz, że jest w tym coś więcej. (W rzeczywistości próbowałem z kilkoma członkami rodziny, z których żaden nie podejrzewał niczego niezwykłego).

Oczywiście Wing to nie tylko duży telefon z Androidem. Wystarczy przesunąć prawy dolny róg telefonu, aby cały główny wyświetlacz obrócił się w górę i dookoła do orientacji poziomej, odsłaniając drugi, 3,9-calowy ekran OLED pod spodem.

Mechanizm jest najwyższej klasy, a wyświetlacz przesuwa się płynnie i zatrzaskuje z niesamowicie satysfakcjonującym, słyszalnym „szelestem”. Obejrzyj nasze praktyczne wideo tutaj, aby lepiej zrozumieć, jak to wszystko wygląda i brzmi. (Nawiasem mówiąc, skrzydło można skutecznie otworzyć tylko wtedy, gdy trzymasz je w prawej ręce, co może, ale nie musi, stanowić problem dla niektórych osób.)

Rzeczywista inżynieria stojąca za Wing jest fascynująca, obejmująca sprytne sztuczki mechaniczne i miniaturowy amortyzator hydrauliczny – porzucenie JerryRigEverything dobrze pokazuje, jak to wszystko działa. I faktycznie możesz czuć ten amortyzator włącza się, gdy otwierasz telefon – jest bardzo krótka półsekundowa przerwa, gdy wyświetlacz zaczepia o amortyzator, który następnie powoli i delikatnie kończy swój obrót.

Chociaż sprzęt jest doskonały, Wing ujawnia, że ​​tak fajna koncepcja jak obrotowe i dodatkowe wyświetlacze, po prostu nie ma wystarczającej liczby praktycznych przypadków użycia, aby je uzasadnić.

LG Wing w otwartej konfiguracji …

… iw trybie zamkniętym.

Nie ma tak wielu aplikacji, które warto uruchamiać w orientacji poziomej na Androidzie. Większość aplikacji na telefon jest przeznaczona do użytku w pionie, tak jak większość ludzi trzyma większość telefonów przez większość czasu. Nawet aplikacje z trybami poziomymi (takie jak Twitter, Gmail, a nawet Chrome) po prostu nie wyglądają dobrze w ten sposób.

Technicznie rzecz biorąc, możesz używać telefonu obróconego, aby główny wyświetlacz był pionowy, z mniejszym ekranem wystającym jak mała szczątkowa kończyna, ale trzymanie Winga w ten sposób jest niewygodne, ponieważ większość wagi telefonu nadal jest prawie całkowicie w teraz poziomej tylnej części.

Najlepszym przypadkiem użycia jest wideo lub gry – zadania, które faktycznie korzystają z orientacji poziomej i mogą mieć potencjalnie przydatne aplikacje na drugim ekranie. Ale było tak niewiele sytuacji w codziennym użytkowaniu, w których stwierdziłem, że szybciej lub wart jest dodatkowego czasu i wysiłku, aby bawić się trybem drugiego ekranu, zamiast po prostu przełączać się między aplikacjami. Jasne, ty mogą oglądaj wideo na YouTube i wysyłaj SMS-y w tym samym czasie, ale kupowanie telefonu tylko po to, by kilka razy zniknąć, wydaje się niepotrzebne.

Gry to jeden z niewielu obszarów, w których potencjał Winga naprawdę błyszczy.

Jeśli chcesz usiąść i zejść z drogi, możesz wymyślić kilka przypadków użycia, w których naprawdę sensowne jest używanie Winga tak, jak wyobraża to LG. To fantastyczne urządzenie do wykonywania cotygodniowych wyzwań w Fortnite, na przykład: mogłem zagrać w grę na ekranie głównym, pozostawiając otwarte okno przeglądarki Chrome lub YouTube, aby pokazać lokalizację konkretnych przedmiotów, które potrzebowałem do zebrania, lub celów, które musiałem osiągnąć.

Jeśli masz okropną uwagę podczas oglądania filmów, dobrze jest również przewijać Twittera lub sprawdzać IMDb, aby dowiedzieć się, w jakim programie telewizyjnym był aktor podczas oglądania Netflix, chociaż drugi mały wyświetlacz jest trudny w użyciu do jakichkolwiek zbyt złożonych zadań ze względu na jego rozmiar i prawie kwadratowy współczynnik kształtu.

Pomimo drugiego wyświetlacza Wing nie jest dużo grubszy niż zwykły telefon z Androidem.

Korzystanie z oprogramowania w Wing jest niezręczne. Podczas gdy kilka aplikacji – takich jak wbudowane oprogramowanie LG do robienia notatek lub aplikacje muzyczne – zostało zaprojektowanych tak, aby w pełni wykorzystać podwójny wyświetlacz, rzadko obsługuje się aplikacje innych firm. Łatwo wyobrazić sobie świat, w którym więcej aplikacji mogłoby korzystać z drugiego wyświetlacza: gry mogą oferować wrażenia z drugiego ekranu Wii U-esque dla map lub ekwipunku, lub Mapy mogą wyświetlać listę nadchodzących kierunków z boku głównej nawigacji . Ale wsparcie jest bardzo nieliczne (ze wszystkich gier, które wypróbowałem, tylko Asfalt 9 miał prawdziwą obsługę drugiego ekranu).

Na przykład YouTube wyświetli przydatny zestaw elementów sterujących multimediami podczas oglądania wideo na drugim ekranie, ale prawie każda inna aplikacja wideo nie oferuje podobnych opcji. Szkoda też, ponieważ ekran zakrywa klawisze głośności z boku po obróceniu, a są one już wystarczająco trudne do znalezienia, biorąc pod uwagę rozmiar skrzydła i fakt, że są tego samego rozmiaru i kształtu co moc przycisk (znajdujący się bezpośrednio poniżej).

Kolejną barierą jest użycie przez Wing czytnika linii papilarnych na wyświetlaczu, który znajduje się na dole głównego wyświetlacza (tam, gdzie można by pomyśleć). Jednak naturalnym sposobem korzystania z Winga nie jest dotknięcie ekranu i odblokowanie czytnika linii papilarnych; otwiera drugi wyświetlacz, co sprawia, że ​​czytnik linii papilarnych jest niemożliwie poza zasięgiem. Najpierw zarejestrowałem palec na drugiej ręce, aby odblokować telefon, a następnie po prostu go całkowicie wyłączyłem. LG wydaje się być świadomy tego problemu: gdy telefon jest otwarty, na mniejszym ekranie pod kciukiem pojawia się klawiatura numeryczna do ręcznego wprowadzania hasła, ale bez dodania drugiego skanera na wyświetlaczu na drugim ekranie, nie jestem jasne, jakie to dobre rozwiązanie.

System trzech tylnych kamer LG Wing zawiera dedykowaną kamerę gimbalową.

Reszta Winga sprawdza prawie każde pudełko pod kątem smartfona z Androidem wyższej klasy. Snapdragon 765G w połączeniu z 8 GB pamięci RAM wystarcza do płynnego działania prawie wszystkiego (chociaż nadal występuje sporadyczne opóźnienie, szczególnie jeśli chodzi o obracanie otwierania wyświetlacza). A bateria o pojemności 4000 mAh wystarczy, aby z łatwością wytrzymać cały dzień pracy na baterii, nawet przy intensywnym użytkowaniu obu wyświetlaczy.

LG Wing obsługuje również 5G; testowanym przeze mnie modelem był wariant Verizon, który oferuje obsługę zarówno połączeń fal milimetrowych (mmWave), jak i poniżej 6GHz (w tym nowo uruchomionej ogólnopolskiej sieci Verizon). Prędkości w tej sieci były nieznacznie lepsze niż LTE, ale prawdziwa korzyść pochodzi z sieci mmWave firmy Verizon, której wciąż jest niewiele. Jak każdy inny telefon 5G, chyba że mieszkasz bezpośrednio na hotspocie mmWave, nie jest to dobry powód, aby kupić Wing.

Istnieje również kilka braków w przypadku telefonu za 1000 USD: częstotliwość odświeżania ekranu jest ograniczona do zaledwie 60 Hz na obu wyświetlaczach, co może przyczynić się do sporadycznego spowolnienia telefonu (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że prawie każdy inny telefon z Androidem w tym przedziale cenowym oferuje lepsze ). Nie ma wodoodporności, chociaż trzeba przyznać, że trudno sobie wyobrazić, jak LG mógł to osiągnąć dzięki obrotowej konstrukcji.

W trybie gimbala dolny wyświetlacz pokazuje elementy sterujące aparatu do przesuwania wokół ujęcia.

LG Wing ma cztery aparaty: pojedynczy wysuwany aparat do selfie o rozdzielczości 32 MP wbudowany w górną ramkę i trzy tylne aparaty z tyłu. Wyskakująca kamera to nie tylko wybór stylu, który eliminuje wycięcie. Konieczne jest, aby kamera znajdowała się tam, gdzie powinna, nawet podczas obracania wyświetlacza.

Ciekawsze jest jednak z tyłu telefonu, gdzie LG ma trzy aparaty: 64-megapikselowy aparat główny, standardowy 13-megapikselowy ultraszerokokątny do użytku podczas regularnego trzymania telefonu oraz dedykowany 12-megapikselowy aparat ultraszerokokątny z funkcjami fizycznie obrócony czujnik, który jest przeznaczony dla „trybu gimbala” Wing.

Charakter wyświetlacza oznacza, że ​​z dwóch standardowych kamer można korzystać tylko wtedy, gdy ekran jest obrócony w pionie, a kamery w trybie gimbala (która według LG ma specjalny czujnik ruchu „hexa” do stabilizacji), gdy ekran jest obrócony w poziomie.

Główny aparat jest dobry, ma jasne kolory i dobry poziom szczegółowości. Jednak wydajność przy słabym oświetleniu nie jest porównywalna z najlepszymi telefonami w 2020 roku, a tryb nocny LG pomaga to złagodzić, powoduje dodatkową utratę szczegółów w zamian za jaśniejsze ujęcie.

Wysuwany aparat do selfie w LG Wing.

Ale najbardziej godną uwagi cechą aparatu jest tryb gimbala, który wykorzystuje konstrukcję Wing: główny wyświetlacz pokazuje wyjście wideo, podczas gdy mniejszy panel działa jako uchwyt, wraz z kontrolkami gimbala. Ale chociaż wygląda jak prawdziwy uchwyt gimbala, implementacja LG jest prawie całkowicie oparta na oprogramowaniu – kamera nie obraca się wokół innej osi, aby utrzymać się na miejscu, jak rzeczywisty uchwyt gimbala. Po prostu wykorzystuje cyfrowe kadrowanie w szerokim polu widzenia.

Mimo to efekt oprogramowania jest imponujący: LG wykonuje dobrą robotę, utrzymując zablokowany i stabilny materiał, nawet przy sporym ruchu. Panoramowanie wokół klatki również zapewnia płynny, czysty materiał filmowy. Ale fakt, że jest to całkowicie wykonywane za pomocą oprogramowania, oznacza, że ​​to, co wygląda na najbardziej unikalną funkcję Wing, jest w rzeczywistości czymś, co LG może powielić na dowolnym urządzeniu, jeśli zechce. Biorąc pod uwagę już kosztowny koszt Wing, trudno sobie wyobrazić, że uzyskujesz lepsze wrażenia niż w przypadku tańszej kombinacji, powiedzmy, Pixel 5 i zmotoryzowanego gimbala do smartfona.

Podobnie jak reszta Wing, aparaty nie są złe – ale za to, co kosztuje telefon, możesz uzyskać lepsze pieniądze.

LG Wing w obracanym etui.

Kiedy pracowałem z Wing, istniała jedna aplikacja, która idealnie pasowała do jego unikalnego projektu: skazana na zagładę usługa przesyłania strumieniowego Quibi, której podobnie efektowny format wideo „Turnstyle” (zaprojektowany do płynnego przełączania się między wersjami portretowymi i poziomymi klip) został praktycznie stworzony dla telefonu, który może natychmiast obrócić wyświetlacz, aby zrobić to samo.

Ale niestety wydaje się, że LG Wing – przynajmniej w swoim obecnym wcieleniu – ma taki sam los jak Quibi, deklasowany przez produkty, które oferują więcej i lepszą obsługę za mniejsze pieniądze.

Obrotowy wyświetlacz LG Wing to cud inżynierii i niesamowicie zabawna nowość, rodzaj innowacji projektowej, która jest ekscytująca w świecie, w którym większość projektów smartfonów to tylko wariacje na tych samych identycznych czarnych płytach. Ale bycie nowym i interesującym nie oznacza, że ​​coś jest dobre, a bez lepszego wsparcia oprogramowania lub niższej ceny trudno jest polecić Wing każdemu, ale najbardziej zblazowanym posiadaczom smartfonów.

Fotografia: Chaim Gartenberg / The Verge

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook