NowościTelefony

Recenzja Wahoo Fitness Kickr Smart Trainer: przynosi backroads w domu

Jeśli pandemia nie była wystarczającym powodem, aby zabrać rower do środka zeszłej wiosny, tej jesieni będzie chłodniej. I chociaż pocenie się burzy w piwnicy po wspaniałym sezonie letnich przejażdżek na świeżym powietrzu wydaje się, cóż, trochę obrzydliwe, wciąż jest wiele powodów do radości z rosnącego wyrafinowania butów do ćwiczeń w pomieszczeniach.

Weźmy na przykład Wahoo Kickr piątej generacji, który zadebiutował na początku sierpnia. Chociaż ma tę samą cenę i kompaktową konstrukcję, co jego poprzednia iteracja, nowy Kickr oferuje imponujące ulepszenia w zakresie kalibracji, dokładności, a zwłaszcza łączności – tych, którzy kiedykolwiek zostali upuszczeni na Zwift w połowie jazdy (lub w połowie wyścigu) z powodu złe połączenie będzie podekscytowane, gdy dowie się, że nowy wbudowany port Direct Connect Wahoo na zawsze wyeliminuje ten problem. Dojdziemy do tego. Ale najpierw podstawy.

Pociąg wolności

: Rafael Astorga / Wahoo Fitness

W przeciwieństwie do Kickr Smart Bike, samodzielnego roweru halowego, który sprawdziliśmy na początku tego roku, ten nowy Kickr jest trenerem; korzystasz z własnego roweru, zdejmując tylne koło i mocując ramę do urządzenia. Mimo że wydaje się to stosunkowo proste, ustawienie trenera może być równie czasochłonne, jak czekanie w kolejce do DMV. Dlatego przeznaczyłem na to cały sobotni poranek. Jednak proces z Kickrem był tak intuicyjny, że trwał mniej niż pół godziny.

I to pomimo załamania, które polega na tym, że Kickr wychodzi z pudełka z zamocowanym 11-biegowym korpusem bębenka Shimano, ale moim „wewnętrznym” rowerem jest mój 10-letni Specialized S-Works Amira, który jest 10- prędkość. Jednak Wahoo pomyślał o tej zmiennej i zawiera element dystansowy, aby był kompatybilny z kasetami 10-biegowymi. Można również zainstalować kasety 8- lub 9-biegowe z dystansami zakupionymi oddzielnie. W przypadku systemów 12-biegowych należy wymienić korpus sterownika piasty.

Powszechne są inne intuicyjne funkcje. Dwie dobrze widoczne diody sygnalizacyjne LED potwierdzają, że trenażer jest podłączony i przesyła gromadzone dane do Twoich urządzeń. Trener może rozmawiać zarówno z urządzeniami GPS (przez ANT +), jak i smartfonami (przez Bluetooth) jednocześnie lub oddzielnie. Pięć dostępnych, łatwych w regulacji ustawień rozmiaru kół sprawia, że ​​Kickr jest kompatybilny z najpopularniejszymi rozmiarami kół w rowerach górskich i szosowych: 24-calowe / 650c, 650B, 26-calowe / 700c i 29er. Doceniłem również wbudowany uchwyt do przenoszenia.

Pobranie aplikacji Wahoo, wypełnienie wymaganej rejestracji i połączenie jej z platformami takimi jak Zwift i Strava zajęło pięć minut. Trzydzieści minut po rozpakowaniu trenażera byłem gotowy do jazdy.

Saddle Up

: Wahoo Fitness

Jedną z mniej pożądanych cech byłego Kickra była konieczność ręcznej kalibracji za pomocą procedury rozpędzania, która mierzyła opór trenera, a tym samym dokładność mocy. Proces ten był czasochłonny dla już zapracowanych rowerzystów. Aby temu zaradzić, Wahoo opracowało zastrzeżony proces autokalibracji, który nie tylko skrócił konfigurację, ale także dodatkowo poprawił dokładność mocy z zakresu od 2% do 1%. Ten imponująco wiarygodny pomiar nie tylko zapewnia dokładny odczyt własnej mocy wyjściowej, ale także gwarantuje, że nie jest ona napompowana – co z pewnością zdenerwowałoby przyjaciół, z którymi będziesz się ścigać na wirtualnych drogach.

Kolejną kwestią, którą Wahoo postanowił rozwiązać z Kickrem piątej generacji, była skarga użytkowników, że szczególnie po długich przejażdżkach trener czuł się zbyt statyczny. Ta sztywność wywiera bolesny nacisk na różne części ciała. Aby złagodzić ten problem, Wahoo przeprojektowało stopy roweru, aby umożliwić trenerowi przechylenie do 5 stopni z boku na bok przy każdym naciśnięciu pedału kontrolowanym, ale realistycznym ruchem. Efektem końcowym jest bardziej przypominająca jazdę na świeżym powietrzu i dodatkowy komfort bez poświęcania charakterystycznej dla Kickra stabilnej, płynnej i cichej jazdy.

Ostateczna aktualizacja wiąże się z opóźnioną gratyfikacją. Jak wspomniałem wcześniej, Wahoo zaprojektowało wbudowany port kablowy (znajdujący się obok gniazda zasilania), który umożliwi trenerowi podłączenie go bezpośrednio przez połączenie Ethernet do sieci domowej. Ta funkcja wyeliminuje otępiającą frustrację związaną z ostatecznym wycięciem czasu na wsiadanie na rower na przejażdżkę po pracy, tylko po to, aby upaść z powodu niestabilnego Wi-Fi lub przeciążonego połączenia szerokopasmowego.

Ta funkcja jest szczególnie ekscytująca dla rowerzystów, którzy przenieśli się wyłącznie do wyścigów online z powodu pandemii koronawirusa. Chociaż jest to ekscytujące, Wahoo wyprzedza nieco tę innowację. Partnerzy platformy wirtualnej firmy, tacy jak Sufferfest (który jest właścicielem Wahoo), Zwift, Rouvy, FulGaz i TrainerRoad, nie wydali jeszcze własnych aktualizacji oprogramowania, aby uwzględnić nowe połączenie przewodowe. Te aktualizacje są spodziewane pod koniec bieżącego lub na początku przyszłego roku. Do tego czasu wzmocnij swoje domowe połączenie Wi-Fi lub po prostu wyjdź na zewnątrz i skorzystaj z tych złotych jesiennych dni.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook