Różności i nowinki technologia

Rekwizyt X-wing z Gwiezdnych Wojen nie należy do Smithsonian

Czwarty maja jest nieformalnie Gwiezdne Wojny Dzień wolny od pracy, z którego zazwyczaj korzystają przypadkowe marki, aby sprzedać swoje towary. Chociaż nie jest tak źle, jak promocje, które wychodzą z stolarki w prima aprilis, myślę, że rysuję granicę w Smithsonian National Air and Space Museum, dodając X-wing Starfighter z Gwiezdne Wojny do swojej kolekcji. Muzeum ogłosiło dzisiaj, że słynny statek zostanie wystawiony w 2022 roku, dzięki pożyczce na rekwizyty od firmy produkcyjnej należącej do Disneya, Lucasfilm.

Smithsonian twierdzi, że X-wing, o którym mowa, pochodzi z Star Wars: The Rise of Skywalker i zostanie wystawiony na zewnątrz muzeum Alberta Einsteina po przejściu „konserwacji w hangarze renowacyjnym w Centrum Stevena F. Udvara-Hazy’ego”.

Myśliwiec X-wing w Mary Baker Engen Hangar renowacyjny.
: Smithsonian National Air and Space Museum

Pierwsza czerwona flaga, z której chciałbym usunąć się z drogi: X-wing Powstanie Skywalkera? Naprawdę? Ostatni film w sadze Skywalker nie jest do końca uwielbiany, ale tak naprawdę nie musimy tego tutaj powtarzać. Po to jest Reddit, a teraz prawdopodobnie moja skrzynka odbiorcza. Co jest uderzającego w wołaniu Powstanie Skywalkera dla mnie to naprawdę dodaje ogólnego wrażenia, że ​​włączenie tego statku kosmicznego jest okazją do reklamy Disneya, a nie jakimś wielkim wkładem w naszą narodową pamięć o podróżach kosmicznych. Oczywiście Disney chce nadal reklamować swoją najnowszą wersję Gwiezdne Wojny film – ma franczyzę do utrzymania.

„Pomimo tego, że miało to miejsce dawno temu w odległej galaktyce, Gwiezdne Wojny wprowadził pokolenia fanów tu na Ziemi w kosmos jako miejsce przygód i eksploracji ”- powiedziała Margaret Weitekamp, ​​przewodnicząca historii kosmosu Smithsonian. To niewątpliwie prawda. Gwiezdne Wojny wywarł ogromny wpływ na to, jak ludzie myślą o kosmosie, a Disney, dzięki wszystkim, co zostało zrobione i zakupione, wywarł tak duże wrażenie na kulturze, jak może zrobić miliardowa firma. Ale to nie sprawia, że ​​wszystko jest trochę nieprzyjemne.

Podróże kosmiczne i lotnicze od dawna są napędzane przez partnerstwa publiczne i prywatne (patrz bieżące relacje NASA z SpaceX), a Smithsonian National Air and Space Museum ma nawet w swojej kolekcji inne produkty Disneya, takie jak zabawka Buzz Lightyear, która była w kosmosie i Naszywka Donald Duck Air Force. Ale przychodzę do muzeów takich jak Smithsonian ze względu na fragmenty historii i kultury, o których nie wiem – ukryte triumfy, porażki i jedyne w życiu okazje, które prowadzą do imponujących rzeczy, takich jak lądowanie ludzi na Księżycu.

Niedawno Smithsonian gościł moduł dowodzenia Apollo 11 Columbia, kapsułę, która zawróciła trzech astronautów na Ziemię z pierwszej podróży ludzkości na Księżyc w 1969 roku. Muzeum posiada obecnie również LM-2, drugi moduł księżycowy, który był używany w testy naziemne na Ziemi. To wszystko są prawdziwe statki kosmiczne i to nie liczy nawet satelitów, ładunków i innych ulotek kosmicznych, które ma pod ręką Smithsonian.

To nie to Gwiezdne Wojny albo X-wing nie jest fajny, dobry ani znaczący. Chodzi o to, że oddanie przestrzeni fizycznej i psychicznej produktowi, który ma być sprzedawany, a nie temu, co faktycznie jest częścią historii ludzkości, sprawia wrażenie, jakby odwracało uwagę od bardziej znaczących elementów z kolekcji Smithsonian. Zostaw rekwizyty filmom lub kuratorom Disneya. Nie sądzę, żeby było nam gorzej.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook