Różności i nowinki technologia

Rok temu zapytałem: jak zły może się stać? Teraz wiemy

Mniej więcej w tym czasie w zeszłym roku Covid-19 – choroba, która do tej pory zabiła ponad 400 000 Amerykanów i zaraziła 25 milionów więcej – nadal wydawała się problemem kogoś innego. Ostatniego dnia 2019 roku rząd Chin potwierdził, że dziesiątki pacjentów w mieście Wuhan było leczonych z powodu tajemniczej choroby przypominającej zapalenie płuc. Dziesięć dni później naukowcy współpracujący z tamtejszymi władzami ds. Zdrowia opublikowali genom wirusa, który powodował choroby.

pracownicy sanitarni sprzątający schody

Wszystko, co musisz wiedzieć o koronawirusie

Oto cały zasięg WIRED w jednym miejscu, od tego, jak zapewnić rozrywkę swoim dzieciom, po wpływ tej epidemii na gospodarkę.

To była pierwsza historia, którą napisałem dla WIRED o koronawirusie znanym obecnie jako SARS-CoV-2. W pierwszych dniach 2020 roku naukowe osiągnięcie tak szybkiego sekwencjonowania wirusa w połączeniu z zaangażowaniem w otwarte udostępnianie danych zostało ogłoszone zwycięstwem zdrowia publicznego. Ten cyfrowy ciąg kodu genetycznego pozwoliłby badaczom na całym świecie rozpocząć testy w celu wykrycia wirusa, gdyby pojawił się u wybrzeży ich kraju. Ale urzędnicy zajmujący się zdrowiem publicznym na półkuli zachodniej nie wydawali się zbytnio zmartwieni tą możliwością.

Minął tydzień. Liczba spraw w Chinach dramatycznie wzrosła. Wirus zaczął pojawiać się w nowych miejscach – najpierw w Japonii i Tajlandii, potem w Korei Południowej i Stanach Zjednoczonych. Światowa Organizacja Zdrowia zaplanowała spotkanie, aby zadecydować, czy wybuch epidemii stanowił międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego. Rok temu dzisiaj, 22 stycznia 2020 r., Napisałem kolejną historię, prosząc ekspertów ds. Zdrowia publicznego, aby ustosunkowali się do mnie w jednej kwestii: jak źle może się to stać?

Przynajmniej publicznie nikt nie używał jeszcze „p słowo.” Chociaż naukowcy zdawali sobie sprawę z możliwości wystąpienia pandemii, takich jak świńska grypa H1N1 z 2009 r., Minęło ponad sto lat od pojawienia się wirusa zdolnego do zarażenia jednej trzeciej światowej populacji i zabicia milionów ludzi.

Rozmawiałem z Michaelem Osterholmem, dyrektorem Center for Infectious Disease Research and Policy na Uniwersytecie Minnesota, 21 stycznia 2020 r. I wtedy powiedział mi, że koronawirusy po prostu nie mają potencjału pandemicznego. Pomyślał, że tylko grypa może mieć naprawdę globalny zasięg. W to z pewnością wierzył we wczesnych dniach wybuchu epidemii w Wuhan, chociaż zanim rozmawialiśmy, miał już swoje wątpliwości i właśnie podjął krok i powiedział swoim kolegom z CIDRAP, że jest inaczej. „Jest teraz jasne, że w ciągu najbliższego tygodnia do 10 dni będziemy świadkami globalnej transmisji wirusa” – napisał w e-mailu do kierownictwa centrum w noc poprzedzającą rozmowę. „Krótko mówiąc, jestem pewien, że to będzie nasza następna pandemia”.

Rozmawiałem z nim ponownie w tym tygodniu i powiedział, że czuł się zmuszony do napisania tego e-maila, ponieważ było to sprzeczne z tym, co mówił swojemu zespołowi przez pierwszą połowę stycznia. „Moje początkowe obawy zostały nieco złagodzone, gdy zdaliśmy sobie sprawę, że to koronawirus, a nie grypa” – mówi Osterholm. Początkowo, po zidentyfikowaniu patogenu, założył, że będzie się zachowywał jak inne koronawirusy, nad którymi pracował, jak SARS i MERS. Jeśli zgniatasz to wcześnie, testując, śledząc kontakt i izolując osoby, które zostały narażone, powinno po prostu zniknąć. W 2003 roku SARS rozprzestrzenił się poza Chiny, ale nie szeroko, przypomniał mi. Na przykład, kiedy wirus przybył do Toronto, rozprzestrzenił się głównie wśród ludzi w szpitalach, a ci, którzy zmarli, byli pracownikami służby zdrowia – nie przeszedł przez ogół populacji.

Ale potem zaczął słyszeć historie współpracowników z Wuhan o tamtejszych rodzinach, które wszyscy zarazili się wirusem, mimo że nie mieli kontaktu z nikim, kto był widocznie chory. Osterholm mówi, że zdał sobie sprawę, że musi się rozprzestrzeniać, zanim u ludzi wystąpią objawy. To byłby przełom. „W ciągu 10 dni przeszedłem przez całą serię„ To koronawirus, w porządku ”, myślę:„ To jest zupełnie inny rodzaj koronawirusa. Ten odejdzie. ”

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook