NowościOprogramowanie

Słuchawki douszne Marshalla Mode II utknęły między rockiem a wysoką ceną

Marshall, brytyjska firma najbardziej znana ze swoich grzmiących wzmacniaczy gitarowych, w ciągu ostatnich kilku lat zdołała również zbudować solidną reputację w dziedzinie słuchawek i wkładek dousznych. Chociaż są trochę za drogie jak na to, co dostajesz, lubię słuchawki Marshall Monitor II ANC ze względu na ich styl i sprytny mini-joystick do sterowania odtwarzaniem dźwięku. Ale teraz Marshall wkracza na rynek prawdziwie bezprzewodowych słuchawek dousznych – a na imprezę jest już bardzo późno.

Nowe wkładki douszne Mode II są wyceniane na 179 USD, ich wysyłka rozpocznie się 18 marca i mają na celu nadrobić spóźnione przybycie Marshalla „fenomenalnym” dźwiękiem, bezprzewodowym ładowaniem, wodoodpornością IPX4 i wyglądem, który czuje się jak w domu obok innych firm produkty. Jako pierwsza próba prawdziwej łączności bezprzewodowej, te wkładki douszne są bardzo dobre w tej cenie. Ale ta cena jest też prawdopodobnie ich największym minusem.

Te z pewnością wyglądają jak część wkładek dousznych Marshalla. Etui ma to samo teksturowane, skóropodobne wykończenie, co słuchawki Monitor II z dumnie wytłoczonym logo Marshalla na górze i portem USB-C po lewej stronie. Otwórz go, a znajdziesz słuchawki douszne, trzy diody LED wskazujące stan ładowania etui i każdego pączka oraz okrągły, złoty przycisk wewnątrz etui do parowania. Marshall twierdzi, że etui ma wystarczająco dużo mocy, aby zapewnić wkładkom dousznym cztery pełne doładowania. Ponieważ tryb II może trwać do pięciu godzin bezpośredniego słuchania, daje to łącznie 25 godzin.

Wkładki douszne mają matowe czarne wykończenie z bardzo wyraźnym „M”; na pewno nosisz z nimi markę Marshall. Są ładnie kompaktowe i nie tak masywne, jak niektórzy konkurenci, tacy jak Jabra Elite 75t. Marshall zawiera w pudełku cztery rozmiary silikonowych końcówek dousznych – w tym opcję XL, którą dobrze widać. Niektóre końcówki z pianki byłyby jeszcze ładniejsze.

Podpis kontrolny Marshalla jest trochę niepraktyczny w przypadku wkładek dousznych, więc podobnie jak wiele innych, wkładki douszne Mode II używają gestów dotknięcia. Sterowanie nie jest konfigurowalne i niestety nie ma możliwości bezpośredniej regulacji głośności:

Lewa słuchawka

Dotknij raz, aby włączyć tryb przezroczystości lub odebrać połączenie
Dotknij dwukrotnie, aby włączyć asystenta głosowego

Prawa wkładka douszna

Dotknij raz, aby wstrzymać / odtworzyć lub odebrać połączenie
Dotknij dwukrotnie, aby przejść do następnego utworu
Stuknij trzy razy, aby wrócić do ostatniego utworu

Czasami wymagało to mocniejszego stuknięcia, niż się spodziewałem, aby zarejestrować niektóre z tych poleceń, szczególnie w przypadku prawej słuchawki. Mocniejsze stuknięcia wepchnęły słuchawkę głębiej do ucha, co stało się nieprzyjemne.

Napotkałem też kilka dziwnych błędów w trybie II, na przykład taki, w którym prawa słuchawka nie odtwarzała dźwięku, dopóki jej nie dotknę. Od czasu do czasu występowały zauważalne problemy z równowagą podczas przesuwania się wokali między lewą i prawą słuchawką. Wydaje się, że oba te problemy były przeważnie rozwiązany za pomocą najnowszej aktualizacji oprogramowania układowego, ale czasami pojawia się. Marshall powiedział mi, że kolejna aktualizacja OTA zostanie wydana, zanim Mode II zostanie wysłany do klientów, aby jeszcze bardziej poprawić wydajność.

Pomijając błędy, te słuchawki douszne brzmią całkiem nieźle. Słuchałem nowego albumu The Hold Steady Polityka otwartych drzwi, aw niektórych z tych piosenek dużo się dzieje. Słuchawki douszne Mode II wykonują dobrą robotę, utrzymując wszystko – gitary, rogi, klawisze, wokale, bębny – odrębne w miksie. Częstotliwości górnego końca mogą brzmieć nieco wzmocnione na niektórych ścieżkach, w zależności od tego, jak zostały wyprodukowane, ale nie jest to nic przeszywającego. A aplikacja Marshall zapewnia pełną kontrolę EQ, jeśli nie jesteś zadowolony z domyślnego dostrojenia „dźwięku Marshalla”. Obsługiwane są kodeki AAC i SBC.

Jak zawsze, dopasowanie i dobre uszczelnienie są kluczowe dla uzyskania najlepszego dźwięku. I to jest szczególnie prawdziwe w tym przypadku. Nawet jeśli mam założone końcówki XL, są to słuchawki douszne, które muszę wkręcić w ucho w odpowiedni sposób, jeśli chcę uzyskać jak najwięcej basów i zrównoważoną scenę dźwiękową. Nigdy nie czują się luźne, ale z mojego doświadczenia wynika, że ​​coś w dopasowaniu może być nieco wybredne, podczas gdy mogę po prostu włożyć inne wkładki douszne bez zastanawiania się.

Słuchawki douszne Mode II nie zawierają żadnej aktywnej redukcji szumów, ale Marshall nadal dodał tryb przezroczystości na wypadek, gdybyś chciał wyraźniej słyszeć, co dzieje się wokół ciebie. Najlepsze, co mogę powiedzieć o tej funkcji, to to, że jest ona użyteczna, ale dźwięk otoczenia jest znacznie bardziej przytłumiony niż przewiewne, naturalne tryby przezroczystości innych słuchawek. Wydajność połączeń głosowych jest przeciętna: ludzie, z którymi rozmawiałem, słyszeli mnie dobrze, ale zauważyli, że mój głos brzmiał nieco głucho i potrójnie – coś, co było również prawdą, gdy odsłuchiwałem próbki notatek głosowych.

Uzupełniając funkcje, Marshall zawiera automatyczną pauzę po usunięciu pąka i powinny one być odpowiednie do normalnych treningów dzięki ocenie IPX4. Podobnie jak większość prawdziwych bezprzewodowych słuchawek dousznych, nie obsługują one trybu wielopunktowego dla dwóch jednoczesnych połączeń Bluetooth. Ale ty mogą użyj jednego z nich niezależnie.

Gdyby pąki Marshall Mode II były wycenione na 130 lub 100 dolarów, myślę, że wyszedłbym z bardziej pozytywnym ogólnym podejściem do nich. Ale przy cenie 180 $ brakuje im żadnych naprawdę wyróżniających się sztuczek, które sprawiłyby, że sięgam po nich ponad uznanymi konkurentami. Etui jest eleganckie, całkowicie kieszonkowe i zawiera ładowanie bezprzewodowe. Jakość dźwięku jest dobra, ale nie do tego stopnia, że ​​Marshall bije konkurentów w tym samym przedziale cenowym. Dodatkowo, możesz otrzymać zestaw prawdziwych bezprzewodowych słuchawek dousznych z odpowiednią redukcją szumów, wydając od 30 do 50 USD więcej.

Wychodząc tak późno, Marshall naprawdę musiał obrócić pokrętło do 11. Ale wkładki douszne Mode II nie do końca się tam dostają, a punkty stylu są tutaj mniej ważne niż w przypadku firmowych słuchawek bezprzewodowych, w których jest fajny design. tak widoczne.

Zdjęcia: Chris Welch / The Verge

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook