Gry

Spotify’s Car Thing debiutuje jako limitowana wersja dla wybranych użytkowników z USA

Pierwszy gadżet Spotify wylądował. Car Thing, tylko Spotify, sterowane głosem urządzenie do samochodu, jest dziś dostępne w ograniczonych ilościach dla zaproszonych użytkowników. To dedykowane, podłączone przez Bluetooth urządzenie do sterowania Spotify bez konieczności posiadania ekranu telefonu, które wydaje się być przeznaczone dla osób, które prowadzą starsze samochody bez wbudowanych systemów informacyjno-rozrywkowych lub połączeń telefonicznych.

Zanim przejdziemy do szczegółów urządzenia, skupmy się na podstawach. Car Thing jest wydawany tylko jako „limitowana premiera produktu”, więc nie można go od razu kupić. Zamiast tego możesz zapisać się na listę oczekujących i mieć nadzieję, że Spotify skontaktuje się z Tobą. Jest dostępny tylko dla klientów z USA i aby się zakwalifikować, musisz wykupić abonament Spotify Premium. Inna rzecz, o której należy wiedzieć: jeśli zdecydujesz się wypróbować Car Thing, urządzenie jest bezpłatne, ale musisz zapłacić za wysyłkę. Spotify odmówił komentarza na temat liczby jednostek, które będzie rozdawać. Firma również wystawia gadżet jako „eksplorację”, więc nie jest jasne, jak poważnie zespół traktuje produkt i jego przyszłość.

Urządzenie jest zaskakująco małe i lekkie. Ma cienki profil i ma dwa widoczne przyciski z przodu, mały, który służy jako przycisk z tyłu i większe pokrętło, które umożliwia interakcję z tym, co jest na ekranie. Nie ma głośnika, więc najłatwiej jest myśleć o urządzeniu jako o pilocie Spotify. Tak, możesz użyć swojego prawdziwego telefonu do odtwarzania treści Spotify, ale zamiast tego Spotify zakłada, że ​​będziesz potrzebować sterowania głosowego i dedykowanego interfejsu do sterowania dźwiękiem.

Car Thing wymaga podłączenia zasilania do włączenia.
: Ashley Carman / The Verge

Testowałem Car Thing przez kilka dni i stwierdziłem, że sterowanie głosowe jest łatwe w użyciu i stosunkowo intuicyjne. Jeżdżę Honda Fit z 2009 roku i już trzymam telefon zamontowany na desce rozdzielczej do nawigacji, więc ostatecznie zamontowałem Car Thing na wentylatorze. Oznaczało to, że miałem przed sobą dwa jasne ekrany podczas całej jazdy. (Mam ekran wbudowany w mój samochód, który zobaczysz na zdjęciach, ale nie używam go do niczego, ponieważ wolę Mapy Google).

Sterowanie głosem w większości działało – z jakiegoś powodu wyłączyło się tylko na żądanie Kid Cudi – ale byłem sfrustrowany krokami, jakie podjęto, aby kontrolować muzykę. Gdy odtwarzana była piosenka, której nie lubiłem, mówienie „Hej, Spotify, pomiń” trwało dłużej, niż wystarczyło dotknąć przycisku pomijania na telefonie. Generalnie czułem, że mogę efektywniej nawigować po Spotify, używając telefonu na światłach stopu. Urządzenie robi świeci jednak, gdy poprosisz asystenta głosowego o uruchomienie listy odtwarzania, a on łatwo zarejestrował te polecenia.

Jeśli chodzi o sam sprzęt, Car Thing łączy się z telefonem przez Bluetooth. Potrzebuje tego telefonu do transmisji danych, więc tak, użytkownicy będą potrzebować przyzwoitej ilości danych do przesyłania strumieniowego. W briefingu prasowym Spotify zauważył, że w tej chwili użytkownicy nie mogą pobierać tylko z pobranych treści, chociaż ta funkcja może pojawić się w przyszłości. W zależności od łączności w samochodzie użytkownicy mogą polegać na dodatkowym kablu do odtwarzania dźwięku lub sparować telefon z łącznością Bluetooth w samochodzie, aby odtwarzać zawartość audio przez głośniki. Car Thing nie ma samego głośnika i zasadniczo kontroluje aplikację Spotify na telefonie. To dziwna konfiguracja.

Urządzenie jest dostarczane z adapterem 12 V, do którego można podłączyć dostarczony kabel USB-A na USB-C. Car Thing nie zawiera akumulatora i musi być zawsze podłączony. Urządzenie jest również dostarczane z trzema różnymi mocowaniami: uchwytem wentylacyjnym, uchwytem na deskę rozdzielczą i uchwytem do odtwarzacza CD. Do tych mocowań można przypiąć magnetyczne mocowanie, które umożliwia łatwe zdejmowanie Car Thing. (Warto również zauważyć, że uchwyt na deskę rozdzielczą nie jest wyposażony w przyssawkę i zamiast tego wymaga przyklejenia go do deski rozdzielczej za pomocą kleju 3M).

Car Thing jest dostarczany z trzema różnymi mocowaniami.
Spotify

Po zamontowaniu możesz wchodzić w interakcję z Car Thing na trzy sposoby: za pomocą głosu za pomocą polecenia „Hej Spotify”, przycisków i pokrętła dotykowego lub ekranu dotykowego. Posiada również cztery zaprogramowane przyciski na górze urządzenia, które można ustawić na określone treści.

Teraz, gdy mam samochód, czy mogę zobaczyć, że odniósł sukces? Myślę, że zależy to od tego, jak wygodne są ludzie z mikrofonem należącym do Spotify w swoich samochodach i czy uważają, że urządzenie zapewnia bardziej znaczące wrażenia niż ich wbudowane systemy informacyjno-rozrywkowe. Ponieważ mój samochód jest starszy, zapewniał interfejs głośnomówiący do odtwarzania muzyki, jednocześnie dodając kolejny ekran do mojej konfiguracji. Ale czuję się też nieswojo, że mikrofon Spotify jest w zasięgu wszystkich moich rozmów. (Urządzenie ma cyfrowe ustawienie wyłączania mikrofonu, prawdopodobnie w celu rozwiązania problemów, takich jak moje, ale nadal). Strona prywatności dotycząca głosu w Spotify mówi, że nagrywa i przechowuje tylko to, co użytkownicy mówią po wypowiedzeniu frazy aktywacji „Hej Spotify”, ale Nadal nie podoba mi się pomysł zawsze słuchającego mikrofonu blisko mnie. Strona prywatności zawiera głównie szczegółowe informacje o interaktywnych ch głosowych firmy, z którymi jeszcze się nie spotkałem.

Ogólnie rzecz biorąc, zakładam, że ludzie z nowoczesnymi systemami informacyjno-rozrywkowymi prawdopodobnie nie będą potrzebować ani nie chcieć pilota Bluetooth tylko do Spotify, podczas gdy ludzie tacy jak ja, których samochody są starsze, mogą w końcu chcieć trzymać się dowolnego systemu, który już wymyślili . Jedną z rzeczy, które Spotify może osiągnąć dzięki Car Thing, jest jednak skłonienie użytkowników, którzy domyślnie korzystają z radia, do przełączenia się na Spotify. Wyraźnie gra dla kosmosu dzięki liście odtwarzania Your Daily Drive, która codziennie aktualizuje muzykę i treści mówione, a także umieszcza ją w podcastach. Często włączam radio, ponieważ najłatwiej je założyć. Car Thing, jeśli zatrzymam go w samochodzie, co prawda zmieniłby to i dał Spotify więcej czasu na słuchanie, a to prawdopodobnie wszystko, czego chce Spotify.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook